DAJ CYNK

Świąteczny poradnik zakupowy TELEPOLIS.PL

13.12.2017

Dodane przez: Lech Okoń

Kategoria: Rankingi

Interakcje: 35330



Nie macie jeszcze prezentu dla najbliższych? Zapraszamy do naszego świątecznego poradnika zakupowego, w którym zgromadziliśmy propozycje naszej redakcji. I nie, nie znajdziecie tutaj tylko telefonów, lecz nieco szerszy przegląd elektroniki użytkowej.

Ceny produktów pochodzą głównie ze strony internetowej sieci sklepów MediaExpert. Jest ona partnerem naszego poradnika, jednak w żaden sposób nie wpływała na listę wytypowanych przez nas urządzeń.

Słuchawki Brainwavz Delta
Cena: 68,98 zł - sprawdź aktualną cenę



Pomimo niskiej wydawać by się mogło ceny, marka Brainwavz w nazwie napawa optymizmem. I rzeczywiście, to jedne z najlepszych słuchawek jakie dostaniemy w cenie poniżej 100 zł. Nie są to typowe dla tej półki cenowej buczące basem pchełki, lecz sprzęt o bardzo równym i naturalnym brzmieniu. Model Delta oferuje przy tym zadowalająco dużą scenę muzyczną i jasne brzmienie, co wraz z nieprzesadzonym, dobrze zbalansowanym basem i efektywnie eksponowanym środkiem i górą skali daje doskonałe pole do eksperymentów. Z łatwością dostosujemy brzmienie do prywatnych preferencji, bez ryzyka zniekształceń czy przesadnego wycięcia interesujących nas częstotliwości. Aż tak wiele, za tak niewiele. Co ważne, jakość okablowania napawa optymizmem, gdy chodzi o trwałość tych słuchawek. Do pełni smartfonowego szczęścia zabrakło niestety mikrofonu - jeśli komuś na nim zależy, bez trudu znajdzie w sieci niewiele droższy wariant Delta IEM.

Powerbank Huawei AP006L 5000 mAh
Cena: 79,95 zł - sprawdź aktualną cenę



Pojemność akumulatora podczas wyboru powerbanku jest bardzo istotna - i to podwójnie. Z jednej strony duża pojemność pozwala na naładowanie telefonu więcej niż jeden raz, z drugiej zaś również oznacza istotne zwiększenie masy i gabarytów urządzenia. Sam preferuję zabieranie w podróż kilku mniejszych powerbanków, zamiast jednego np. 20000 mAh. Mogę potem dzięki temu ładować ich kilka równolegle, a nie jeden przez 5 czy 10 godzin. Oprócz tego zawsze można zostawić w domu czy hotelu nienaładowane urządzenie, a z drugim, gotowym do działania maleństwem ruszyć w drogę. Jednym z przykładów takich maleństw jest Huawei AP006L, który ma zaledwie 1 cm grubości (to nie akumulatorki 18650) i waży jedynie 119 gramów. Propozycja Huaweia jest przy tym bardzo ładna i solidnie wykonana. Powerbank oferuje natężenie 2A, co przy napięciu 5V daje moc 10W.

Powerbank TP-LINK 10400 mAh TL-PB10400
Cena: 99 zł - sprawdź aktualną cenę



Zapewne widzieliście ten powerbank na wielu wystawach sklepowych. Mniejszy niż by się mogło wydawać na podstawie zdjęć, z przydatną latarką i miękkim etui w zestawie. Nie jest to już sprzęt nowy, jednak niezwykle ceniony zarówno przez klientów, jak i przez recenzentów. Z testów labów wynika, że ma bardzo dobrą wydajność, a deklaracje producenta dotyczące pojemności nie odbiegają od rzeczywistości. W tym miejscu warto wspomnieć, że producenci na opakowaniach powerbanków z reguły podają pojemność dla napięcia 3,7 V, czyli zastosowanych wewnątrz nich akumulatorów 18650. Typowe napięcie ładowania telefonu to już jednak 5 V, chcąc więc przeliczyć powerbank na pojemność akumulatora w telefonie, trzeba od deklarowanej pojemności odjąć około 1/3. I rzeczywiście - opisywany TP-LINK pozwala na dwukrotne naładowanie od zera do pełna Samsunga Galaxy Note 4 (3220 mAh) z minimalnym zapasem. Ładowanie odbywa się z maksymalną mocą 10 W (dla złącza 2A), a z racji stosunkowo dużej pojemności, powerbank najlepiej zostawiać na noc podpięty do ładowarki.

