Na ten serial czeka wiele osób. Nowe dzieło twórców "Stranger Things"

Nowy serial "Tu zdarzy się coś strasznego" już 26 marca 2026 zadebiutuje na Netflixie. To nowy projekt twórców "Stranger Things", którego już sam zwiastun wydaje się jeżyć włos na głowie. "Przepraszam" - wypowiadają kolejno bohaterowie. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Na ten serial czeka wiele osób. Nowe dzieło twórców "Stranger Things"

"Tu zdarzy się coś strasznego" już 26 marca

Widzowie Netflixa lubią horrory, a już tym bardziej, te z motywem panny młodej. Trzeba przyznać, że już sam zwiastun, który platforma wrzuciła do sieci, przyprawia o ciarki. A jeśli dodamy do tego, że serial jest dziełem twórców kultowego "Stranger Things", a za reżyserię odpowiada Polka - to serial jeszcze bardziej zyskuje na wartości i z miejsca, staje się ciekawą wręcz, pozycją do obejrzenia nawet dla tych, co za horrorami nie przepadają.

Dalsza część tekstu pod wideo

Weronika Tofilska od lat pracuje na arenie międzynarodowej, gdzie buduje swoją pozycję zawodową. Tym razem, powierzono jej reżyserię odcinków "Tu zdarzy się coś strasznego" ("Something Very Bad Is Going To Happen"). Z pierwszych informacji wynika jasno, że Polka jest świetna w budowaniu relacji między postaciami i zagęszczaniu atmosfery. Aby podkreślić jej talent, warto przypomnieć, że wcześniej pracowała przy pamiętnym serialu "Reniferek", co przyniosło jej szerokie uznanie w kręgach filmowych. Wspomniany serial jest także dostępny do obejrzenia na Netflixie.

W rolach producentów wykonawczych za projekt odpowiadają bracia Duffer, których doskonale znamy z serialu "Stranger Things". To właśnie sprawia, że serial ten staje się ciekawą pozycją dla wszystkich tych, którzy uwielbiają się bać, lub tylko obserwować z zaciekawieniem kumulację klasycznych horrorowych trików. 

"Tu zdarzy się coś strasznego" - o czym opowiada serial?

Z opublikowanej zapowiedzi niewiele wynika odnośnie samej fabuły. Ale pewne jest jedno - atmosfera będzie gęsta do tego stopnia, że niektórym widzom przejdą nawet ciarki. Do jakiego punktu kulminacyjnego doprowadzą nas twórcy? Akcja ma rozgrywać się w przeciągu tygodnia poprzedzającego ślub. W centrum serialu osadzona jest panna i pan młody, a każdy kolejny dzień zmienia sens ich relacji i przygotowań do wielkiego dnia. 

W głównych rolach zobaczymy Camilę Morrone ("Daisy Jones and the Six") oraz Adama DiMarco ("Biały Lotos"). 

Serial pojawi się na platformie Netflix 26 marca 2026 roku