Rząd rozdaje za darmo elektronikę. Trafi do 140 tysięcy domów
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podjęło decyzję o zakupie 140 tysięcy urządzeń elektronicznych. Te mają trafić do domów najbardziej potrzebujących.
Mowa tu o czujnikach dymu i czadu. Szczególnie niebezpieczny jest ten ostatni. Mówimy tu o bezwonnym i bezbarwnym gazie, który zabija w sposób niezwykle podstępny i skuteczny. W okresie między 1 października, a 1 lutego w Polsce z powodu zatrucia czadem zmarły już 53 osoby.
MSWiA rozda 140 tysięcy czujników czadu
I chociaż same urządzenia są stosunkowo tanie, ponieważ mowa tu o wydatku do 100 zł, tak nie każdy chce wydawać te pieniądze na urządzenie, które uznaje za zbędne. Wiele osób wychodzi z założenia, że ich problem ten nie dotyczy. Dlatego też ministerstwo zakupiło czujniki w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Czujniki zostały przekazane Straży Pożarnej, która ma bezpłatnie zamontować je w domach najbardziej potrzebujących. Mowa więc o osobach, które zwykle ogrzewają się niskiej jakości piecem, lub piecykiem gazowym, a także mają często niezbyt drożny przewód kominowy, lub brak odpowiedniej wentylacji w domu.
Jest to więc akcja, której celem jest prewencja, nim wydarzy się nieszczęście. W ten sposób stosunkowo niskim kosztem możliwe jest uniknięcie prawdziwych tragedii, za co należy się pochwała dla MSWiA. Pamiętajmy przy tym, że od 2030 roku czujniki tlenku węgla mają być obowiązkowe w każdym domu.