Kazali ludziom oglądać Grę o Tron. Doszli do ciekawych wniosków

Gra o Tron uczy nas wielu rzeczy. A to pokazuje siłę osób, które na co dzień są niedoceniane, a to, że skryte działania są czasem więcej warte niż pojedynek stoczony przez zbrojne bataliony. Teraz z kolei słynny serial pomógł w zrozumieniu naszego mózgu.

Bartłomiej Grzankowski (Grzanka)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Kazali ludziom oglądać Grę o Tron. Doszli do ciekawych wniosków

Popularny przed laty serial, który powstał na bazie prozy Georga R. R. Martina, dziś przeżywa trochę swoją drugą młodość dzięki Rodowi Smoka, czyli kolejnej produkcji HBO z tego uniwersum. Tymczasem zespół psychologów postanowił wykorzystać Grę o Tron do dość ciekawego eksperymentu. Miał on bowiem pomóc w zrozumieniu w jaki sposób mózg umożliwia nam rozpoznawanie twarzy. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Na czym polegał eksperyment?

Jak podkreśla Science Daily, problem upośledzenia rozpoznawania twarzy dotyka około 1 na 50 osób. Seanse Gry o Tron miały pomóc w zrozumieniu procesów stojących za tym problemem. W tym celu przeskanowano za pomocą rezonansu magnetycznego mózgi ponad 70 osób, które w tym czasie oglądały popularny serial. Gdy na ekranie pojawiały się główne postacie analiza mózgu wskazywała w tym samym czasie u neurotypowych uczestników, którzy byli zaznajomieni z postaciami, że aktywność mózgu wzrosła w obszarach związanych z niewizualną wiedzą o postaciach. Mowa tu chociażby o informacjach na temat tego kim są i co o nich wiemy. 

Aby sprawdzić czy te obszary naszej głowy są ważne dla rozpoznawania twarzy, badacze zdecydowali się przeprowadzić podobnych osobach doświadczonych prozopagnozją, czyli właśnie chorobą związaną z upośledzeniem rozpoznawania twarzy. Połowa z nich oglądała już wcześniej Grę o Tron, a druga połowa oglądała ją po raz pierwszy. W tym jednak przypadku efekt znajomości nie został znaleziony w tych samych regionach mózgu, co u neurotypowych uczestników. 

Dlaczego nie Moda na Sukces?

Wyniki badania sugerują zatem, że nasza zdolność rozpoznawania twarzy zależy również od tego, co wiemy o ludziach, a nie tylko od tego, jak oni wyglądają. Sama choroba zdaje się też być powiązana z ograniczonymi połączeniami neuronowymi. To zaś właśnie ma utrudniać nam kojarzenie twarzy z wiedzą na temat osoby, co jest niezbędne dla rozpoznania osoby. Dlaczego jednak do zbadania tych rzeczy wybrano Grę o Tron?

Wynikało to z dobrze rozwiniętych głównych bohaterów serialu, którzy posiadali wyraźne cechy osobowości. Jak wskazują autorzy badania, cytowani przez portal Science Daily, wiele wcześniejszych badań tego typu było realizowanych w warunkach laboratoryjnych z wykorzystaniem statycznych, dwuwymiarowych twarzy. Tymczasem oglądanie Gry o Tron było zdaniem naukowców bliższe prawdziwemu życiu, w którym spotykamy na raz wiele osób. Jednocześnie zespół deklaruje kolejne eksperymenty, które pozwolą bardziej szczegółowo zbadać przyczyny upośledzenia rozpoznawania twarzy

Icon

0 komentarzy

Zaloguj się, by śledzić dyskuję
Dołącz do użytkowników, pisz bez limitu, śledź odpowiedzi oraz reakcje na swoje komentarze. Nie przegap ważnych rozmów! Zostały Ci 3 komentarze w tym tygodniu
Avatar autora komentarza
Dodaj komentarz

Brak komentarzy

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza pod tym artykułem. Twój komentarz może być pierwszy