Orange Polska podpadł urzędnikom. Chodzi o ofertę na kartę

UOKiK postanowił ukarać Orange Polska karą w wysokości 34 mln zł. Poszło o zmiany w umowach osób korzystających z oferty na kartę.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
4
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Orange Polska podpadł urzędnikom. Chodzi o ofertę na kartę

Orange ukarany przez UOKiK

UOKiK uznał, że Orange Polska odebrał klientom swobodę korzystania z usług w modelu przedpłaconym, co przecież ma być ich największą zaletą. Spółka jednostronnie miała zmieniać warunki umowy i bezprawnie pobierać opłaty.

Dalsza część tekstu pod wideo

Chodzi konkretnie o opłatę za utrzymanie numeru w sieci, która była pobiera przez Orange między majem 2022 i styczniem 2024 roku. Operator wymagał aktywnego korzystania z usługi. W przeciwnym wypadku pobierał kwotę w wysokości 5 zł.

Problem w tym, że klienci nie byli o tym informowani na etapie zakupu, w ofertach, na opakowaniach starterów ani stronach internetowych. Dowiadywali się dopiero w momencie otrzymania SMS-a z ostrzeżeniem.

Opłata była pobierana 31 dni po ostatniej aktywności klienta, czyli np. połączeniu wychodzącym, wysłaniu SMS-a, korzystania z Internetu lub zakupu dodatkowej usługi. Dotyczyło to również osób, które miały aktywną usługę "Konto ważne rok", co przekładało się na zdublowanie kosztów utrzymania numeru.

Praktyka Orange była sprzeczna z dobrymi obyczajami. Przypominam, że zmiana warunków umów jest bezprawna bez odpowiedniej klauzuli modyfikacyjnej. Konsumenci podejmują decyzje zakupowe bazując na konkretnych ofertach, a na każdą zmianę trwającego zobowiązania muszą wyrazić świadomą zgodę. Nie mogą być zaskakiwani dodatkowymi opłatami i narzucanymi przez operatora wymogami.

mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

W związku z tym UOKiK nałożył na Orange karę w wysokości 34 mln zł. Decyzja nie jest prawomocna, więc telekom może odwołać się do sądu.