Nowy zakaz w samolotach. Już wszedł w życie

Zabieranie ze sobą powerbanku na pokład samolotu już za chwilę przestanie mieć sens. Kolejna linia lotnicza zabrania ich używania. Tym razem duża i europejska.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Nowy zakaz w samolotach. Już wszedł w życie

W ostatnim czasie kolejne linie lotnicze wprowadzają ograniczenia w związku z używaniem powerbanków. Niektóre zabraniają wnoszenia ich na pokład, jeśli nie spełniają określonych warunków (np. maksymalnej pojemności). Jeszcze inne na to pozwalają, ale jednocześnie zabraniają ich używania. Tym razem na taki krok zdecydował się europejski przewoźnik.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zakaz używania powerbanków

O zmianie regulamin tym razem poinformowała Lufthansa. Od 15 stycznia 2026 roku niemiecki przewoźnik pozwala na zabieranie ze sobą na pokład powerbanków, ale nie można ich używać. Chodzi o kwestie bezpieczeństwa. Wyjątek stanową urządzenia medyczne, które mogą wymagać ładowania w trakcie lotu.

Firma wprowadza też ograniczenia co do tego, jak można przewozić powerbank. Pod żadnym pozorem nie można go chować w bagażu rejestrowanym. Urządzenie musi znajdować się w bagażu podręcznym. Jednak nie można go chować w schowku nad siedzeniem. Sprzęt może znajdować się w kieszeni w oparciu fotela lub pod siedzeniem przed nami. Dodatkowo musi być zabezpieczony przed uszkodzeniem.

Zakaz używania dotyczy nie tylko ładowania smartfonu, słuchawek czy laptopa. Nie można też ładować samego powerbanku. Poza tym możliwe jest przewożenie maksymalnie dwóch urządzeń na osobę o pojemności do 100 Wh. Modele o pojemności od 100 do 160 Wh wymagają zgody. Jeszcze większe są całkowicie zabronione.

Nowe zasady dotyczą nie tylko samolotów samej Lufthansy, ale też wszystkich linii lotniczych, które należą do jej grupy, czyli:

  • Swiss International Air Lines,
  • Austrian Airlines,
  • Brussels Airlines,
  • Eurowings,
  • ITA Airways,
  • Air Dolomiti,
  • Edelweiss Air