Jak operatorzy widzą letni przetarg na 900 MHz

UKE opublikował uwagi siedmiu firm i UOKiK, dotyczące przyszłego przetargu na częstotliwości 900 MHz, które można wykorzystać zarówno jako 49 kanałów sieci EGSM900, jak i do UMTS900.

Redakcja Telepolis
23
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Jak operatorzy widzą letni przetarg na 900 MHz

UKE opublikował uwagi siedmiu firm i UOKiK, dotyczące przyszłego przetargu na częstotliwości 900 MHz, które można wykorzystać zarówno jako 49 kanałów sieci EGSM900, jak i do UMTS900.

Wszyscy operatorzy oraz UOKiK są zdziwienie położeniem tak wielkiego nacisku na cenę, szczególnie na wiarygodność nowego operatora na rynku oraz realność jego biznesplanu, a tak małego na konkurencję. Operatorów dziwi także zapis dotyczący obowiązku podziału funkcjonalnego przyszłego operatora i obowiązku udostępniania sieci chętnym podmiotom.

Ważnym postulatem zgłaszanym przez operatorów jest także potrzeba uporządkowania pasma 900 MHz, aby każdy operator miał je w formie ciągłej, co w przyszłości pozwoli na bezproblemową migrację na UMTS900.

P4 sugeruje, aby w przetargu nie wyłaniać kolejnego operatora infrastrukturalnego, a faworyzować tych, którzy mają tylko wyższe częstotliwości (GSM 1800 bądź UMTS 2100). Firma argumentuje to faktem, że pozwoli to na zwiększenie konkurencyjności najmłodszych operatorów na rynku, głównie poprzez możliwość budowy przez nich sieci w częstotliwości 900 MHz, co będzie o wiele tańszym rozwiązaniem ze względu na charakterystykę propagacji fal w tym zakresie i pozwoli na pokrycie zasięgiem większego obszaru kraju w krótszym czasie. Firma sugeruje także podział jednego, ciągłego pasma w przetargu (10 MHz) na dwa (po 5 MHz). Wszystkim argumentom P4 wtóruje CenterNet.

Telekomunikacja Kolejowa zwraca uwagę na fakt, że standard GSM-R okazał się za wąski pod względem ilości kanałów (19 kanałów zaraz pod częstotliwością mającą być rozdysponowaną w przetargu). TK wnioskuje o możliwość przydzielenia GSM-R dodatkowych 8 kanałów i argumentuje to faktem, że takie dyskusje trwają już na łonie organizacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu kolejowego. Jeden pociąg potrzebuje 3 kanałów, co stanowi problem w dużych węzłach kolejowych.

Dalsza część tekstu pod wideo