Tysiące osób stracą pracę. Meta tnie etaty na potęgę

Mark Zuckerberg nie ma litości. Jego celem pozostaje branie udziału w wyścigu AI, nawet jeśli odbędzie się to kosztem dużej części załogi.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Tysiące osób stracą pracę. Meta tnie etaty na potęgę

Meta szykuje jedną z większych redukcji zatrudnienia w ostatnich latach. Według informacji redakcji Business Insider e-maile o zwolnieniach trafiły już do tysięcy pracowników firmy, a cięcia mają pomóc spółce w sfinansowaniu coraz większych wydatków na sztuczną inteligencję.

Dalsza część tekstu pod wideo

Z pracą pożegna się około 10% dotychczasowej załogi

Z wewnętrznej wiadomości rozesłanej przez kierownictwo wynika, że redukcja zatrudnienia jest elementem "dalszych działań na rzecz bardziej efektywnego prowadzenia firmy" oraz sposobem na zrównoważenie innych inwestycji. W praktyce chodzi przede wszystkim o AI, które pochłania coraz większą część budżetu właściciela Facebooka, Instagrama i WhatsAppa.

Pierwsze informacje o nadchodzących zwolnieniach pojawiły się już w marcu. Wtedy spekulowano nawet o redukcji sięgającej 20% całej załogi. Z nowszego majowego memorandum wynika jednak, że skala cięć ma być mniejsza, choć nadal bardzo duża. Pracę może stracić około 8 tysięcy osób, czyli mniej więcej 10% pracowników Meta.

Decyzja ma związek z gigantycznymi inwestycjami. W 2026 roku wydatki kapitałowe wyniosą od 115 do 135 miliardów dolarów. Pieniądze mają wesprzeć zarówno podstawowy biznes firmy, jak i rozwój Meta Superintelligence Labs. Dla porównania, w 2025 roku spółka wydała na ten cel 72,22 miliarda dolarów, więc mówimy o niemal podwojeniu budżetu.

Równolegle firma ma przenosić ponad 7 tysięcy pracowników do nowych projektów związanych z AI, a według agencji Bloomberg zamyka też 6 tysięcy otwartych rekrutacji. Część byłych pracowników zaczęła już publikować wpisy na platformie społecznościowej LinkedIn oraz X, pokazując identyfikatory Meta i potwierdzając, że redukcje faktycznie ruszyły.