Ładowarka indukcyjna Xenix z powerbankiem CW 8613
Cena: 99,99 zł - sprawdź aktualną cenę



Ładowanie indukcyjne to tegoroczne "odkrycie" Apple'a. Chociaż technologia jest dostępna na rynku od lat, nowe iPhone'y z całą pewnością przyczynią się do jej popularyzacji. Xenix pokazuje przy tym, że rozwiązania wyposażone w płytkę Qi wcale nie muszą być drogie. Za 100 zł dostajemy sprzęt reklamowany jako 2 w jednym: przenośny powerbank (6000 mAh) i ładowarka indukcyjna. Oprócz możliwości położenia smartfonu na urządzeniu w celu ładowania, w tym samym czasie możemy dostarczać zasilanie do drugiego telefonu za pośrednictwem złącza USB 2.1A.

Smartband Xiaomi Mi Band 2
Cena: 129,99 zł - sprawdź aktualną cenę



Mi Band 2 to już właściwie legenda na rynku opasek sportowych i prawdziwe KO dla konkurencji oferującej te same rozwiązania w cenie kilkukrotnie wyższej. Maleńkie akcesorium pracuje bez konieczności podłączania do ładowarki przez nawet 20 dni, systematycznie zliczając nasze kroki i mierząc tętno, od czasu do czasu informując o sportowych osiągnięciach czy przekazując powiadomienia ze smartfonu. Sprzęt jest lekki i łatwo można zapomnieć o jego istnieniu. Nie ma przy tym ryzyka, że zapominając się uszkodzimy go podczas zmywania naczyń czy kąpieli - Mi Band 2 spełnia normę IP67, więc nawet wizyta w parku wodnym nie powinna mu zaszkodzić. Długi czas pracy sprawia, że funkcja analizy jakości snu staje się nie tyle ciekawostką, co codziennością. Z kolei wymienne kolorowe paski pozwalają dopasować gadżet do swoich preferencji czy ubioru.

Powerbank Tronsmart Presto PBT10 QC3.0 10000 mAh
Cena: 139 zł - sprawdź aktualną cenę



Zmiany standardów ładowania i rosnąca pojemność akumulatorów smartfonów powodują, że nasza redakcja uparcie szuka powerbanku idealnego, który będzie w stanie zmierzyć się z całą różnorodnością telefonów, przewijających się każdego roku przez nasze ręce. Urządzeniem bliskim ideału okazał się niepozorny Tronsmart Presto PBT10. Za sprawą zastosowania autorskiego ogniwa litowo-polimerowego, zamiast akumulatorów 18650, producent zaoferował wysoką pojemność powerbanku, z zachowaniem niewielkich gabarytów i masy. Powerbank nie tylko ładuje telefony w standardach VoltiQ (5V/2,4A) i Quick Charge 3.0, ale też w FCP Fast Charging firmy Huawei. Tej ostatniej opcji próżno szukać nawet w powerbankach Huaweia. Do tego sam powerbank ładowany jest z wykorzystaniem technologii Quick Charge 3.0, więc nie trzeba "wisieć" na ładowarce przez 5 godzin. I w tym momencie mamy małą rysę na konstrukcji - ładowanie urządzenia odbywa się przez złącze microUSB, zamiast docelowego USB-C (marzenie redakcji). Ale póki co, w okresie przejściowym zmiany złączy w smartfonach, nie powinno to być specjalnie dokuczliwe.

Informacja sponsorowana: Brak zdolności kredytowej nie musi oznaczać braku pożyczki! Przejrzyj oferty chwilówek bez bik, zawsze aktualna lista na stronie oddamzachwile.pl.

Komentarze
Zaloguj się