Brytyjczycy chcą zablokować przejęcie InPostu i mają ku temu środki

Przejęcie InPostu przez konsorcjum złożone z FedEx i Advent International wydawało się niemalże pewne. Pojawiła się jednak istotna rysa na tym planie, która obniża nieco prawdopodobieństwo tego scenariusza.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Brytyjczycy chcą zablokować przejęcie InPostu i mają ku temu środki

Otóż plan konsorcjum zakłada, że obydwaj jego członkowie przejmą po 37% akcji InPostu. Sęk w tym, że te rozłożone są w wielu podmiotach. Nie jest więc możliwe zmuszenie nikogo do zbycia akcji — a przynajmniej nie przed osiągnięciem progu przymusowego wykupu, który jest bardzo wysoki i zwykle wynosi około 95%. Jednak taki poziom zakupu akcji przez konsorcjum nie jest nawet oficjalnie planowany. Zarząd spółki może co najwyżej rekomendować taki ruch, jednak to od akcjonariuszy będzie zależało, czy się na to zdecydują.

Dalsza część tekstu pod wideo

Brytyjczycy przeciwko sprzedaży InPostu

Brytyjski fundusz Aberdeen, który dysponuje 0,2% akcji spółki, wyszedł otwarcie przeciwko planom przejęcia. I chociaż jego głos ma marginalne znaczenie, tak może przekonać innych, drobnych inwestorów do tego, aby nie sprzedawali swoich akcji, oraz sprzeciwili się przejęciu.

Aberdeen argumentuje to tym, że proponowana kwota 15,60 Euro za akcję jest zdecydowanie zbyt niska, a FedEx po prostu chce wykorzystać sytuację, w której giełda je zaniża. 

Warto także pamiętać, że przejęcie nie może odbyć się bez zgody międzynarodowych regulatorów. Akcjonariusze przeciwni decyzji zarządu i tu mogą coś zdziałać, zgłaszając swoje wątpliwości do organów antymonopolowych. Jak widać, sytuacja robi się coraz bardziej napięta.