DAJ CYNK

Darmowy roaming w UE niekoniecznie dla Polski

17.06.2016

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 12527

Ważne 10

4

15 czerwca Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia w sprawie roamingu wewnątrz Unii. W 2017 roku roaming w UE będzie tańszy, ale dla nas raczej nie darmowy.

15 czerwca Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia w sprawie roamingu wewnątrz Unii. W 2017 roku roaming w UE będzie tańszy, ale dla nas raczej nie darmowy.

W czasie zatwierdzania stawek na 2016 rok, planowane było w 2017 roku całkowite zniesienie opłat dodatkowych za korzystanie z połączeń roamingowych na terenie Unii Europejskiej - miały być rozliczane wg cenników krajowych. Poznaliśmy właśnie planowane stawki hurtowe, które mają obowiązywać od 15 czerwca 2017 roku. Ceny są niższe, ale raczej nie wystarczą do zupełnego zniesienia dopłat ze strony klientów.

Obecne stawki hurtowe wyglądają następująco:

w Euro bez VAT w PLN bez VAT
połączenia wychodzące (min) 0,05 0,201
SMS 0,02 0,080
transmisja danych (MB) 0,05 0,201

Przekładają się one dla klientów na następujące maksymalne stawki dopłat do podstawowych cen danego planu taryfowego operatora:
  • 0,25 zł za minutę połączenia wychodzącego,
  • 0,10 zł za wysłanego SMS-a,
  • 0,25 zł za wysłanego MMS-a,
  • 0,25 zł za 1 MB przesłanych danych.

W myśl rozporządzenia, regulowane stawki hurtowe od 15 czerwca 2017 roku będą następujące (wartości w euro bez VAT):
obecna stawka propozycja nowych stawek
połączenia wychodzące (min) 0,05 0,04
SMS 0,02 0,01
transmisja danych (MB) 0,05 0,0085

Zdecydowanie odczujemy spadek cen Internetu mobilnego, natomiast niekoniecznie należy spodziewać się zupełnego zjednania stawek za połączenia i SMS-y z tymi obowiązującymi w Polsce (są jednymi z najniższych w UE).

Z analizy przeprowadzonej przez Komisję Europejską wynika, że obniżenie stawek hurtowych w zaproponowany sposób jest optymalnym ekonomicznie rozwiązaniem, które zapewni wdrożenie modelu RLAH (Roam Like at Home) i jednocześnie pozwoli operatorom na odzyskanie poniesionych kosztów. Prace nad projektem rozporządzenia rozpoczną się 22 czerwca.

Źródło tekstu: UKE, wł

Komentarze
Zaloguj się
57. DanielR
-1

2016-06-19 22:53:43

A co do tego ma NATO? Nawet Corwin chce w nim pozostać. Masz rację. Od Niemców należy się uczyć: sumienności, staranności, wytrwałości, dokładności, praktyczności, itp. - ogólnie - pracowitości. ;-)

Odpowiedz

56. TomekO
1

2016-06-19 19:39:54

Widzę chętnych na zmianę Unii Europejskiej na Euroazjatycką Unię Gospodarczą albo lepiej sami będziemy partnerem dla reszty świata ;) Wyjdźmy jeszcze z NATO bo po co modernizować wojsko za 100 mld. zł. Ruscy szybko do nas zajadą. Ludzie trzeba znać miejsce w szeregu. Naśladować dobre rozwiązania i uczyć się na cudzych błędach.

Odpowiedz

0

2016-06-19 18:32:31

@54 DanielR. Racja. Dodajmy jeszcze do tego, że te środki z UE są inwestowane w jakieś bzdury typu lotniska na wsi czy termy w miastach, w których nie ma pracy. Dodatkowo Unia praktycznie całkowicie zniszczyła polski handel, a co za tym idzie drenuje też kieszenie producentom. Niby jest tanio ale większość też go... zarabia.

