DAJ CYNK

Co banki proponują mobilnym klientom?

27.11.2014

Dodane przez: Mikołaj Fidziński, Comperia.pl

Kategoria: Dyskusje o rynku

Interakcje: 19564

Coraz więcej osób chce być na bieżąco ze wszystkimi ważnymi informacjami, także dotyczącymi finansów własnych. Korzystają oni chętnie z mobilnych aplikacji bankowych, dzięki którym 24 godziny na dobę mają wgląd w swój rachunek poprzez smartfon, a także mogą dokonywać coraz rozmaitszych operacji.

Coraz więcej osób chce być na bieżąco ze wszystkimi ważnymi informacjami, także dotyczącymi finansów własnych. Korzystają oni chętnie z mobilnych aplikacji bankowych, dzięki którym 24 godziny na dobę mają wgląd w swój rachunek poprzez smartfon, a także mogą dokonywać coraz rozmaitszych operacji - pisze Mikołaj Fidziński, ekspert Comperia.pl.

Choć funkcjonuje w Polsce grupa banków, które na razie nie wdrożyły swoich aplikacji, to grono to systematycznie topnieje. Swoich aplikacji mobilnych nie mają m.in. Deutsche Bank czy Credit Agricole. Większość instytucji zidentyfikowała jednak trend "mobilności" i nie tylko udostępniła systemy bankowości mobilnej klientom indywidualnym oraz przedsiębiorcom, ale i stale je rozwija. Nowoczesne i wydajne aplikacje mobilne zajmują czołowe miejsca na listach z priorytetami rozwojowymi banków. Ba, w czerwcu ruszył Bank SMART, czyli pierwszy w Polsce bank całkowicie mobilny.

Jak korzystamy z bankowości mobilnej?

Aplikacje wszystkich banków bez wyjątku i zawsze udostępniane są za darmo. Mowa zarówno o ich pobraniu, jak i o miesięcznej obsłudze. Spektrum operacji, których można dokonać za pośrednictwem systemów bankowości mobilnej, bardzo się jednak różni w zależności od banku. Większość umożliwia założenie lokaty, doładowanie telefonu czy sprawdzenie kursów walut, niektóre nawet złożenie wniosku kredytowego czy zarządzanie jednostkami funduszy inwestycyjnych. Funkcjonują jednak także aplikacje, z których poziomu nie można nawet dokonać przelewu niezdefiniowanego wcześniej w bankowości internetowej. Słowem - bywa, że aplikacja mobilna jest wyłącznie źródłem podstawowych informacji (np. saldo na rachunku, historia operacji, pobliskie bankomaty, możliwe rabaty w programach lojalnościowych), dając jednocześnie niewiele możliwości realizowania konkretnych operacji.

Z drugiej strony - otwarte pozostaje pytanie, czy użytkownicy aplikacji mobilnych takich dodatkowych funkcji potrzebują. Bankowość mobilna służy przede wszystkim do bieżącej kontroli finansów. Zwykle korzysta się z niej np. w komunikacji miejskiej w drodze do pracy, w taksówce, w kolejce do kasy w sklepie czy w poczekalni do lekarza. Poważniejsze decyzje finansowe, typu złożenie wniosku kredytowego czy założenie lokaty, podejmowane są przed ekranem komputera czy tabletu.

Z tego wynika też względna popularność bankowości mobilnej - niektóre banki już odnotowały, iż ich klienci częściej korzystają z aplikacji na telefonach niż z systemu internetowego. Wynika to z faktu, że ich "wizyty" w bankowości mobilnej są krótsze (ok. 1 minuta), zaś w bankowości internetowej dłuższe i rzadsze. Podkreślają to zapytane przez Comperia.pl banki, które jak jeden mąż klienta mobilnego identyfikują jako osobę z potrzebą przede wszystkim informacyjną, w mniejszym stopniu transakcyjną. Informacja o stanie i historii konta, ewentualnie o pobliskich bankomatach czy rabatach, możliwość kontaktu z bankiem i dokonania przelewu - w zasadzie do tego ograniczają się potrzeby przeciętnego użytkownika aplikacji mobilnej. Rozszerzanie jej o dziesiątki innych opcji może zadowolić garstkę klientów, a zarazem sprawić, że dla pozostałej większości stanie się ona nieczytelna.

Aplikacje mobilne banków - co mają, czego nie?

