Zondacrypto pożyczyła komuś 75 mln euro, należące do klientów?

Okazuje się, że Zondacrypto miała prawo do korzystania ze środków na rachunkach klientów. Oznacza to, że firma mogła komuś pożyczyć zaginione 75 mln zł.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zondacrypto pożyczyła komuś 75 mln euro, należące do klientów?

Partner Kancelarii Prawnej Skarbiec Robert Nogacki podzielił się analizą raportów rocznych BB Trade Estonia, do której należy giełda kryptowalut Zondacrypto. Z dokumentów wynika, że 75 mln euro, których brakowało na rachunkach klientów, firma prawdopodobnie komuś pożyczyła. Według regulaminu miała do tego prawo.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zondacrypto pożyczyła pieniądze?

Uwagę zwraca raport za 2024 rok, a przede wszystkim udzielona pożyczka na kwotę 75 mln euro, które zapadalność sięgała ubiegłego roku. Zdaniem Roberta Nogackiego giełda kryptowalut mogła te pieniądze komuś pożyczyć i w związku z tym ma problem z bieżącymi wypłatami środków zgromadzonych przez klientów.

W tym samym dokumencie stwierdzono, że firma ma prawo do korzystania ze środków na rachunkach klientów i z niej skorzystała. Taki zapis miał się znaleźć w umowach. Natomiast w regulaminie ze stycznia 2026 roku znajduje się zapis, według którego giełda nie wykorzystuje środków klientów do inwestowania, pożyczania i czerpania żadnych korzyści ekonomicznych.

Zdaniem prawników jest to pole do popisu dla właściwych organów, w tym między innymi UOKiK, ponieważ umowa z klientem i regulamin giełdy to co do zasady te same dokumenty. Oznacza to, że nie powinno być w nich takich rozbieżności.