Spotify z nową funkcją. Proste rozwiązania cieszą najbardziej
Za wyjątkiem wprowadzenia kontrowersyjnej ikony kuli dyskotekowej, Spotify nadal słucha użytkowników i bierze ich opinie pod uwagę, przy wprowadzaniu zmian i ulepszeń. Aplikacja postanowiła teraz dać korzystającym coś, na co czekali od lat.
Spotify wprowadza nowość na prośbę użytkowników
Spotify jednak słucha próśb korzystających z aplikacji. Od wczoraj firma oferuje użytkownikom funkcję, która już od lat wzbudza spore zainteresowanie. Od teraz, użytkownicy będą mogli przypinać sobie więcej niż cztery elementy w bibliotece. To ważne, bo lubimy mieć to co nas cieszy, pod ręką.
Użytkownicy już od dawna domagali się możliwości przypinania więcej niż cztery elementy.
Przypomnijmy, że usługa Apple Music już latem ubiegłego roku wprowadziła w systemie iOS możliwość przypinania artystów, albumów oraz playlist w liczbie sześciu, a więc większej niż umożliwiało to Spotify.
Drobna zmiana, a uszczęśliwiła wielu użytkowników
Często bywa tak, że niewielkie zmiany i najprostsze rozwiązania potrafią uszczęśliwić najbardziej. Spotify poszedł o krok dalej. Wyszedł naprzeciw oczekiwaniom i zwiększył limit pinów z czterech do 20 pozycji. Można będzie przypinać i przypinać. Bez umiaru.
Z funkcji tej mogą korzystać, zarówno użytkownicy wersji darmowej, jak i płatnej. Od teraz można już przypinać do swojej biblioteki nawet 20 pozycji. Funkcja ta została wprowadzona we wszystkich krajach, na całym świecie.