DAJ CYNK

GIODO: firmy telekomunikacyjne nie mają prawa kopiować dowodów osobistych

12.04.2017

Dodane przez: SirmarK

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 10372

Ważne 16

2

GIODO ocenił, że kopiowanie dokumentów tożsamości przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych prowadzi do pozyskiwania danych osobowych bez podstawy prawnej.



GIODO postanowił sprawdzić, czy w związku z potwierdzaniem tożsamości osób zawierających umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie dochodzi do pozyskiwania zbyt wielu danych osobowych, wykraczających poza zakres określony w Prawie telekomunikacyjnym. Urząd chciał też sprawdzić czy operatorzy pozyskują kserokopie, fotokopie lub skany dokumentów potwierdzających tożsamość klientów, np. dowodów osobistych.

Przeprowadzone kontrole wykazały, że przedsiębiorcy w większości przypadków uzależniali zawarcie umowy od przekazania kopii dokumentu tożsamości, a w niektórych przypadkach również innych dokumentów, takich jak np. prawo jazdy, książeczka wojskowa czy legitymacja studencka. Ponadto w niektórych przypadkach zawarcie umowy wiązało się z koniecznością wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych zawartych w tych dokumentach.

Powyższa praktyka została zakwestionowana przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych jako niezgodna z obowiązującym prawem, tj. skutkująca pozyskiwaniem bez podstawy prawnej takich danych, jak m.in.:

  • wizerunek,
  • wzrost,
  • kolor oczu,
  • adres zameldowania,
  • numer prawa jazdy,
  • kategorie prawa jazdy,
  • data wydania prawa jazdy,
  • data ważności prawa jazdy.

Zakres danych użytkownika końcowego będącego osobą fizyczną, do przetwarzania których uprawniony jest dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, wyznaczają bowiem przepisy ustawy Prawo telekomunikacyjne. Ich wykładnia wskazuje natomiast, że dla zawarcia umowy przedsiębiorca telekomunikacyjny - bez uzyskiwania zgody klienta - może przetwarzać wyłącznie takie dane osobowe, które zostały ujęte w katalogu określonym art. 161, tj.:
  • nazwiska i imiona,
  • imiona rodziców,
  • miejsce i data urodzenia,
  • adres miejsca zamieszkania,
  • adres korespondencyjny (jeżeli jest on inny niż adres zamieszkania),
  • numer PESEL,
  • nazwa, seria i numer dokumentów potwierdzających tożsamość,
  • w przypadku cudzoziemca, który nie jest obywatelem państwa członkowskiego albo Konfederacji Szwajcarskiej - numer paszportu lub karty pobytu.

W związku z tym GIODO w drodze decyzji nakazywał przedsiębiorcom telekomunikacyjnym usunięcie uchybień w procesie przetwarzania danych osobowych. Zgodnie ze stanowiskiem organu, przetwarzanie danych osobowych użytkownika będącego osobą fizyczną wykraczających poza katalog określony prawie telekomunikacyjnym (pozyskanych na skutek skopiowania dokumentu tożsamości) jest możliwe tylko i wyłącznie na podstawie dobrowolnie wyrażonej zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Stanowisko GIODO było kwestionowane przez niektórych przedsiębiorców. W ostatnim czasie zostało jednak potwierdzone przez WSA w Warszawie, który oddalił skargi na decyzje GIODO, nie dopatrując się w nich naruszenia prawa.

Źródło tekstu: GIODO

Komentarze
Zaloguj się
26. zakopane
0

2017-04-14 15:22:45

PLAY za kazdym razem robi ksero!

Odpowiedz

25. ~Belezebub z CP
0

2017-04-14 11:55:07

@23@24 Weź jeszcze raz nam to miłosciwie objaśnij bo może ktoś jeszcze nie zrozumiał. I dorzuć jakieś przykłady, gdzie pokrzywdzonemu nie udało się dobyć sprawiedliwości w opisanym przez Ciebie procederze bo osobiście o takich przypadkach nie słyszałem a nie lubię populistycznego bełkotu prawicowych oszołomów.

Odpowiedz

24. ~ziutasek
0

2017-04-13 09:53:06

Dostęp do danych osobowych mają armie urzędników, pielęgniarka w przychodni , policja, pracownicy banków, kurierzy itp. itd. w przypadku fałszerstwa żaden urząd nie pomorze obywatelowi a niezwisły sąd przyklepuje sfałszowaną umowęi wysyła komornika do ofiary ... plebs się cieszy że urząd "pokara" korporacje i bardziej zadowolony dalej żre "supel" i sól drogową ...

