Podają się za pracowników UKE

Do UKE napływają informacje o występowaniu coraz liczniejszych przypadków powoływania domokrążców za pracowników Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Urząd informuje, że jego pracownicy wykonując większość zadań nie odwiedzają użytkowników usług telekomunikacyjnych w ich domach.

Redakcja Telepolis
16
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Podają się za pracowników UKE

Do UKE napływają informacje o występowaniu coraz liczniejszych przypadków powoływania domokrążców za pracowników Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Urząd informuje, że jego pracownicy wykonując większość zadań nie odwiedzają użytkowników usług telekomunikacyjnych w ich domach.

Pojawiający się fałszywi przedstawiciele UKE pytają o informacje dotyczące treści podpisanej umowy z dostawcą usług telekomunikacyjnych, zamówionych usług telekomunikacyjnych czy wysokości płaconych rachunków.

UKE informuje, że jego pracownicy praktycznie nie odwiedzają użytkowników usług telekomunikacyjnych w ich domach. Sytuacja taka może mieć miejsce jedynie w przypadku zgłaszanych do UKE zakłóceń elektromagnetycznych, w tym zakłóceń w odbiorze programów radiowo-telewizyjnych lub urządzeń radiowych. Tylko w takich przypadkach pracownicy UKE, po okazaniu legitymacji służbowej i pisemnego upoważnienia, mogą żądać od osób fizycznych dostępu do materiałów, dokumentów, danych urządzeń, aparatury i sieci, jednak bez wstępu do lokali mieszkalnych.

Dalsza część tekstu pod wideo