DAJ CYNK

Najlepsze planszówki dla początkujących – część 1

Arkadiusz Bała (ArecaS)

Poradniki

Polecane planszówki dla początkujących – część I


Jakie są najlepsze gry na początek przygody z planszówkami? Wybieramy najciekawsze propozycje.

Nie jest tajemnicą, że na Telepolis uwielbiamy gry planszowe. To nie tylko świetny sposób na zabicie nudy, ale przede wszystkim na spędzenie kilku godzin ze znajomymi w wesołej atmosferze i z dala od ekranów. 

Jeśli sami chcielibyście się przekonać, ile frajdy potrafią przynieść planszówki, ale nie wiecie, od czego zacząć, przygotowaliśmy dla Was kilka najciekawszych naszym zdaniem propozycji. Wszystkie tytuły na liście potrafią zapewnić wiele godzin doskonałej zabawy i nie przygniotą nikogo nadmiarem zasad. Wystarczy wziąć pudełko, rozłożyć elementy i zacząć grać!

Wsiąść do Pociągu


Polecane planszówki dla początkujących – część I


Czy da się zrobić listę najlepszych planszówek dla początkujących i nie wspomnieć o Wsiąść do Pociągu? Pewnie tak, ale postawmy sprawę jasno – raczej nie byłoby to szczególnie wiarygodne zestawienie. Tytuł o budowaniu połączeń kolejowych w najróżniejszych zakątkach globu to absolutny klasyk, który podoba się każdemu.

No dobra, może nie dosłownie „każdemu”, ale nie spotkałem jeszcze osoby, która nie byłaby nim zachwycona. I trudno się dziwić, bo gra urzeka już od pierwszej chwili. Jest to zasługa zarówno doskonałego wykonania, jak i prostych zasad. Te ostatnie są naprawdę banalne. 

W trakcie rozgrywki będziemy zbierali karty, a następnie opłacali za ich pomocą koszt budowania połączeń kolejowych między różnymi miastami. Nasz cel? Połączyć lokacje wskazane przez nasze karty biletów i zdobyć jak najwięcej punktów. Nie będzie to jednak takie proste, ponieważ pozostali gracze także będą mieli swoje cele do zrealizowania, a na planszy z czasem robi się bardzo ciasno.

Wsiąść do Pociągu doczekało się kilku edycji i masy dodatków. Na początek przygody warto zwrócić uwagę przede wszystkim na pierwszy, oryginalny tytuł, którego akcja toczy się na mapie USA. Równie dobrymi wyborami będą jednak Wsiąść do Pociągu: Europa oraz, jeśli planujemy grać przede wszystkim w dwie osoby, Wsiąść do Pociągu: Kraje Północy.

Zobacz: Wsiąść do Pociągu: Kraje Północy - najlepsza planszówka na zimę?

Azul


Polecane planszówki dla początkujących – część I


Czy gra planszowa musi być ładna? Niby nie, ale o ile przyjemniej gra się w tytuł, który angażuje nie tylko szare komórki, ale także cieszy oko. Najlepszym przykładem takiej planszówki jest Azul, czyli szalenie popularna gra logiczna o układaniu przepięknych posadzek.

Nasze zadanie w Azulu jest proste: na przestrzeni kilku rund musimy ułożyć określony wzór z dostępnych na planszy kolorowych kafelków. Brzmi prosto, prawda? I słusznie, bo gra jest bardzo przystępna i można ją wytłumaczyć w niecały kwadrans. To jednak nie oznacza, że sama rozgrywka jest banalna. Wręcz przeciwnie. Kafelki będziemy dobierali ze wspólnej puli, więc cały czas rywalizujemy z pozostałymi graczami o najlepsze kąski. Musimy także uważać, by nie zostać na koniec rundy ze zbyt dużą liczbą niewykorzystanych płytek, bo przyniosą nam ujemne punkty.

Azul to gra, która rozgrzeje szare komórki i wystawi na próbę niejedną przyjaźń. Przede wszystkim kusi jednak wyglądem i wykonaniem. Kolorowe, bakelitowe kafelki prezentują się rewelacyjnie na planszetkach graczy, a wyciąganie ich z materiałowego woreczka jest niesamowicie satysfakcjonujące.

Zobacz: Azul - najładniejsza łamigłówka, jaką kiedykolwiek widziałeś

Tajniacy


Polecane planszówki dla początkujących – część I


Zastanawialiście się kiedyś, jak dobrze rozumiecie się ze znajomymi? Dzięki Tajniakom bardzo łatwo możecie to sprawdzić!

Tajniacy to prawdopodobnie najlepsza gra imprezowa, jaką znajdziecie na sklepowych półkach. Zasady są proste. Gracze dzielą się na dwie drużyny, a każda z nich wyznacza swojego szefa. Następnie rozkładamy na stole dwadzieścia pięć kart, zawierających pojedyncze słowa. Nasz cel? Znaleźć w tym gąszczu pseudonimy agentów przypisanych do naszej drużyny zanim zrobią to rywale. Nie będzie to takie proste, ponieważ ich tożsamości zna wyłącznie szef grupy, a ten może udzielać tylko prostych wskazówek złożonych z jednego wyrazu i liczby

W idealnym świecie taka wskazówka powinna połączyć w jakiś sposób kilka wyrazów na planszy. W praktyce? Powodzenia w szukaniu hasła, które jakimś cudem będzie kojarzyło się z „koniem”, „pizzą” i „rycerzem”, a przy okazji nie naprowadzi graczy na karty „jedzenie” i „zwierzę”. No ale miało być wesoło – nikt nie mówił, że będzie łatwo, prawda? 

