DAJ CYNK

Ministerstwo Cyfryzacji też odpowie na zarzuty Komisji Europejskiej

30.09.2016

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 4319

Ważne 7

0

Ministerstwo Cyfryzacji informuje, że szczegółowo odniesie się do wątpliwości KE po ich dokładnej analizie.

W związku z informacjami, że Komisja Europejska przesłała do Polski zarzuty formalne związane z przeprowadzeniem aukcji na częstotliwości LTE Ministerstwo Cyfryzacji informuje, że szczegółowo odniesie się do wątpliwości KE po ich dokładnej analizie.

Poniżej treść komunikatu zamieszczonego na stronie Ministerstwa:

Podkreślić należy, że na chwilę obecną nie można mówić o żadnych karach finansowych nakładanych na Polskę. KE prosi o wyjaśnienie wątpliwości, jakie ma w sprawie przeprowadzonej przez poprzedni rząd aukcji na częstotliwości przeznaczone na superszybki Internet mobilny.

Nie jest tajemnicą, że sprawa ta budziła i budzi kontrowersje. Źródłem problemów były budzące znaczące wątpliwości ekspertów rynku telekomunikacyjnego konstrukcja i mechanizm aukcji ustalony przez byłego Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Przyznanie Sferii częstotliwości z pasma 800 MHz nastąpiło na podstawie decyzji Prezesa UKE, wydanej w wyniku wszczętego z urzędu postępowania na podstawie art. 123 ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Ugoda nie zawiera zobowiązania do wydania tej decyzji, a jedynie stanowi o zobowiązaniu akcjonariuszy Sferii SA do cofnięcia wniosku o arbitraż w przypadku, gdy Prezes, po przeprowadzeniu postępowania zgodnie z obowiązującymi przepisami, wyda decyzję o zmianie częstotliwości. Decyzja o zmianie częstotliwości została podjęta przez Prezesa UKE w ramach przysługujących mu, jako niezależnemu regulatorowi rynku, kompetencji.

W wyniku podjętych procedur aukcja została zamknięta. Wytworzył się więc legalny stan prawny, podlegający obecnie ocenie zarówno sądów krajowych, jak i instytucji unijnych.

Zauważyć przy tym należy, że obecna Minister Cyfryzacji Anna Streżyńska, nie będąca wtedy członkiem rządu, ostrzegała i głośno mówiła o swoich wątpliwościach w tym zakresie. Zwracała na nie również uwagę osobom, które podejmowały decyzje. Jako członek Rady ds. Cyfryzacji przy ówczesnym Ministrze Administracji i Cyfryzacji przygotowała nawet oficjalne, krytyczne stanowisko w tej sprawie. Podzielili je również inni eksperci. Komisja Europejska nie wyrażała wówczas wątpliwości i kładła przede wszystkim nacisk na szybkie rozdysponowanie pasma 800 MHz w Polsce.

Ministerstwo Cyfryzacji na pewno będzie współpracować z Komisją Europejską, by rozwiać jej wątpliwości. W kontaktach z instytucjami unijnymi jesteśmy i będziemy otwarci. Zależy nam, by wyciągnąć wnioski na przyszłość. Co ważne, zakończona w 2015 roku aukcja na przyznanie widma z pasma radiowego 800 MHz była pierwszym takim postępowaniem w Polsce - w 2015 roku po raz pierwszy zastosowano mechanizm aukcyjny do rozdzielenia pasm między zainteresowanych operatorów.

Dogłębne wyjaśnienie sprawy z Komisją Europejską i analiza doświadczeń z aukcji są dla nas kluczowe również z tego względu, że pozwolą na takie przygotowanie ewentualnych kolejnych postępowań aukcyjnych, by nie budziły żadnych wątpliwości co do poprawności mechanizmów przydziału częstotliwości.

Źródło tekstu: Ministerstwo Cyfryzacji

Komentarze
Zaloguj się
6. ~piotrmak
-1

2016-09-30 17:09:22

Pupile KE to zrobili. Jak pisze #3. Głównego winowajcę mają u siebie na miejscu:)

Odpowiedz

5. ~pabloki
0

2016-09-30 13:34:44

niech dadza każdemu po równo i zwrócą odpowiednią róznicę.

Odpowiedz

4. ~abc
-1

2016-09-30 13:22:08

za bałagan lub złe intencje trzeba płacić

Odpowiedz

3. ~
1

2016-09-30 11:10:35

"KE prosi o wyjaśnienie wątpliwości, jakie ma w sprawie przeprowadzonej przez poprzedni rząd" co ?mają byłego Premiera Tuska, szefa poprzedniego rząd u siebie, to jego niech się pytają dlaczego na to pozwolił, co i jak

Odpowiedz

2. ~Kris
0

2016-09-30 11:00:20

Jest jeszcze drugie rozwiązanie nie wprowadzające zamętu w istniejącej już sieci LTE. Budżet państwa zwraca operatorom kwotę wynikającą z różnicy pomiędzy zapłaconą licencji LTE a średnią wartością podobnych licencji w państwach UE. Tak czy inaczej trzeba będzie oddać ok. 5 mld złotych.

Odpowiedz

1. ~Kris
-3

2016-09-30 10:55:59

Aukcja będzie anulowana ponieważ zmieniono zasady w czasie jej trwania. Jest to raczej oczywiste dla osób mających trochę styczności z prawem. Należności za licencje LTE budżet państwa będzie musiał zwrócić.

Odpowiedz