DAJ CYNK

Jabra Elite 85h | szybki test

Dodane przez: Arkadiusz Bała (ArecaS)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 9607


Jabra Elite 85h to jedne z najciekawszych słuchawek z aktywną redukcją szumu na rynku. Producent dostarczył nam nie tylko wysoką jakość dźwięku, ale i kilka niecodziennych rozwiązań.

Podsumowanie | Ocena końcowa: 8/10

Jabra Elite 85h to świetnie wyglądające słuchawki, wyróżniające się wysoką jakością dźwięku z prawdopodobnie najlepszą średnicą w swojej klasie. Oferują także długi czas pracy na jednym ładowaniu i świetnie działającą funkcję aktywnej redukcji szumów. Niestety brak klasycznego wyłącznika okazuje się być w codziennym użytkowaniu mocno uciążliwy, a tekstylne wykończenie w połączeniu  z niewymiennymi padami z pewnością przyczynią się do ich skróconej żywotności.

Wady

  • Niepraktyczny sposób włączania/wyłączania
  • Tekstylne wykończenie jest podatne na zabrudzenia i uszkodzenia
  • Niewymienne pady

Zalety

  • Świetna jakość dźwięku, szczególnie średnich tonów
  • Ogólnie wysoka jakość wykonania
  • Skuteczna redukcja szumów
  • Wysoki komfort noszenia
  • Jedna z lepszych aplikacji na rynku
  • Dobry mikrofon


Jabra Elite 85h to słuchawki, w których można się zakochać od pierwszego wejrzenia. Prezentują się nowocześnie, a przy tym bardzo uniwersalnie i świetnie sprawdzą się zarówno na ulicy, jak i w okolicznościach bardziej biznesowych. Na plus także jakość wykonania, ale z drobnym zastrzeżeniem. Niestety tekstylne wykończenie, które znajdziemy na muszlach, bardzo łatwo się brudzi oraz wydaje się podatne na uszkodzenia. Dotyczy to zwłaszcza otrzymanej do nas do testów wersji beżowej. W połączeniu z niewymiennymi padami oznacza to, że utrzymanie słuchawek w dobrym stanie w dłuższej perspektywie jest praktycznie niemożliwe.

Jabra Elite 85h

Na pewno na duży plus należy zaliczyć wygodę. Miękkie, pojemne pady i szeroki zakres regulacji gwarantują, że słuchawki łatwo dopasować do głowy i pewnie leżą na uszach. Świetnie wypada również ich obsługa, która odbywa się nie za pomocą gestów, jak jest to obecnie modne, a prawdziwych przycisków. Jedynym wyjątkiem jest włączanie i wyłączanie słuchawek. Wszystko dlatego, że nie znajdziemy tu klasycznego przycisku zasilania. Zamiast tego włączanie i wyłączanie odbywa się poprzez obracanie muszli. Na pozór wygodne, a na swój sposób nawet genialne, ale w praktyce mocno uciążliwe. Jeśli nie będziemy pilnować, w jakiej pozycji zrzucamy je na szyję lub odkładamy na biurko, będziemy skazani na przypadkowe łączenie i rozłączanie się ze słuchawkami oraz niepotrzebne marnowanie akumulatora.

Co prawda Jabra Elite 85h nie wymagają do swojego działania aplikacji, jednak ze swojej strony mocno polecam jej instalację. Nazywa się Sound+, jest dostępna dla systemów iOS i Android (znajdziemy ją nawet w AppGallery Huaweia) i... jestem w niej zakochany. Znajdziemy tu nie tylko możliwość aktualizacji oprogramowania, skróconą instrukcje czy wbudowany equalizer, ale także szereg mniej oczywistych, a bardzo praktycznych funkcji. Przykładowo, jeśli chcemy odciąć się od otoczenia, a nie chcemy słuchać muzyki, możemy odtworzyć wybrany przez nas rodzaj szumu (np. biały szum, dźwięk burzy czy… klimatyzatora), by łatwiej skupić się na pracy. Podobnych przydatnych drobiazgów jest tu kilka i w całości przekładają się na jedną z najlepszych aplikacji tego typu. Jedyny minus – nie jest dostępna w języku polskim.

Jabra Elite 85h

Jednym z atutów testowanego modelu jest aktywna redukcja szumów (ANC). Nie jest ona może najlepsza w swojej klasie, ale generalnie sprawdza się bardzo dobrze i spełnia swoją rolę – czy to w hałaśliwym biurze, czy podczas podróży pociągiem. Towarzyszy jej funkcja Hearthrough, która za pomocą wbudowanych mikrofonów przekazuje nam dźwięki otoczenia. Do niej również nie mam żadnych zastrzeżeń. Duży plus za możliwość skonfigurowania jej intensywności, dzięki czemu hałasy z zewnątrz nie będą zagłuszały muzyki, ale nie stracimy kontaktu z otoczeniem.

Jeśli chodzi o jakość dźwięku, o słuchawkach Jabra Elite 85h mogę się wypowiadać w samych superlatywach. Nie każdemu przypadnie ono do gustu, gdyż zamiast rozrywkowej V-ki mamy tu stosunkowo płaską charakterystykę, a bas często schodzi na dalszy plan. Nie znaczy to, że go tu nie ma. Wręcz przeciwnie – jest i to całkiem żwawy. Główną atrakcją jest jednak średnica, oferująca jak na słuchawki bezprzewodowe wybitną wręcz rozdzielczość i odwzorowanie detali. W odpowiednio dobranym repertuarze wokale potrafią naprawdę oczarować! Jeśli do czegokolwiek miałbym się przyczepić, to co najwyżej mógłbym pomarudzić na wąską scenę, ale biorąc pod uwagę całokształt byłoby to bardzo wymuszone.


Czas pracy na baterii? W naszym teście przy maksymalnej głośności i wyłączonej redukcji szumów wyniósł 39 godzin. Po aktywacji ANC ulega nieznacznemu skróceniu, ale w dalszym ciągu deklarowane przez producenta 36 godzin jest jak najbardziej w zasięgu. To bardzo dobry rezultat.

Zbierając to wszystko w całość, Jabra Elite 85h to naprawdę świetne słuchawki z ANC, które na dodatek kupimy aktualnie w wyjątkowo atrakcyjnej cenie – 799 zł. Jasne, to nadal dużo, jednak należy brać pod uwagę, że typową ceną dla tego typu sprzętu jest ponad 1000 zł, podczas gdy Jabry naprawdę nie mają się czego wstydzić na tle swoich droższych konkurentów. Tak naprawdę gdyby nie kilka potknięć związanych z wykonaniem i obsługą byłoby to moje ulubione słuchawki tego typu, ale nawet mimo tych niedociągnięć w pełni zasłużyły sobie na rekomendację.

Sprawdź cenę słuchawek w serwisie Ceneo

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: własne

Źródło tekstu: własne

Przewiń w dół do następnego wpisu