Warszawa opustoszała. Z miasta zniknęło blisko 800 tysięcy osób
Orange sprawdził, ilu mieszkańców Warszawy wyjechało na przerwy świąteczne. Dane z logowań telefonów komórkowych pokazują ogromną skalę tego zjawiska. Wyniki analizy Big Data dają do myślenia.
Wielka ucieczka na święta
Pomarańczowy operator wykorzystał sztuczną inteligencję do analizy ruchu w swojej sieci. Operator sprawdził, ile telefonów logowało się do stacji bazowych w konkretnych dniach. Najwięcej osób przebywało w stolicy 17 grudnia. Było to ponad 2,174 miliona ludzi.
W pierwszy dzień świąt sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W Warszawie zostało wtedy tylko 1,392 miliona osób. Oznacza to, że z miasta wyjechało niemal 782 tysiące ludzi. To ogromna liczba, która pokazuje, jak bardzo stolica wyludnia się w tym czasie.
Wigilia i błyskawiczne powroty
Ciekawie prezentują się dane z samej Wigilii. Okazało się, że w Warszawie było wtedy nieco więcej osób niż w pierwszy dzień świąt. Różnica wyniosła około 25 tysięcy (1,417 mln). Część mieszkańców zdecydowała się na bardzo krótkie wyjazdy.
Około 50-70 tysięcy osób wyjechało z miasta tylko na kilka godzin. Odwiedzili bliskich w pobliskich miejscowościach i wrócili na noc do domu. Największy ruch wyjazdowy w Wigilię widać było między godziną 18:00 a 20:00. Powroty do Warszawy rozłożyły się na trzy kolejne dni.
Sylwester w wielkim mieście
Zupełnie inaczej wyglądał przełom roku. W Sylwestra i Nowy Rok w Warszawie zostało zdecydowanie więcej ludzi niż w Boże Narodzenie. Tym razem miasto opuściło tylko około 300 tysięcy osób. Stolica wciąż tętniła życiem podczas powitania roku.
Dane pokazują też, jak Warszawa "oddycha" na co dzień. W zwykłe dni robocze liczba osób w mieście rośnie do niemal 2,2 miliona. W nocy ta liczba spada do około 1,9 miliona. Widać tu wyraźnie ogromną grupę ludzi, którzy codziennie dojeżdżają do stolicy do pracy.