DAJ CYNK

Aukcja 5G przeciągnie się czasie. Albo w ogóle jej nie będzie...

Dodane przez: Mieszko

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 3741

Operatorzy ogłosili już start usług 5G na posiadanych częstotliwościach, jednak ponowne ogłoszenie aukcji na pasmo 3,6 GHz, gwarantujące 5G z prawdziwego zdarzenia, może przeciągnąć się o kolejne miesiące. Co więcej, może też w ogóle do niej nie dojść.

Perspektywy dotyczące odwołanej aukcji 5G wskazał Krzysztof Dyl, p.o. prezesa UKE, w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Jego zdaniem, przed ogłoszeniem nowego postępowania w sprawie pasma 3,6 GHz pod 5G należy powtórzyć analizę rynku telekomunikacyjnego – z tego powodu, że pandemia znacznie wpłynęła na sytuację gospodarczą kraju, co nie pozostaje bez wpływu również na telekomy.

Zobacz: Aukcja 5G przegrywa z koronawirusem. UKE zawiesza termin składania ofert wstępnych

Przypomnijmy, że w maju prezes UKE rozpoczął procedurę unieważnienia aukcji na rezerwacje częstotliwości w paśmie 3,6 GHz. Był to jeden z efektów przyjęcia pakietu rozwiązań określanych jako Tarcza Antykryzysowa 3.0. Po odwołaniu aukcji nowe postępowanie miało być, jak zapowiadał minister cyfryzacji Marek Zagórski, ponownie ogłoszone do września. Najwyraźniej jednak nie ma już szans na zachowanie tego terminu. Zdaniem Krzysztofa Dyla, niezbędne jest przygotowanie nowej dokumentacji i przeprowadzenie postępowania konsultacyjnego.

Zobacz: Nowa aukcja 5G powinna odbyć się jak najszybciej - tego chcą telekomy

UKE podejmuje wszelkie działania, aby przygotować się do przeprowadzenia redystrybucji pasma w 2020 r., jednak nie wszystko zależy wyłącznie od urzędu – wyjaśnia Krzysztof Dyl w rozmowie z PAP. - Sytuacja pandemii wirusa SARS-CoV-2 wywróciła sytuację gospodarczą, co nie pozostaje bez wpływu na rynek telekomunikacyjny.

Krzysztof Dyl uważa, że należy powtórzyć analizę sytuacji na rynku, bo wiele się zmieniło od momentu, kiedy przystępowano do projektowania unieważnionej aukcji. Co więcej, operatorzy już dziś wdrażają inwestycje, które „konsumują wymagania pokryciowe”, a powtórzenie ich jeden do jednego mija się z celem. Konieczne jest też uwzględnienie przewidzianych w ustawie wymogów cyberbezpieczeństwa.

Zobacz: Tarcza antykryzysowa 3.0 to okazja, by podmienić prezesa UKE
Zobacz: Prezes UKE w sprawie aukcji 5G odcina się od projektu rządu

Może w ogóle nie dojść do aukcji

Ciekawym wątkiem rozmowy Krzysztofa Dyla z PAP jest kwestia tego, czy w ogóle dojdzie do aukcji. Chociaż wydawało się, że taka forma rozdysponowania częstotliwości 3,6 GHz na potrzeby 5G uznana została za optymalne rozwiązanie, to pytany o to, czy też rozważane są inne opcje, szef UKE stwierdził, że „prawo przewiduje różne formy rozdysponowania częstotliwości". Natomiast odpowiadając na pytanie o przewidywane wpływy z rozdysponowania pasma, wskazał, że ich oszacowanie będzie możliwe dopiero po wypracowaniu warunków ponownego rozdysponowania częstotliwości.

PAP pytał też Krzysztofa Dyla o projekt rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z 10 czerwca w sprawie środków, jakie telekomy są obowiązane stosować, by zapewnić bezpieczeństwo sieci. Zdaniem obecnego szefa UKE, w aktualnym stanie prawnym oraz istniejących uwarunkowaniach zewnętrznych projekt ten stanowi możliwy do osiągnięcia kompromis.

Był poddany wielokrotnie konsultacjom środowiskowym oraz uzgodnieniom. Zarówno strona społeczna, czyli przedsiębiorcy telekomunikacyjni, regulator, jak i RCL zgłaszali do kolejnych jego wersji szereg uwag. Znaczna część z nich została przyjęta i znalazła odzwierciedlenie w końcowej wersji projektu – ocenia Krzysztof Dyl.

Kwestie dotyczące bezpieczeństwa nie mają jednak związku z możliwością wykluczenia z postępowania któregokolwiek z producentów sprzętu 5G, co mogą sugerować ostatnie ustalenia prezydentów RP i USA. Jak wyjaśnia Krzysztof Dyl, aukcja była skierowana do operatorów telekomunikacyjnych, a nie do dostawców sprzętu. Wybór producentów urządzeń nie ma więc związku z rozdysponowaniem częstotliwości.

Zobacz: Polskie 5G bez Huaweia? Prezydenci Duda i Trump podpisują oświadczenie
Zobacz: Aukcja 5G: Ministerstwo Cyfryzacji chce zmian. Nawet 8 mld zł do budżetu

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło tekstu: Polska Agencja Prasowa

Przewiń w dół do następnego wpisu