Mały, ale wariat! Ten gadżet na pewno przyda Ci się na wakacjach
JBL Go 5 to niewielki głośnik Bluetooth o sporych możliwościach. Znajdziecie go w Media Expert.
Jeśli planujecie w najbliższym czasie wybrać się na majówkę albo nawet na dłuższy urlop, to jest pewien gadżet, bez którego absolutnie nie powinniście się ruszać z domu: powerbank.
Ale ja dzisiaj nie o tym. Zamiast tego chciałbym porozmawiać o innym akcesorium, które nie jest może AŻ TAK niezbędne, ale warto je mieć pod ręką. Mowa o JBL Go 5, czyli najnowszej generacji kompaktowego głośnika Bluetooth, który potrafi znacznie więcej, niż sugerowałyby to jego małe rozmiary.
Głośnik kupicie w Media Expert. I są co najmniej trzy dobre powody, żeby to zrobić.
Zmieści się (prawie) wszędzie
Przede wszystkim – no spójrzcie tylko, jaki to mały słodziak! Nieco ponad 10 cm długości, waga rzędu 230 g – ideał, żeby bez większego namysłu wrzucić go do plecaka i wszędzie ze sobą nosić!
No i jest to taki całkiem niegłupi pomysł. Tym bardziej że JBL Go z myślą właśnie o takim używaniu został zaprojektowany. Najlepiej widać to po tym, że już fabrycznie znajdziemy tu wygodny „haczyk”, dzięki któremu możemy go powiesić np. przy plecaku.
Równie ważne jest to, czego nie widać. Konkretnie mam tu na myśli fakt, że konstrukcja urządzenia została celowo wzmocniona, dzięki czemu powinno bez trudu przetrwać niemal każdą przygodę. Mówimy tu o zwiększonej odporności na upadki, ale także odporności na kurz i wodę (klasa IP68). To oznacza, że JBL Go 5 bez obaw możecie zabrać ze sobą na plażę albo przypiąć do plecaka podczas górskiej wycieczki rowerowej.
Świetne brzmienie w małym wydaniu
Co więcej, to, że mamy do czynienia z małym głośnikiem, wcale nie oznacza kiepskiej jakości dźwięku. Wręcz przeciwnie! Zastosowany przetwornik o średnicy 45 mm może się pochwalić mocą 4,8 W RMS. Producent obiecuje klarowne brzmienie z dobrym basem, a na podstawie moich wcześniejszych doświadczeń z produktami JBL mogę potwierdzić, że w tym zakresie firma bynajmniej nie rzuca słów na wiatr.
Do tego warto wspomnieć, że urządzenie oferuje kilka prostych sztuczek, które potrafią w prosty sposób poprawić jakość brzmienia. Przykładowo, jeśli chcecie, nic nie stoi na przeszkodzie, by podłączyć do JBL Go 5 swój telefon, używając do tego przewodu USB-C. Po co? Ano po to, żeby skorzystać z funkcji bezstratnej transmisji dźwięku. W ten sposób możemy cieszyć się ulubionymi utworami w absolutnie najwyższej jakości oraz przy mocno zredukowanych opóźnieniach.
Oprócz tego urządzenie obsługuje technologie AirTouch oraz Auracast. To oznacza, że możemy bezprzewodowo połączyć kilka głośników w jeden system, uzyskując w ten sposób dźwięk stereo. Co więcej, taki zabieg powinien pozytywnie przełożyć się na jakość samego brzmienia, zapewniając m.in. lepszą separację dźwięków, a co za tym idzie, również lepszą klarowność.
Ma swój styl
No i nie ma co ukrywać – JBL Go 5 po prostu dobrze wygląda. To nie jest kwestia tylko tego, że ten głośnik jest mały. On ma swój styl, dzięki czemu potrafi się wyróżnić.
Świetną robotę w tym zakresie robi wbudowane podświetlenie. Są to subtelne paski LED wzdłuż krawędzi obudowy. Dodają uroku, są efektowne, ale w granicach rozsądku, a nawet mają wymiar praktyczny! Jeśli kiedykolwiek przyjdzie Wam do głowy słuchanie muzyki w plenerze po zmroku, to na pewno docenicie, że nie musicie szukać głośnika z latarką.
Prywatnie jestem też zachwycony bogatą paletą dostępnych wersji kolorystycznych. To znaczy, nie zrozumcie mnie źle – jestem nudnym człowiekiem, więc dla siebie wybrałbym pewnie wariant czarny. Jestem natomiast przekonany, że znajdą się osoby absolutnie zakochane w wersji fioletowej albo czerwonej, bo wyglądają fantastycznie. Ba, nawet opcja moro ma sporo zadziornego uroku. No i nie zapominajmy o JBL Go 5 w kolorze białym – ciężko wyobrazić sobie gadżet lepiej skrojony do roli komunijnego prezentu 😉
Mały, ale wariat
Jeśli podczas majówki i nadchodzących urlopów nie chcecie rozstawać się z muzyką, JBL Go 5 na pewno Wam się przyda. Może nie aż tak bardzo jak dobry powerbank, ale ustawiłbym go gdzieś na drugim miejscu – i to takim mocnym drugim miejscu.
Jeśli chcielibyście go kupić, to aktualnie jest ku temu świetna okazja. Nie dość, że urządzenie czeka na Was w Media Expert w pełnej palecie różnych wersji kolorystycznych, to dodatkowo dostajecie do niego trzy miesiące Spotify Premium zupełnie za darmo (dla nowych subskrybentów). Więcej szczegółów na temat promocji czeka na Was na stronie sklepu.
Artykuł sponsorowany na zlecenie Media Expert