To prawdziwe mistrzostwo. Kieszonkowy powerbank o mocy 45 W
Codzienny powerbank powinien być lekki, mały i szybki. Lekki i mały, żeby mieścić się wygodnie w kieszeni, szybki, żeby nie chodzić zbyt długo ze smartfonem na kablu.
Jesteśmy poza domem, bateria w naszym smartfonie pada, ale mamy powerbank. Podpięcie pojemnego, acz wolnego banku energii oznacza jedno: długie czekanie, aż ten uzupełni energię do sensownego poziomu. I kiedy siedzimy w jednym miejscu, na przykład w pracy, to nie jest problem. Chociaż w takim wypadku powinniśmy mieć swobodny dostęp do gniazdka, lub chociaż portu USB. Gorzej, kiedy się przemieszczamy i w jednej kieszeni mamy powerbank, w drugiej smartfon a pomiędzy kabel, którego wtyczki grożą wyłamaniem portów w obydwu urządzeniach. Anker Nano znacznie zmniejsza ten problem.
Anker Nano
Jest to niewielki, 10 000 mAh powerbank, który ma jednak pewną istotną cechę: moc wyjściową na poziomie 45 W. Dzięki temu szybkie uzupełnienie mocy w smartfonie do np. 30-40% trwa naprawdę krótko. Co więcej, powerbank ten ma rozwijany, 70-centrymetrowy kabel w środku, dzięki czemu nie musimy się martwić o to, że zapomnimy czegoś, do naładowania naszego smartfonu.
Znajdziemy tu także dwa porty USB: USB-A i UBS-C. Tym samym możemy ładować do 3 urządzeń jednocześnie. Nie można także pominąć kwestii czytelnego, kolorowego ekranu, który prezentuje nam informacje o ładowaniu, oraz poziomie baterii. A wszystko to w promocyjnej cenie 169 zł.