Problemem dla klientów niektórych banków jest brak wersji aplikacji dla niektórych systemów operacyjnych. Chodzi przede wszystkim o Windows Phone, który zyskuje na popularności, a np. Meritum Bank, BNP Paribas, eurobank czy Bank SMART nie przygotowały na niego wersji swojej bankowości mobilnej. Oczywiście zawsze standardem są aplikacje na systemy Android oraz iOS. Jak wynika z danych Comperia.pl oraz TELEPOLIS.PL, zwykle około 60-70% użytkowników aplikacji mobilnych działa na Android. Ale z Windows Phone korzysta mniej więcej co dziesiąty klient mobilny banków. Symbian czy Blackberry są na tyle niepopularne, że rzadko który bank tworzy wersję aplikacji także na te systemy operacyjne.

Tylko nieliczne banki umożliwiają otwarcie rachunku z poziomu aplikacji mobilnej. Jak wynika z informacji Comperia.pl, na razie taką opcję udostępniają wyłącznie Meritum Bank, Bank SMART oraz Orange Finanse. Ciekawostką jest to, że w dwóch pierwszych wykorzystywana jest technologia OCR (ang. Optical Character Recognition), dzięki której większość danych osobowych pobierana jest do wniosku o założenie rachunku automatycznie, ze zdjęcia dowodu osobistego. Nie trzeba więc wpisywać ręcznie wszystkich koniecznych rekordów, co na smartfonie bywa męczące i czasochłonne.

Technologia automatycznego odczytywania danych została zaprzęgnięta przez Meritum Bank, Bank SMART oraz T-Mobile Usługi Bankowe także do systemu realizacji przelewów. Dane z blankietu lub faktury (zdjęcia albo pobranego pliku) zostaną automatycznie pobrane do formularza przelewu, dzięki czemu transfer środków ogranicza się dosłownie do kilku kliknięć, a użytkownik nie musi m.in. wpisywać długiego numeru rachunku odbiorcy. Niektórzy dostawcy przesyłają także faktury z kodami QR, które także można zeskanować i uzupełnić danymi z nich automatycznie formularz transferu.

Co do przelewów przez telefon bez znajomości numeru rachunku odbiorcy - to banki dają możliwość transferu środków na numeru telefonu, adres e-mail, a nawet na profil w portalu Facebook. Wszystkie lub niektóre z tym opcji mają do dyspozycji użytkownicy aplikacji m.in. mBanku, PKO Banku Polskiego, Pekao, Meritum Banku, Banku Millennium czy Banku Zachodniego WBK. Odbiorca takiego przelewu dostaje stosowną informację, i po podaniu numeru rachunku bank dokonuje realizacji transferu.

Z innych ciekawostek - aplikacjami Meritum Banku oraz Banku SMART można zarządzać także przy pomocy poleceń głosowych. Wydaje się, że takie rozwiązanie jest na razie przede wszystkim ciekawostką. Kto wie jednak, czy nie zaczną o nim myśleć inne banki. Co prawda opcja komend słownych raczej mizernie sprawdzi się np. w komunikacji miejskiej (mało kto chciałby, aby obcy ludzie byli świadkami dyspozycji przelej Krzysztofowi 5 tys. zł), ale już jak znalazł - choćby podczas prowadzenia samochodu.

Komentarze
Zaloguj się
44. ~gre
0

2014-12-14 11:21:31

Mobile aplikacje bankowe to wypas :-)

Odpowiedz

43. ~hgf
0

2014-12-11 18:39:40

credi agricole polska w czarnej d..ie.

Odpowiedz

42. mi80
0

2014-12-03 10:24:08

@40: to zależy od aplikacji bankowej, dobra (bezpieczna) aplikacja nie wymaga loginu i hasła jakiego używasz na PC tylko po aktywacji ma swój PIN, a więc nawet jeśli będzie wirus na telefonie i pozna treść SMS-ów, złodziej do internetu się nie zaloguje.

Odpowiedz

40. ~mm
0

2014-12-02 19:46:51

@35, 37Czy bankowość mobilna nie jest jednak bardziej niebezpieczna od internetowej (w sensie na urządzeniu na którym nie ma dostępu do sms autoryzacyjnych). Jeżeli na telefonie "złapie" wirusa to może on mieć dostęp zarówno do danych logowania do systemu bankowego jak i może przechwycić smsy autoryzacyjne- przynajmniej imho istnieje taka szansa po odkryciu jakiejś dziury w systemie. A na PC (czy na innym urządzeniu na które nie przychodzą Sms sutoryzacyjne) wlanywacz może poznać tylko dane do logowania. Co prawda pewnie spora część ludzi nie czyta SMSow autoryzacyjnych i pewnie jakbydostali z zupełnie innym numerem konta to by przekleili. Ale część osób wychwyci różnice

Odpowiedz

39. ~
0

2014-12-02 16:02:50

@37: Opinię najbardziej dziurawego systemu na desktopach ma Windows, a jakoś mało kto do e-bankowości korzysta z innego systemu.

