Orange podwaja przepustowość sieci szkieletowej. Nawet 80 Tb/s
Orange znacząco zmodernizował swoją sieć szkieletową na trasach Warszawa–Kraków oraz Kraków–Katowice, podwajając jej przepustowość do niemal 80 Tb/s. To pierwszy etap rozbudowy do tzw. sieci SuperExpress.
Fundamentem zmiany w sieci szkieletowej Orange jest technologia DWDM (Dense Wavelength Division Multiplexing), która pozwala na przesyłanie wielu sygnałów jednocześnie w jednym włóknie światłowodowym. Każdy strumień danych otrzymuje inną długość fali świetlnej, co można porównać do różnych kolorów światła pędzących tym samym kablem.
Dotychczas Orange korzystał tylko z pasma C (ang. conventional band) – najbardziej popularnego zakresu częstotliwości o szerokości ok. 4800 GHz (1530-1565 nm). To pasmo najmniej tłumi sygnał i świetnie sprawdza się tam, gdzie potrzebny jest stabilny przesył danych na duże odległości, jednak wraz z rosnącym zapotrzebowaniem zaczęło powoli osiągać granice swojej pojemności.
Dlaczego konieczne było wdrożenie pasma L?
Jeszcze kilka lat temu standardem w sieciach szkieletowych były łącza 100 Gb/s, które zajmowały zaledwie 50 GHz szerokości z pasma C. Dziś powszechnie wykorzystuje się połączenia o przepustowości 400 Gb/s (wymagające 100 GHz), a operator uruchamia już najszybsze łącza 800 Gb/s, wymagające aż 150 GHz szerokości pasma.
Aby odpowiedzieć na rozwój usług chmurowych, streamingu czy sztucznej inteligencji, Orange jako pierwszy operator w Polsce na tak dużą skalę uruchomił dodatkowe pasmo L (long band, 1565-1625 nm). Dzięki temu w obrębie tych samych włókien światłowodowych firma zyskała drugie tyle częstotliwości do przesyłania danych. Rozwiązanie to pozwala na natychmiastowe zwiększenie przepustowości bez konieczności uciążliwego układania nowej infrastruktury kablowej.
W ten sposób zyskaliśmy drugie tyle częstotliwości do przesyłania danych w tym samym światłowodzie. Sumaryczna przepływność jest teraz bliska 80 Tb/s
Jak wyjaśnia operator na firmowym blogu, ta rozbudowa to zaledwie pierwszy etap tworzenia nowej architektury o nazwie SuperExpress. Do końca roku operator planuje podłączyć do niej kolejne miasta: Łódź, Poznań, Wrocław i Zieloną Górę, zapewniając jednocześnie szybkie wyjście do globalnego internetu we Frankfurcie.
Poza zwiększeniem pojemności istotnym aspektem modernizacji w Orange jest poprawa niezawodności dzięki technologii GMPLS (Generalized Multi-Protocol Label Switching). W przypadku awarii sprzętu – nawet wielowektorowej, gdzie uszkodzeniu ulega kilka elementów naraz – sieć automatycznie przekieruje ruch na inne, wolne zasoby w pasmach C lub L. Dzięki temu ewentualne przerwy w dostawie usług ulegną skróceniu z kilku godzin do zaledwie kilkudziesięciu lub kilkuset milisekund, stając się całkowicie nieodczuwalnymi dla końcowego odbiorcy.