Odpowiedz

23. ~ziutasek
0

2017-04-13 09:41:37

@przemo_one myślenie nie boli ... GIODO to kolejny rozsadnik budżetowych posad z wynagrodzeniami oderwanymi od realiów dla znajomych królika, ku uciesze gawiedzi "pogrozi złym" korporacjom ... ale w żadnej realnej sprawie gdzie ofiara dowiaduje już się od komornika z wyrokiem egzekucyjnym "niezawisłego sądu" że została wrobiona w sfałszowaną umowę ... GIODO nie pomógł ... to obywatel powinien być chroniony a nie jego dane które w dzisiejszych czasach można skopiować za pomocą telefonu i przesłać na drugi koniec kraju w kilka sekund nie wspominając a bardziej zaawansowanych technikach ... ile budżetowych urzędów nadzoruje instytucje finansowe i który "przeszkodził" ambergold ?

Odpowiedz

0

2017-04-13 09:08:32

Brawo GIODO!

Odpowiedz

21. ~xxxx
0

2017-04-13 08:22:44

No tak a jak inaczej potwierdzać ze gość byl w salonie?Wiadomo dowody tez kradziono itd., ale jednak jak trzymamy dowody przy sobie a jak nam ukradna zglosimy na policję to jednak zabezpieczenie jest. To jak inaczej na gębę?

Odpowiedz

20. ~abonent
1

2017-04-13 07:10:18

A ja nie wiem co o tym myśleć, kilka dni temu zawarłem umowę na plush. Nie podobało mi się,że w podsumowaniu zamowienia pojawiła się informacja, że muszę mieć skserowany dowód dla kuriera. Zadzwoniłem więc do biura obsługi Plusa, gdzie usłyszałem że jeżeli nie dam kurierowi kopii dowodu, to on będzie musiał zapłacić karę operatorowi, bo nie dostarczył koniecznego dokumentu. Zrobiłem to ksero z poczucia litości dla kuriera zakrywając wszystkie dane poza imieniem, nazwiskiem, numerem pesel i serią dowodu. Okazało się jednak, że kurier tej kopii nie potrzebuje, ponieważ Polkomtel nie wymienił go w wykazie dokumentów, które ma im zwrócić. Zapytałem go, czy w innych klientów jest podobnie i stwierdził, że od jednych chcą kopię dowodu i jest to jasno wymienione w liście przewozowym, a od innych nie. I bądź tu człowieku mądry teraz...

Odpowiedz

19. ~Arek
1

2017-04-13 01:50:59

@18 I właśnie taka prakyka jest nielegalna i zasługuje na karę (uzależnianie zawarcia konkretnej umowy od udzielenia zgody).

Odpowiedz

18. ~aero666
0

2017-04-13 00:26:39

Play (a może i inni?) już dawno ma to załatwione. Regulaminy promocji są tak napisane, że zgoda na kserowanie dowodu i przetwarzanie zawatych w nim danych jest całkowicie dobrowolna, ale niezbędna do zakupu sprzętu w cenie promocyjnej.

Odpowiedz

17. fueldo
0

2017-04-13 00:22:41

hehhe... GiODO by się nie ośmieszało publicznie:) operatorzy gsm od początku istnienia stosują takie praktyki... czyli od ponad 20lat, zresztą gdziekolwiek chce się zawrzeć jakąkolwiek umowę typu Satelita, internet, kablówka bez xera dowodu nie chcą z klientem nawet rozmawiać

Odpowiedz

16. wlo
-1

2017-04-12 23:16:27

14 - że też nie ma Cię w rządzie jeszcze...

Odpowiedz

15. ~asss
0

2017-04-12 23:05:14

@goldenmen Twoja zgoda nie ma nic do rzeczy. Ustawa wskazuje jakie dane mogą być przetwarzane i żadne inne czy za Twoją zgodą czy też nie.

Odpowiedz

14. ~Sil3ncio
1

2017-04-12 22:38:12

Wystarczy drobna nowelizacja prawa w stylu "kto utrwala albo przetwarza wizerunek dowodu osobistego w jakiejkolwiek formie cyfrowej lub analogowej podlega karze grzywny....itp" Dalej mogliby oczywiście przetwarzać niezbędne DANE z tego dokumentu ale utrwalanie WIZERUNKU dokumentu powinno być bezwzględnie zabronione.

Odpowiedz

13. ~gość
3

2017-04-12 22:16:32

Działanie GIODO jest dobre tylko... spóźnione jakieś 20 lat... Przecież od początku istnienia GSMu kserują dokumenty, wcześniej nikt tym się nie zainteresował?

Odpowiedz

12. goldenmen
1

2017-04-12 22:09:16

wizerunek to play ządał . mieli kiedys taką ofertę abonamnetowa że to żadali było to w regulaminie że obowiązek scanu dokumentu.Teraz oferty bedą w stylu abonament 20zł ale zawiera rabat po 5 zł za zgodę na na to i tamto i gdy nie wyrazisz wszystkich zgód to 100zł płacisz . obecnie idzie to w tym kierunku bo juz są kobminowane oferty co niby uwzględniaja rabat za zgody marketingowe i faakture elektroniczna.co za problem dodać kolejny rabat za inne cuda.

Odpowiedz