Odpowiedz

38. WitekT
0

2014-12-02 10:13:44

Mila89: jeżeli przedstawisz dowód na to, że ktokolwiek zapłacił nam za ten artykuł, to oddaję Ci 10-krotność tych dostarczonych dowodów. Wchodzisz w to, czy może dalej będziesz oskarżał na podstawie swoich imaginacji? Czy rozumiesz czym jest felieton, czy może nie? Czy jesteś w stanie wskazać explicite co jest nieprawdą w tym, co napisaliśmy? Poproszę też o konkretne wskazanie gdzie porównywarka niewłaściwie pokazuje oferty, gdzie źle sortuje po zadanych parametrach? Będziesz rzucał ogólnikami czy stać Cię na podanie konkretów?

Odpowiedz

37. wlo
0

2014-12-02 09:54:44

35 - nie mówię o wapie, ale np. o autoryzacji z użyciem javy ;-) I ciągle przesadzasz... Wersje "mobilne" nie są funkcjonalnie odpowiednikiem wersji pełnych. Żeby korzystać, wcześniej trzeba ustawić różne opcje jakie "mobilne" aplikacje mogą realizować. Ja nie używam - nie mam potrzeby, ale dwie czy trzy znam z praktyki i widzę jakie mają "braki". O bezpieczeństwie już mówiłem - zapytałem, poddałem w wątpliwość, czy może są większe problemy w tej kwestii w przypadku rozwiązań mobilnych? Bo nie tylko sama aplikacja i kwestia łączenia jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo ale i system chyba, nie? Ja nie mam najmniejszych obaw co do bezpieczeństwa - nie używałbym bankowości elektronicznej. Jednak używam i to dość intensywnie. Bo jęśli coś wprowadzają, to znaczy, że jest to bezpieczne - pytam o to czego te aplikacje nie robią a "duże" mogą?

Odpowiedz

36. ~mm
0

2014-12-01 22:02:48

Czy któryś bank udostępnia dane ile np. przelewów klienci robią przez aplikacje na telefon a ile przez www? Bo mogłoby się okazać, że duża część użytkowników aplikacji właściwie użytkuje je tylko żeby sprawdzić stan konta. Ciekawe by też było się dowiedzieć jaka jest struktura wiekowa użytkowników takich aplikacji...Sam korzystam z aplikacji mobilnej do karty przedpłaconej, którą dostałem w pracy - właśnie do odczytu stanu konta i historii transakcji. Do normalnych usług bankowych na swoim koncie mam PC czy tablet.

Odpowiedz

35. ~
0

2014-12-01 21:24:08

@32: Również pamiętam czasy stron WAP, transmisji danych CSD oraz GPRS. Ale jak sam przyznałeś, to było kiedyś, Teraz nawet prosty telefon wyświetli w miarę poprawnie większość "dużych" stron internetowych (może poza obiektami Flasha, Javy, itp). Nie mówiąc o tym, że coraz więcej stron ma swój lżejszy odpowiednik (np. m.telepolis.pl). A sama bankowość mobilna jest najczęściej tak samo bezpieczna jak "zwykła" bankowość internetowa, więc jeżeli wątpisz w jej bezpieczeństwo, to znaczy, że w ogóle nie powinieneś korzystać z usług finansowych via internet.

Odpowiedz

33. Mila89
0

2014-12-01 17:46:37

Jak tylko przeczytałem tytul to juz wiedziałem ze bedzie w nim chwalony "Meritum Bank" ktory tylko zupelnie przypadkiem ma podpisana umowe z comperia na zachwalanie ich produktow(do niedawna w zakladkach byla promocja na ich lokate i zwrot 50zl) tak samo bylo z "ocena mobilnych aplikacji"(gdzie zupelnie przypadkiem Meritum bank wygral dzieki absurdalnej punktacji(za system operacyjny bylo 0,25pkt a za polecenia glosowe 1 pkt) tutaj Witek tez tego oczywista reklama nazywa ale... "rzetelnym artykulem" hehehe dobre sobie...Takze widzicie ze te wszystkie "porownywarki" Comperi czy to bankowa czy to telefoniczna wcale nie wskazuja NAJLEPSZYCH OFERT a takie ktore firmy najwiecej zaplacily Comperi(vide Telepolis)Witek "oczywiscie" sie nie sprzedal no jaaaaakze tylko czemu tak wielu ludzi w to nie wierzy?