Odpowiedz

54. DanielR
-1

2016-06-19 15:32:13

Łachy nikt Polsce i Polakom nie robi! To NIEMCY, które są obecnie głównym rozgrywającym w UE i nasi "kochani alianci" (którzy również Polaków pod koniec wojny w*uchali), a obecni członkowie UE - Francja i Wielka Brytania, walnie przyczyniły się do zacofania gospodarczego Polski!Czy Niemcy w pełni wywiązały się już z wszystkich należnych Polsce odszkodowań za ogromne zniszczenia i ludobójstwo na polskim narodzie? Czy oddały już wszystkie zgrabione dzieł sztuki? Nie, bo zdaje się, że jeszcze pajacyki PRLowskie swego czasu zrezygnowały za roszczeń.Tak więc, ich *** psim obowiązkiem (a GŁÓWNIE Helmutów) jest obecna pomoc Polsce, dzięki której odrabiamy lata zapóźnień, które zasponsorowali Nam właśnie Niemcy (a później Rosja)! Nie wspominając już od latach zapóźnień porozbiorowych.Tylko nie wmawiajcie mi, że sięgam do aż do czasów II WŚ, bo gdy np. przyszło do tematu przyjmowana uchodźców, eurokraci przypomnieli sobie nagle, że podczas II WŚ Polacy też otrzymali pomoc i schronienie za granicą. Pomijając już fakt, że ta argumentacja jest - delikatnie rzecz ujmując "nie do końca zgodna z prawdą". Ale jak widać, UE stosuje tego samego typu argumenty, chcąc wymusić na Polsce pewne postawy/działania.II rzeczpospolita zaledwie przez niecałe 20 lat istnienia (przypominam po OGROMNYCH zniszczeniach I WŚ i krwawym wysiłku w wojnie z bolszewikami), zdołała z wioski rybackiej wybudować całe miasto wraz z portem - Gdynię i rozpoczęła budowę, a także użytkowanie COP-u. I jakoś ani UE ani inny niemiecki/rosyjski "patronat" nie był wówczas potrzebny.Ale fakt! Mamy czym się szczycić. Tani roaming. To jedna z niewielu rzeczy, które udała się UE. Teraz ponad 3 mln Polaków może w spokoju wyjechać za granicę w poszukiwaniu pracy, i dzwonić sobie na zmywaku z polskiej komórki. ;-)

Odpowiedz

53. mlb
0

2016-06-19 14:55:37

to oczywisty efekt "dobrej zmiany". Pisowcy mają EU tam gdzie słońce nie dochodzi, i oczekują że EU w odwecie będzie nas kochać? W EU jest wiele głosów mówiących o tym że przyjęcie Polski do EU było błędem, i teraz świętują dowodząc że mieli rację.

Odpowiedz

52. ~DanielR_odpowiedź
-1

2016-06-19 01:48:33

@Pragmatyk chyba sobie z doopy te kwoty wyciągnąłeś. €30mld rocznie? To suma składek za 2014 do 2020. Dla przykładu 500+ będzie nas kosztować 26mld zł rocznie czyli około €6mld. Przez 6 lat x €6mld (porównując do okresu za który zapłacimy składki czyli 2014 - 2020 czyli 6 lat) daje nam to około €36mld. Tyle właśnie składek płaci Polska! Czyli mniej niż program 500+. Szkoda gadać. Zasłyszałeś pewnie od kolegi albo przeczytałeś w Fakcie. /''Możliwe pieniądze/''? WTF!!! Z resztą mówimy tutaj o roamingu. Ja mam od 2 lat taryfę gdzie nie płacę absolutnie nic za roaming i mam 3GB miesięcznie danych za 160 brutto (T). Tak pipszycie jakby nagle wszyscy pracowali w EU i mieli polskie telefony. Nie wiem ile teraz jest za minutę przychodzącego ale chyba coś około 10gr? Więc jak jedziecie na wakacje to na pewno nie pociągnie to nikogo po kieszeni. I to właśnie ze względu na regulacje EU. Ale pocieszcie się że ciemnota w tych sprawach nie tylko u nas w kraju. Tak jak powiedziałem we wcześniejszym poscie jestem prze jakiś czas w UK i tutaj jest dokładnie to samo. Jak już Brexit/''owcy nie mają się czego czepiać to się czepiają bananów albo jakiegoś innego gooowna wyssanego z palca.

Odpowiedz

0

2016-06-19 01:17:26

Kij ze stawkami za rozmowy i sms_y. Grunt żeby konkretnie staniał net. Są komunikatory, które chodzą nawet na lejku. Ludzie sobie poradzą.

