One-2-One może wyjść z MobiTrust
MobiTrust, spółka zależna One-2-One, zadebiutuje na nieregulowanym rynku New Connect. Właściciel nie wyklucza całkowitego wyjścia z inwestycji w ciągu trzech lat - pisze Puls Biznesu.
MobiTrust, spółka zależna One-2-One, zadebiutuje na nieregulowanym rynku New Connect. Właściciel nie wyklucza całkowitego wyjścia z inwestycji w ciągu trzech lat - pisze Puls Biznesu.
MobiTrust jest spółką z grupy giełdowego One-2-One, który ma 49,01% udziałów. Zajmuje się rozwiązaniami związanymi z mobilnym podpisem elektronicznym. W ubiegłym roku MobiTrust dostał dofinansowanie wysokości 1,18 mln zł w ramach ministerialnego projektu IniTech. Ponieważ przedsięwzięcie ma pochłonąć 2,77 mln zł, w grudniu One-2-One objęło nowe udziały w MobiTrust za ponad 1 mln zł. Część udziałów sprzedano grupie inwestorów. MobiTrust stara się także o finansowanie kolejnego etapu projektu z funduszy unijnych.
Zarząd One-2-One podał w komunikacie, że traktuje inwestycję w MobiTrust jako długoterminową i istotną z punktu widzenia rozwoju grupy kapitałowej. Jednak nie wyklucza sprzedaży wszystkich posiadanych udziałów (a w przyszłości — akcji) w ciągu najbliższych 36 miesięcy.
Spółka informowała już, że rozwiązanie przygotowane przez MobiTrust przeszło pozytywnie testy u dwóch operatorów komórkowych i jednego partnera. Posiada także certyfikaty bezpieczeństwa i może spełniać rolę podpisu kwalifikowanego zgodnie z zapisami ustawy o podpisie elektronicznym. Partnerem spółki w zakresie wydawania certyfikatów kwalifikowanych jest Krajowa Izba Rozliczeniowa.
MobiTrust liczy, że mobilny e-podpis zacznie działać jeszcze przed 21 lipca, kiedy to firmy będą musiały korzystać z podpisu elektronicznego w kontaktach z ZUS.