Odpowiedz

32. wlo
0

2014-12-01 14:05:55

31 - ja nie mam obaw. To jest bank nie sklepik osiedlowy ;-) Ufam, ze jest pełne bezpieczeństwo. Kiedyś (czasy które ja pamiętam a większość z tu piszących nie), np. "zwykłej" strony nie dało się na telefonie otworzyć, ponieważ nie obsługiwały takie telefony (też na Windowsach, z wielowątkowymi systemami) technologii używanych do tworzenia "pełnowartościowych" stron. Samo magiczne https i kłódeczka nie robi systemu bezpiecznym - co człowiek wymyślił inny wcześniej czy później złamie ;-)

Odpowiedz

31. ~
0

2014-12-01 13:43:43

@27: Większość banków posiada stronę WWW i system transakcyjny w 2 wersjach - standardowej oraz "mobilnej", dostosowanej do małego ekranu, która jest wygodna w obsłudze często nawet na klasycznym telefonie z 2-3 calowym ekranem, a co dopiero na smartfonach, gdzie przekątna ekranu wynosi zwykle 4 czy nawet 6 cali.Nie rozumiem natomiast Twoich obaw względem bezpieczeństwa. Systemy transakcyjne zawsze są otwierane w połączeniu szyfrowanym (protokół HTTPS), logujesz się swoim loginem i hasłem, używanym również w "pełnym" systemie, a autoryzacja wykonywanych transakcji wygląda identycznie jak w głównej wersji (kod z sms/tokena/zdrapki). Prócz tego większość (jak nie każdy bank) ogranicza czas sesji (połączenie ze stroną bez jej odświeżania/otwierania podstron) do kilku-kilkunastu minut, po czym następuje wylogowanie użytkownika.

Odpowiedz

30. mi80
0

2014-12-01 12:59:56

@25: tajemniczy skrót UX odpowiada dlaczego zamiast przeglądarki wygodniej użyć aplikacji. Oczywiście są też takie banki, w których użyteczność jest gorsza od tego w przeglądarce, ale to margines. Konkurencja na rynku bankowym jest ogromna, jedni przejmują drugich itp. Banki muszą iść naprzód, bo stojąc w miejscu cofają się względem konkurencji. I akurat teorie spiskowe są w tej branży puste - nadzór KNF oraz GIODO nad poszczególnymi obszarami działalności banków jest zbyt duży, a ewentualna "zmowa milczenia" przy takiej rotacji kadr jaka jest w bankach i zaangażowaniu wielu osób w prowadzenie takich projektów nie miałaby szans się utrzymać. Zresztą banki to typowe silosowe korporacje - każdy sobie: biznes sobie, marketing sobie, sprzedaż sobie, ludzie od bankowości internetowej i mobilnej sobie, IT sobie.

Odpowiedz

2014-12-01 12:55:46

@1. Przyznaję rację co do OCR w T-Mobile Usługi Bankowe. Niebawem zostanie to zmienione w tekście. "Technologia automatycznego odczytywania danych została zaprzęgnięta przez Meritum Bank, Bank SMART oraz T-Mobile Usługi Bankowe także do systemu realizacji przelewów". Dzięki za czujność.Co do odczytywania kodów QR, to poświęciłem tej opcji zdawkowe zdanie, ale jeśli Pan/Pani chciałaby więcej wiedzieć na ten temat, to spośród ogólnopolskich banków komercyjnych mogą je odczytać aplikacje m.in. Getin Banku, Plus Banku, banku Citi Handlowy, Pekao, BNP Paribas, BZ WBK, eurobanku, Meritum Banku, Alior Banku, T-Mobile Usług Bankowych, Banku Millennium.

Odpowiedz

28. wlo
0

2014-12-01 11:37:38

Ja generalnie uważam, ze to robią bo inni mają i lepiej we wszelkiego typu rankingach wypadają... A gorsza nota takiej aplikacji to automatycznie gorsza nota banku. Taka samonakręcająca się bezsensownie spirala "zbrojeń" ;-)

Odpowiedz