Honor Robot Phone wchodzi do sprzedaży, to już pewne
Prezes firmy Honor, Li Jian potwierdza – Honor Robot Phone wchodzi do sprzedaży już w tym kwartale. Robotyczny smartfon, to nie tylko pokaz mocy, to realne urządzenie z zupełnie nowej kategorii.
Honor Robot Phone „wygrał” targi MWC w Barcelonie
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że to Honor Robot Phone był największą atrakcją odbywających się na przełomie lutego i marca barcelońskich targów Mobile World Congress. Stoisko firmy oferowało ogrom urządzeń, ale takie tłumy ostatni raz widziałem przy prezentacji pierwszego Galaxy Folda. Każdy chciał dotknąć tej elektryzującej nowości, która na nas patrzy i reaguje.
Największym i najbardziej unikalnym wyróżnikiem tego modelu jest fizyczny, zmotoryzowany gimbal 4D. Mechanizm, wykonany z wytrzymałego stopu tytanu, został wbudowany w górną część obudowy i wysuwa się w zaledwie 0,8 sekundy. Pozwala to aparatowi na fizyczne obracanie się, pochylanie i płynne śledzenie obiektów w pełnych 360 stopniach.
Na wysuwanym ramieniu znalazła się matryca główna o imponującej rozdzielczości 200 Mpix uzbrojona w jasny obiektyw F/1.6 o ekwiwalencie ogniskowej 23 mm. Uzupełnia ją aparat ultraszerokokątny 50 Mpix oraz potężny telezoom 200 Mpix.
Honor podjął współpracę z legendarną firmą ARRI, dając twórcom dostęp do profesjonalnych profili kinowych kolorów. Inteligentne, automatyczne utrzymywanie obiektu w kadrze powierzono systemowi sztucznej inteligencji YOYO AI.
Do tego firma postanowiła ożywić naszego robota. Możemy wchodzić z nim w interakcje głosowe, a jak trzeba, to nawet z nami zatańczy i zaśpiewa. Tak, wiem, że to już efekciarstwo, nie oddala ono jednak sprzed moich oczu najważniejszego. Przecież to sprzęt all–in–one dla każdego twórcy wideo. Możemy wykorzystać główny aparat z wielkim sensorem i dodatkowo uzbrojony w stabilizację do nagrywania nie tylko tego, co jest za telefonem, ale taż nas samych podczas tworzenia shortów czy transmisji wideo.
Nie potrzebujemy dodatkowego, zewnętrznego gimbala, by uzyskać stabilne nagrania, ani też dodatkowej kamery, z której trzeba pobierać pliki, jak testowana przez nas ostatnio DJI Osmo Pocket 4. Tutaj wszystko jest w jednym urządzeniu, a nasze nagrania są od razu w pamięci telefonu, gotowe do wysłania ich w świat.
Prezes potwierdza plotki, premiera prawdopodobnie już w sierpniu
CEO marki oficjalnie potwierdził, że Honor Robot Phone zadebiutuje na rynku detalicznym już w trzecim kwartale tego roku. To nie jest więc wyłącznie futurystyczny koncept, jak sądziła większość z dziennikarzy, lecz w pełni funkcjonalny, certyfikowany flagowiec, który ma na nowo zdefiniować zasady mobilnej fotografii i kręcenia wideo.
Dla niecierpliwych użytkowników w Chinach uruchomiono już nawet opcję przedpremierowych rezerwacji. Premiera urządzenia według przecieków spodziewana jest już w przyszłym miesiącu. Nie mamy jednak pewności, jaka będzie dostępność sprzętu na rynkach innych niż Chiny.
Ten gimbal nie przynosi kompromisów
Pod względem specyfikacji Robot Phone to absolutny rynkowy top. Sercem smartfona jest najnowszy, topowy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Extreme Edition. Multimedialne doznania potęguje płaski ekran o rozdzielczości 1.5K. Dzięki procesowi certyfikacji 3C wiemy również, że urządzenie zaoferuje wsparcie dla błyskawicznego ładowania o mocy 120 W. Za zasilanie odpowiadać będzie zaś akumulator o pojemności 6000 mAh.