Indie stawiają na AMD. Kierunek ten sam co w USA i Chinach

Do wyścigu o miano lidera na rynku AI dołączają kolejne duże kraje. Tym razem mowa o Indiach, które zamiast rozwiązań od NVIDII wybrały sprzęt AMD.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Indie stawiają na AMD. Kierunek ten sam co w USA i Chinach

Firmy AMD oraz Tata Consultancy Services poinformowały, że zacieśniają współpracę w obszarze infrastruktury dla sztucznej inteligencji. Efektem ma być wspólne opracowanie nowej architektury centrów danych w Indiach, opartej na platformie AMD Helios i zaprojektowanej z myślą o krajowych inicjatywach AI. Nowy projekt będzie realizowany przez należącą do TCS spółkę HyperVault AI Data Center Limited, powołaną w 2025 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kluczową rolę odegrają układy AMD Instinct MI455X

Celem jest stworzenie intrastruktury AI typu rack-scale, czyli rozwiązania budowanego modułowo na poziomie całych szaf serwerowych. Ma być ono zoptymalizowane pod kątem wydajności, skalowalności i efektywności energetycznej. W praktyce oznacza to fundament pod tzw. suwerenne fabryki AI, które mają wspierać rozwój indyjskich modeli i opartych na nich usług.

Sercem platformy Helios będą akceleratory AMD Instinct MI455X, wspierane przez procesory AMD EPYC Venice oraz karty sieciowe AMD Pensando Vulcano. Całość dopełni ekosystem ROCm, który ma rzekomo zapewnić większą elastyczność od rozwiązań konkurencji (czyt. NVIDIA CUDA).

Firmy zapowiadają przygotowanie projektu centrum przystosowanego do obsługi nawet 200 MW mocy obliczeniowej. To poziom, który stawia planowane inwestycje wśród największych projektów infrastrukturalnych AI w regionie. Współpraca ma objąć także hyperskalerów i firmy rozwijające rozwiązania AI, aby przyspieszyć budowę obiektów w Indiach.

Nowe porozumienie wpisuje się w ambicje Indii w obszarze sztucznej inteligencji i pokazuje, że globalni dostawcy półprzewodników chcą aktywnie uczestniczyć w budowie lokalnego ekosystemu AI od warstwy infrastruktury aż po gotowe rozwiązania biznesowe. To też ważny sygnał, że w branży liczą się nie tylko Zieloni, nawet mimo ich dominującej pozycji.