Santorini


Polecane planszówki dla początkujących – część I


Zamknijcie oczy. Wyobraźcie słoneczny dzień, zapach morskiej bryzy i przepiękne białe ściany, poprzecinane wąskimi uliczkami. Nie gwarantuję, że wszystko to znajdziecie w grze Santorini, ale zdecydowanie warto dać jej szansę.

Santorini to prosta gra logiczna dla dwóch graczy (ewentualnie trzech, ale nigdy czterech – niezależnie od tego, co jest napisane na pudełku), w której będziemy budowali charakterystyczne białe domki, z których słynie grecka wyspa. Zasady są proste. Na planszy mamy dwóch robotników. Podczas każdej tury możemy wykonać ruch o jedno pole i postawić jeden poziom budynku. Wygrywa gracz, który pierwszy wybuduje i stanie na trzecim piętrze. 

Nie będzie to jednak takie proste, ponieważ nasz rywal jest zawsze w pobliżu i tylko czeka, żeby pokrzyżować nasze plany – czy to samemu próbując wspiąć się na szczyt wieży, czy też odcinając nam drogę do zwycięstwa, budując niebieskie kopuły.

Santorini to pod wieloma względami gra idealna na początek przygody z planszówkami. Mamy prześliczną oprawę, za którą odpowiadają zarówno kreskówowe ilustracje, jak i masa trójwymiarowych elementów. Mamy proste zasady, które razem układają się w emocjonującą, szachową rozgrywkę. Wreszcie mamy olbrzymią regrywalność, którą zapewnia nie tylko dopracowany rdzeń mechaniki, ale także masa kart z dodatkowymi zdolnościami. Te ostatnie potrafią wywrócić rozgrywkę do góry nogami, gwarantując wiele godzin doskonałej zabawy.

Sagrada


Polecane planszówki dla początkujących – część I


Niewiele jest gier planszowych, które by przyciągały wzrok tak mocno, jak Sagrada. Kolorowe pudełko, masa półprzeźroczystych kostek, dwuwarstwowe planszetki w kształcie witraży… jest tu na czym zawiesić oko!

Ale Sagrada to nie tylko efektowny wygląd. To także emocjonująca rozgrywka, w której będziemy tworzyli witraże z kolorowych kostek. To prosta łamigłówka logiczna, której zasady można wytłumaczyć w ciągu minut, a która gwarantuje wiele godzin doskonałej zabawy. W znacznej mierze wynika to stąd, że każda partia w Sagradę będzie wyglądała inaczej. Czekają nas inne cele do zrealizowania, inny układ kostek oraz zupełnie inne karty specjalnych zdolności, które pozwolą nam nagiąć nieco reguły gry, jeśli w którymkolwiek momencie popełnimy błąd (albo – co bardziej prawdopodobne – zły rzut pokrzyżuje nam nasze plany).

Sagradę polecam przede wszystkim osobom, które uwielbiają łamigłówki pokroju sudoku. Tutaj z pewnością odnajdą się jak ryby w wodzie, a przy okazji nacieszą oko czymś nieco bardziej spektakularnym, niż kilka kratek rozrysowanych na kartce papieru.

Zobacz: Sagrada – planszówka, od której nie można oderwać wzroku

Splendor


Polecane planszówki dla początkujących – część I


Jedną z częściej polecanych gier na początek przygody z planszówkami jest Splendor i, trzeba przyznać, nie dzieje się tak bez powodu. To w zasadzie kwintesencja tzw. gry euro, czyli gry, w której będziemy się skupiali przede wszystkim na produkcji i wymianie zasobów w taki sposób, by w toku rozgrywki pozyskać jak najwięcej punktów.

W trakcie rozgrywki będziemy rywalizowali o wystawione na wspólnym rynku karty. Każda z nich ma swój koszt, który musimy opłacić za pomocą określonej liczby klejnotów. A skąd wziąć klejnoty? Przede wszystkim możemy dobrać je z banku, który wypłaca je za pomocą – nie żartuję – żetonów pokerowych określonego koloru. Problem w tym, że są one jednorazowe, co mocno komplikuje zbieranie na coraz droższe karty. 

Ale jest jeszcze jedna opcja. Zagrywane przez nas karty mogą przynosić punkty zwycięstwa, ale przede wszystkim produkują klejnoty określonego koloru. W ten sposób z każdą kolejną turą mamy dostęp do rosnącej puli klejnotów, a kupując kolejne karty coraz szybciej napędzamy nasz mały silniczek. To bardzo przyjemne uczucie, tutaj podane w skondensowanej formie, okraszonej bardzo prostymi zasadami.


Wszystkie wymienione gry doskonale sprawdzą się na początek przygody z planszówkami, ale to oczywiście nie koniec! Śledźcie nasz portal, bo do tematu gier dla początkujących będziemy jeszcze wracać. A tymczasem chętnie poczytamy o Waszych ulubionych planszówkach dla mniej zaawansowanych graczy. Macie swoje ulubione pozycje? Koniecznie podzielcie się nimi w komentarzu!

Zobacz: Puerto Rico - kultowa planszówka, w którą trzeba zagrać
Zobacz: Łąka - planszowa wycieczka na łono natury
Zobacz: Najlepsze gry planszowe do grania z dziećmi

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: własne, mat. promocyjne

Źródło tekstu: własne

Przewiń w dół do następnego wpisu