O2 - to nie my…
Przedstawiciele sieci O2 ustosunkowali się do fali narzekań jej użytkowników na ograniczone do 128 kb/s połączenia 3G. Operator twierdzi, że winny sytuacji jest błąd systemowy.
Przedstawiciele sieci O2 ustosunkowali się do fali narzekań jej użytkowników na ograniczone do 128 kb/s połączenia 3G. Operator twierdzi, że winny sytuacji jest błąd systemowy.
O wybiórczym ograniczeniu prędkości Internetu w O2, uzależnionym od wielkości rachunków, szerzej pisaliśmy w tej wiadomości. Wczoraj O2 zaprzeczyło spekulacjom na temat profilowania szybkości Internetu w zależności od wielkości opłat. Winą zaistniałej sytuacji obarczony został błąd systemowy, który spowodował trudności w dostarczaniu pełnych prędkości mobilnego Internetu.
Usterka ma być usunięta jeszcze w tym tygodniu. Jak twierdzi O2, utrudnienia dotknęły jedynie niewielkiej części użytkowników sieci 3G, którzy zamiast do 384 kb/s w technologii 3G i zwykle do 1,3 Mb/s przy użyciu HSDPA, osiągali transfery nie większe niż 128 kb/s.