DAJ CYNK

Firmy fałszowały opinie w Google i na Facebooku. Teraz grozi im kara

Mieszko Zagańczyk

Taryfy, promocje, usługi

Firmy fałszowały opinie w Google i na Facebooku.

Coraz częściej kupujemy w internecie, nierzadko kierując się przy tym zamieszczonymi w sieci opiniami klientów. Niestety, takie oceny nie zawsze są prawdziwe. UOKiK postawił zarzuty związane z handlem fałszywymi opiniami dwóm firmom, które zamieszczały nieprawdziwe oceny m.in. w Google i na Facebooku.

Prezes UOKiK stawia zarzuty związane z handlem fałszywymi opiniami dwóm spółkom – Opinie.pro z Lubartowa oraz SN Marketing z Krakowa.

Nasze działanie prowadzone jest w pełni anonimowo, a dbanie o dyskrecję wpisane zostało w politykę firmy… Usługa, którą oferujemy, polega na tworzeniu profesjonalnych, pozytywnych opinii… Zawiera zdania pojedyncze i złożone, napisane zgodnie z zasadami języka polskiego

– tak zachwalała swoją działalność jedna z firm.

Z ustaleń UOKiK wynika, że firma oferowała tworzenie fałszywych opinii hurtowo bez jakiegokolwiek kontaktu z ocenianym produktem lub usługą, pisząc np. „Moja ocena 5/5”, „Firma godna polecenia”, „Polecam z całego serca”

Podobnie działała druga spółka. Obydwie tworzyły i zamieszczały w głównych serwisach internetowych – np. w Google, Google Maps, Facebook czy Tripadvisor – pozytywne opinie o produktach i usługach.

Jak podaje UOKiK, urząd od kilku miesięcy przyglądał się praktykom firm, które uprawiają tzw. marketing szeptany czy usługi polegającej na „gwarantowaniu oryginalnych, wiarygodnych opinii”

Zebrane informacje oraz dowody pozwoliły postawić spółkom Opinie.pro oraz SN Marketing zarzuty wprowadzania konsumentów w błąd. Analiza UOKiK wykazała, że  w większości odbiorcami usług obu agencji marketingowych były firmy chcące poprawić swoją rozpoznawalność w sieci i zwiększyć sprzedaż. Kontrahenci rozliczali się na podstawie wystawianych faktur, bez zawierania pisemnych umów

Handel opiniami odbywał się pakietowo – po 5, 10, a nawet 200 opinii. Obie spółki tworzyły lub pozyskiwały opinie, których wystawienie nie zostało poprzedzone sprawdzeniem produktów lub usług. 

Wszczęte postępowania mogą zakończyć się nałożeniem przez Prezesa UOKiK kary za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów w wysokości do 10 proc. obrotu.

Działania UOKiK są częścią rozpoczętej w zeszłym roku analizy rynku. Urząd podaje, że blisko połowa klientów sklepów internetowych obawia się kierowania fałszywymi opiniami podczas wyboru produktu. Dlatego już kilkanaście miesięcy temu UOKiK informował o działaniach prowadzonych wobec ceneo.pl i opineo.pl. Obecnie Urząd weryfikuje również sposób prezentowania opinii przez sklepy internetowe i inne platformy, a także brokerów, czyli firm pozyskujących lub tworzących opinie na zlecenie.

ZobaczCeneo i opineo ukrywają negatywne opinie. UOKiK wziął portale pod lupę
Zobacz: Niechciane usługi – kolejny telekom pod lupą UOKiK

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Shutterstock

Źródło tekstu: UOKiK

Przewiń w dół do następnego wpisu