Odpowiedz

50. TomekO
1

2016-06-18 16:37:49

Ja tam jestem zwolennikiem UE, rozmawiania w roamingu przez komunikator np. Messenger lub przez stronę www operatora np. Play . Koszt w okolicach zera lub tak jakbyśmy dzwonili w kraju z każdego regionu świata.

Odpowiedz

49. Pragmatyk
1

2016-06-18 13:06:11

@45 małe sprosotwanie. Składek nie płacimy kilka mld euro rocznie tylko 30mld euro rocznie, czyli ponad 120mld złotych.To są pieniądze które realnie spływają do unii. A to co my dostajemy z unii to już są nie pewne pieniądze, tylko możliwe. Z reguły dają na działy, które im opowiadają, np. droga ekspresowa biegnąca niedaleko planowanej przez zagranicznego inwestora fabryki. Bądź inwestor niemiecki informuje, ze zamierza przejąć jakieś zakłady i już się patrzy w Unii jak by tu mu pomóc dając niby Polsce pieniądze na infrastrukturę rozwój.Osobiście wolę w portfelu 100zł, które mogę wydać na co potrzebuję, jak 200zł, gdzie 100zł muszę wydać na biżuterię, 50zł na biały ser, a 50zł na benzynę kiedy mam diesl-a. Takie 200zł to tylko problem.

Odpowiedz

48. ~K.
-1

2016-06-18 12:56:11

Żenada.Autor nie wie o czym pisze (sorry guys, warto jednak najpierw zrozumieć euroregulację zanim się o niej pisze), a wśród komentatorów wyroiła jakaś przygłupia antunijna gimbaza.

Odpowiedz

47. Red_PL
-1

2016-06-18 12:40:10

Jak dla mnie Polacy powinni mieć możliwość wyboru stawek roamingowych w UE. Ci co tak krytykują i generalnie są eurofobami powinni płacić najwyższe możliwe stawki, zwolennicy UE stawki proponowane. W końcu po coś jest ta demokracja i możliwość wyboru. Ciekawe ilu "prawdziwych Polaków" nie skorzystałoby z tanich stawek połączeń i netu ;)?

Odpowiedz

46. ~Myk
5

2016-06-18 09:54:54

@27A jak to jest zabiła nasz mityczny przemysł? A co to jest ten mityczny polski przemysł? Co o za potęga? FSO? Polskie zakłady elektroniczne? A jakim autem jeździłes lub chciałeś jeździć w kątach 90? Wolales poloneza od golfa? Oczywiście marzyles o telewizoerze elemis zamiast sony. Chyba już wiem kto zabił polski *** przemysł.

Odpowiedz

45. ~jaro
0

2016-06-18 00:03:47

Z Unią jest jak z promocjami w prepaidach. W zamian za prawdziwą kasę (składki płacimy kilka miliardów euro rocznie) dostajemy bonus ale już tylko na konto promocyjne, z którego już wiele nie zdziałamy.

Odpowiedz

44. ~margrzywka
-2

2016-06-17 22:42:32

Weźmy tę kasę z UE i oddajmy ją jak zwykły kredyt bez łaski od biurokratów z UE.

Odpowiedz

43. DanielR
0

2016-06-17 21:49:54

@42, Ty piszesz o polskim donosicielstwie? Spójrz na naszych zachodnich "przyjaciół". Całe nazistowskie Niemcy i NRD zbudowane były na donosicielstwie! Syn donosił na ojca, matka na córkę i na odwrót.Nie ma to jak "uczciwi" Niemcy, wywożący (do spółki z Rosjanami) wagonami dzieła sztuki/obrazy i inne kosztowności z terenów ówczesnej Polski, albo wyzyskujący w nieludzkich warunkach polskich pracowników do budowania niemieckiego przemysłu.Polskie kombinatorstwo ma swoje korzenie również w w wieloletnim barku zaufania do obcej, narzuconej Polakom władzy. Omijanie przepisów/nakazów, też się z tym pewnie wiąże. Z brakiem zaufania do władzy.Ale to nie temat pasujący do Telepolis. Tyle ode mnie.

Odpowiedz