DAJ CYNK

Dane GUS za 2012 rok - coraz więcej dzwonimy poza sieć

01.10.2013

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 4163

Ważne 10

0

Systematycznie wzrasta suma minut wykonanych z telefonów komórkowych połączeń, coraz więcej rozmów przeprowadzanych jest z abonentami obcej sieci. Rośnie liczba wysyłanych SMS-ów, ale wyraźnie widać, że MMS-y się nie przyjęły - wynika z danych GUS za 2012 rok.

Systematycznie wzrasta suma minut wykonanych z telefonów komórkowych połączeń, coraz więcej rozmów przeprowadzanych jest z abonentami obcej sieci. Rośnie liczba wysyłanych SMS-ów, ale wyraźnie widać, że MMS-y się nie przyjęły - wynika z danych GUS za 2012 rok.

Zobacz: Dane GUS za 2011 rok - coraz więcej dzwonimy poza sieć.

Operatorzy komórkowi

W 2012 roku operatorzy komórkowi uruchomili dodatkowe 1,8 tys. stacji bazowych i mieli ich na koniec roku trochę ponad 30 tys. Klienci sieci komórkowych coraz więcej dzwonią poza własną sieć. W 2011 roku wskaźnik ten wynosił 38%, teraz wzrósł do 40% ze wszystkich 67,9 mld minut. Korzystają też coraz więcej z transmisji danych, wykorzystując w 2012 roku aż 90 PB danych (mln MB). To wzrost aż o 95% w porównaniu z wcześniejszym rokiem.

W całym 2012 roku statystyczny użytkownik sieci komórkowej wysyłał 393 SMS-y (327 w 2011 roku) i 7 MMS-ów (6 w 2011 roku), a także rozmawiał przez 1251 minut (1244 w 2011 roku).

Stacjonarny telefon i Internet

Liczba telefonicznych łączy głównych sieci publicznej (tj. standardowych łączy głównych powiększonych o liczbę łączy w dostępach ISDN) wg stanu na koniec 2012 roku wyniosła około 6,2 mln i była o 10,7% mniejsza niż przed rokiem. W miastach liczba tych łączy wyniosła 5,1 mln (o 7,9% mniej), a na wsi - 1 mln (o 22,2% mniej). Na 100 mieszkańców przypadało 16,0 łączy (w miastach - 22,0, a na wsi - 6,9).

Rynek usług szerokopasmowego dostępu do Internetu w 2012 roku nadal powiększał się. W końcu roku korzystało z usług Internetu szerokopasmowego ponad 11,4 mln użytkowników, tj. o około 14% więcej niż przed rokiem. Na koniec 2012 roku zanotowano około 7,4 mln użytkowników posiadających dostęp stacjonarny do Internetu, tj. około 12% więcej w porównaniu ze stanem w końcu 2011 roku, przy czym z dostępu stałego opartego na technologii DSL korzystało ponad 2,8 mln użytkowników, a realizowanego za pośrednictwem modemu kablowego około 2 mln. Poprzez modemy w sieciach ruchomych łączyło się z Internetem około 4 mln użytkowników.

Klienci sieci stacjonarnych i VoIP w 2012 roku wydzwonili 15,4 mld minut, o prawie 5% mniej niż w 2011 roku. Więcej dzwonimy za granicę (wzrost z 437 tys. do 541 tys. minut), ale jeszcze więcej do nas dzwonią (wzrost z 2,5 do aż 4,3 mln minut). W 2012 roku aż o 10 tys. spadła liczba publicznych aparatów samoinkasujących - do 21 tys. Z tego 16,2 tys. (spadek z 22,2 tys.) zainstalowanych było w miastach, a 4,9 tys. na wsi (spadek z 9,3 tys.).

Zobacz: pełny raport GUS o łączności w 2012 roku.

Źródło tekstu: GUS

Tagi: gus
Komentarze
Zaloguj się
33. Gormar
0

2013-10-02 21:26:58

@5. Błędnie odczytałeś informacje o 11,4 mln użytkowników usług szerokopasmowych, gdyż tam powinno być klientów. Na tę liczbę składa się 7,4 mln klientów internetu kablowego oraz 4 mln dostępu mobilnego. Jak na moje oko wszystko się zgadza. A użytkowników Internetu w Polsce to mamy ponad 25 milionów (więcej niż 60% społeczeństwa) a nie tylko 11,4.

Odpowiedz

32. ~@31
0

2013-10-02 12:05:59

No limit "dla każdego" - czytaj za 30 i mniej zeta miesięcznie - to nowinka na rynku. Jak ktoś ma cyrograf 40 czy 50 zetowy to nie zapłaci kary powiedzmy 200 zeta tylko po to by płacić 10 czy 20 zeta mniej miesięcznie - przy czym jeszcze musi zmienić ofertę albo i operatora. Zatem trzeba być oderwanym od przeciętnego uzytkownika by sądzić, że nie ma bezwładności rynku. Dotyczy to zarówno emerytów jak i firm, gdzie jakaś konkretna osoba odpowiada za abonamenty - ale i za 1000 innych spraw i za to, że dzięki zmianie firma będzie płacic 1000 zł mniej miesięcznie nie dostanie nic poza opieprzem, że coś sie zmieniło (bo oferta inna i kody skrócone inne albo inny głos sekretarki poczty ...). Zatem tu zmiany bedą - ale za rok, dwa. A SMSy są lepsze od rozmów w sytuacjach a) jesteśmy na jakimś zebraniu i nie możemy/nie chcemy głośno mówić - zarówno my jak i odbiorca b) odbiorca nieuchwytny a wiadomość istotna c) nie mamy pojęcia co robi odbiorca a możemy czekać na odpowiedź i i kilkadziesiąt minut d) mamy tą samą wiadomość dla kilku osób e) chcemy mieć dokumentacje rozmowy f) skończył nam się pakiet minut / złotówki na koncie (ciągły problem mojego syna) a ciągle mamy pakiet SMSów:) - dziecku abonamentu nie kupię przynajmniej nie w podstawówce i gimnazjum - chyba, że będzie możliwość nieodwołalnego zablokowania paserskich SMSów

