Santander z wielką zmianą. Czym klienci powinni się martwić?
Santander ostatnio, przy każdej możliwej okazji, uświadamia swoich klientów, że zmienia się w Erste. Ale przy okazji, uspokaja, że korzystający z usług banku o nic nie powinni się martwić. Czy coś się zmienia oprócz nazwy? Co powinniśmy wiedzieć?
Santander zmienia się w Erste
Santander zmienia się w Erste, a ty nic nie musisz robić.
Co pozostanie niezmienione?
- Numery kont pozostaną takie same, jak do tej pory.
- Umowy pozostaną w mocy - współpraca z klientami będzie kontynuowana na starych zasadach.
- Klienci w dalszym ciągu będą mogli korzystać z aplikacji mobilnej banku oraz bankowości internetowej.
- Nadal będą dostępne w aplikacji bankowej - BLIK oraz inne funkcje.
- Bez zmian zostaną: historia transakcji, ulubieni odbiorcy i zlecenia stałe. Jeśli taka będzie dyspozycja klienta.
- Nie ma potrzeby wymiany karty - dotyczasowa będzie nadal działała.
- Nadal do dyspozycji będą doradcy banku - eksperci i bankierzy klientów biznesowych oraz korporacyjnych.
Bank nadal będzie działał na polskiej licencji bankowej, a nadzorować go będzie Komisja Nadzoru Finansowego. Santander zapewnia, że ma gwarancję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i płaci podatki w Polsce.
Bardzo możliwe, że w przyszłości pojawią się jakieś zmiany, ale będą one wprowadzane powoli, a już na pewno po uprzednim ogłoszeniu.
Dla tych, co nie do końca orientują się w temacie, nowym udziałowcem banku została austriacka Erste Group. To finansowy gigant, dobrze znany w Europie Środkowo-Wschodniej, który ma jasne plany rozwoju i wie dokładnie co robi. Wartość wspomnianej transakcji to niebagatelna kwota 7 miliardów euro, co jest dowodem na to, wejście Erste na nasz rodzimy rynek jest poważną kwestią.