DAJ CYNK

Creative Sound Blaster Z SE - dowód, że karty dźwiękowe nadal żyją

Dodane przez: ArecaS

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 2568

Creative Sound Blaster Z SE

Firma Creative wprowadziła do sprzedaży Creative Sound Blaster Z SE, czyli nowy model karty dźwiękowej dedykowanej graczom.

Marka Sound Blaster wywołuje pewnie nutkę nostalgii u niejednego użytkownika pecetów i przywodzi na myśl czasy, kiedy dedykowana karta dźwiękowa była obowiązkowym elementem każdego komputera. Być może tamte dni już nie wrócą, ale sama marka ma się całkiem dobrze, a nowy produkt pod jej szyldem właśnie zadebiutował na rynku.

Mowa o Creative Sound Blaster Z SE, czyli średniopółkowej karcie dźwiękowej na PCIe, pozycjonowanej głównie jako produkt gamingowy. Jej głównym atutem ma być obecność nowego procesora dźwiękowego Sound Core3D, odpowiedzialny m.in. za obsługę profili SBX, wiarygodną symulację dźwięku przestrzennego (Surround Virtualization), poprawę jakości komunikacji głosowej (Crystal Voice) oraz inne technologie producenta, przydatne podczas rozgrywek w sieci.

Ale zostawiając nieco z boku kwestie gamingowo-marketingowe, sama specyfikacja karty prezentuje się całkiem obiecująco. Na jej pokładzie znajdziemy DAC Cirrus Logic, pozwalający na nagrywanie i odtwarzanie dźwięku wysokiej rozdzielczości (do 24-bit i 192 kHz) oraz oferujący stosunek sygnału do szumu na poziomie 116 dB. Dodajmy do tego wzmacniacz, pozwalający wysterować słuchawki o impedancji nawet 600 Ohm i mamy sprzęt, który może przypaść do gustu nie tylko graczom, ale i początkującym audiofilom. O możliwości podłączenia głośników w konfiguracji 5.1 chyba nie warto wspominać, bo w przypadku tej klasy sprzętu jest to raczej standard.

Creative Sound Blaster Z SE jest już dostępne do kupienia w sklepie producenta. Cena karty to 449 zł.

Zobacz: Creative prezentuje bezprzewodowe słuchawki Aurvana Trio Wireless z potrójnymi przetwornikami oraz technologią Super X-Fi
Zobacz: CREATIVE SXFI GAMER Zestaw Słuchawkowy dla Graczy z Technologią Super X-FI i Mikrofonem CommanderMic

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Creative

Źródło tekstu: Creative

Przewiń w dół do następnego wpisu