Fiskus może skontrolować nawet zakup telewizora. Jedno jest kluczowe

Urząd Skarbowy może zainteresować się zwykłymi zakupami Polaków, np. laptopem czy telewizorem, o ile budzą one wątpliwości. Ma do tego odpowiednie narzędzia.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
12
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Fiskus może skontrolować nawet zakup telewizora. Jedno jest kluczowe

Kupiłeś telewizor za 10 tys. zł albo samochód za 100-150 tys. zł? Normalnie nie ma w tym nic podejrzanego dla Urzędu Skarbowego. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy masz jednoosobową działalność, która wykazuje straty albo wydatki nijak nie pasują do dochodów uzyskiwanych z tytułu umowy o pracę. W takim wypadku fiskus może wezwać na dywanik.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kontrole urzędu skarbowego

Fiskus nie kontroluje każdego. Nie oznacza to, że niektórzy nie mogą trafić na radar urzędu skarbowego. W zeszłym roku aż 99 proc. kontroli skarbowych wykazało nieprawidłowości. W tym roku odsetek ten ma wynieść około 93,1 proc. To pokazuje, że urzędnicy nie strzelają na oślep. W swoich typowaniach są szalenie skuteczni, bo mają do tego odpowiednie narzędzia.

Urzędnicy korzystają między innymi z algorytmów, które typują osoby do kontroli. Narzędzia analityczne pozwalają porównywać udokumentowane zakupy, np. z rocznymi rozliczeniami podatkowymi. Jeśli coś się nie zgadza, to skarbówka może rozpocząć kontrolę.

Pod lupę fiskusa trafiają osoby, które — mówiąc najprościej — żyją ponad stan. Świetnym przykładem jest Pan Andrzej z Lublina, który przez 15 lat podejmował się dodatkowych prac. Zarobki systematycznie odkładał i w końcu kupił mieszkanie o wartości 320 tys. zł. Rzecz w tym, że pieniądze nie były w żaden sposób udokumentowane. W związku z tym skarbówka nałożyła na niego karę w wysokości 80 tys. zł.

To samo tyczy się darowizn oraz spadków, które muszą być udokumentowane. Wystarczy zgłosić je do fiskusa, aby w większości przypadków uniknąć problemów. Ważne też, aby takie środki były przelewane na konto, a nie wręczane w formie gotówki. Dodatkową kontroli mogą podlegać wszystkie zakupy gotówkowe w kwocie wyższej niż 15 tys. euro albo przedsiębiorcy, którzy wykazują straty, ale np. kupują drogie auta.