Odpowiedz

31. ~
0

2013-10-02 11:21:40

Tendencję widać widać wyraźnie. Esemesujemy na potęgę czego osboście nie rozumiem przy rozmowach no limit. Może dlatego że jestem zbyt leniwy żeby klepać w klawiaturę. :P Pokazuje ona także jeszcze jedną sprawę. Wprowadzenie ofert no-limit voice nie za mocno wpłynęło na wzrost rozmów.

Odpowiedz

30. ~@9 - AERO
0

2013-10-02 11:09:32

Gdzie jest możliwość no-limitu za 15 zeta?

Odpowiedz

29. wlo
0

2013-10-02 10:40:36

24. Stara wersja PC Suite/''a pozwalała pisać esemesy, ale od lat już nie można. Chyba, zę czegoś nie zauważyłem ;-) Fakt, że na moim komputerze najnowasza wersja muli strasznie, więc nie używam. Zainstaluję jak w końcu uruchomię złożony prawie komputer stojący pod biurkiem prawie dwa lata już ;-)

Odpowiedz

28. ~
0

2013-10-02 09:07:50

A mnie bardzo te dane interesują - właśnie dlatego było warto przeczytać całą tę papkę, żeby potwierdzić jeden prosty wniosek: minuty są tańsze więc rozmawia się więcej :)

Odpowiedz

27. WitekT
1

2013-10-02 08:07:54

26: niektórym potrzebne są do wyłapania różnych tendencji. Jeżeli te dane Cię nie interesują, to po co je komentujesz?: Tego nie rozumiem...

Odpowiedz

26. ~
0

2013-10-02 08:04:34

"Fascynujące" dane, które mówią o jednym: minuty są tańsze więc gadamy więcej. Po co komu reszta tych liczb?

Odpowiedz

0

2013-10-01 23:56:23

wlo w 2003 r. on-net prepaid 52%, postpaid 49% a w 2007 79% i 68%. Oprogramowanie komputerowe dołączane do E52 nie pozwala na wysyłanie SMSów z podłączonego telefonu do komputera ?

Odpowiedz

23. wlo
0

2013-10-01 21:54:53

No i widzisz? Jesli ludznie nie rozumieją i brną jak to mówisz na manowce, to nie będą dojrzewać. Nie będzie rynku konsumenta tylko usługodawcy. To operatorzy w dalszym ciągu będą dawać nam to co uznają za słuszne ;-) Czy esemesowanie jest złe? Nie sądzę - sam setki esemesów wysyłam, chociaż ne w takim znaczeniu jak się Tobie wydaje - są to komunikaty do klientów (o jednakowiej treści, chociaż nie są spamem ;-)) - o zmianach prawa i wpływie na ich obowiązki, przypomnienia o termnach itp. Też nie klepię ich z klawiatury telefonu... Z komputera. BTW - ciągle szukam jakiegoś prostego programu do pisania esemesów w komputerze i wysyłania ich przez telefon - podłaczony kablem albo przez bluetpooth. Jak ktoż na, prosze o cynk. Może być komercyjny, byle mnie nie zrujnował ;-) No i książkę musi mieć albo importować z telefonu. Chociaż lepiej, zeby miał własną z listami wysyłkowymi.

Odpowiedz

22. ~pabloki
0

2013-10-01 21:43:07

wlo no właśnie ludzie esemesują bo sie tak im utrwaliło jak było drogo , kolejny argument na moja krzyśc, lud się przyzwyczaił i brnie na manowce.

Odpowiedz

21. ~pabloki
0

2013-10-01 21:40:01

wlo sam potwierdzasz , rynek musi dojrzeć , lud musi zrozumieć.

Odpowiedz

20. wlo
0

2013-10-01 21:39:01

29 to też puste słowa... Jak neostrada za 49 zł ;-) To tylko miuty. Zauważ ile ludzie esemesują ;-)

Odpowiedz

19. wlo
0

2013-10-01 21:37:22

tak - bo wybierze telefon od operatora a nie z marketu na raty 0% ;-)

Odpowiedz

18. ~pabloki
0

2013-10-01 21:24:15

@ wlo nasz nasycony rynek telco z ludzmi uwiązanymi umowami będzie sie zmieniał wraz z możliwościa zmian ofert, gdy klienci nie będa już uwiązani umową . oczywiście cena regularna za no limit 87 brutto indywidualna jest zbyt wysoka . rynek będzie ewoluował wg opisanego przeze mnie modelu na oferty ryczałtowe voice za 29 zł najniższe taryfy mobilne to 19 -40 zł i jak myslisz ktos kto ma od 22 m-cy 100minut do wszystkich sieci za np 34,50 nie wybierze oferty ryczałtowej za 29 zł tylko wspaniałomyślnie podpisze rewelacyjną oferte utzrymaniową 156 minut i 20sms za 33 zł?

Odpowiedz