Ze stacjonarnego taniej raczej nie będzie

Nowa oferta ramowa - dokument określający wszelkie zasady współpracy TP z innymi operatorami - może mieć wpływ na wyniki przedsiębiorców telekomunikacyjnych, ale raczej nie na ceny detaliczne.

Redakcja Telepolis
26
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ze stacjonarnego taniej raczej nie będzie

Nowa oferta ramowa - dokument określający wszelkie zasady współpracy TP z innymi operatorami - może mieć wpływ na wyniki przedsiębiorców telekomunikacyjnych, ale raczej nie na ceny detaliczne.

O nowej ofercie ramowej (RIO) i nowych stawkach międzyoperatorskich pisaliśmy w tej wiadomości.

Gazeta Prawna spytała operatorów, co nowe RIO oznacza dla ich klientów detalicznych (wpływ na ceny detaliczne usług), a także dla nich samych (wyniki finansowe firm).

Według TP, urealnienie tylko niektórych stawek do poziomu wynikającego z modelu kosztowego TP oznacza pominięcie obszarów, które w sposób ewidentny wymagają korekty. Z wyliczeń TP wynika, że stawka hurtowa usługi WLR ustalona przez regulatora dla operatorów alternatywnych - pozostała na niezmienionym poziomie - jest o prawie 5 złotych niższa niż zaudytowany wyliczony przez TP koszt tzw. pętli abonenckiej, czyli jednego z elementów składowych stawki WLR. Tylko w 2007 roku spowodowało to straty rzędu 85 mln zł z tytułu różnic w opłatach hurtowych.

Netia pozytywnie ocenia fakt utrzymania na dotychczasowym poziomie stawki WLR. Zmiany pozostałych stawek uważa za kosmetyczne i nie mające wpływu na ceny dla klientów, ani znaczącego na wyniki operatorów. Dla Tele2 jest jeszcze za wcześnie, aby określić wpływ nowe RIO na koszty firmy.

Dalsza część tekstu pod wideo