Dozwolone od lat 16-stu
Dwoje dzieci trafiło do kliniki psychiatrycznej w Hiszpanii, z powodu uzależnienia od telefonów komórkowych. Skierowali je tam ich rodzice, którzy twierdzą, że komórki uniemożliwiały ich pociechom normalne życie - podaje TVN24.
Dwoje dzieci trafiło do kliniki psychiatrycznej w Hiszpanii, z powodu uzależnienia od telefonów komórkowych. Skierowali je tam ich rodzice, którzy twierdzą, że komórki uniemożliwiały ich pociechom normalne życie - podaje TVN24.
Nastolatki miały swoje telefony od 18 miesięcy. Rodzice przyznali, że zanim zdali sobie sprawę jak głębokie jest uzależnienie, zrobili niewiele, by ograniczyć używanie komórek przez swoje pociechy.
Dzieci, w wieku 12 i 13 lat, nie radziły sobie w szkole i kłamały, żeby zdobyć pieniądze na telefony.
Dr Maite Utges z hiszpańskiego centrum leczenia zaburzeń psychicznych powiedziała, że placówka po raz pierwszy ma małych pacjentów uzależnionych od komórek. W ramach terapii, nałogowcy muszą bez komórek wytrzymać trzy miesiące.
Jednak Dr Jose Martinez-Raga, specjalista od uzależnień uważa, że takie przypadki mogą być wierzchołkiem góry lodowej, a uzależnia od komórek będą w przyszłości poważnym niebezpieczeństwem. Lekarze proponują nawet, aby używanie telefonów komórkowych powinno być dozwolone dopiero od 16. roku życia.