DAJ CYNK

Cudzoziemcy mogą już korzystać z komórek w Korei Północnej

21.01.2013

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 4601

Ważne 4

0

Władze komunistycznej Korei Północnej złagodziły niektóre restrykcje dotyczące używania telefonów komórkowych przez cudzoziemców. Pozwolono m.in. by zagraniczni goście przywozili ze sobą własne telefony, ale wciąż nie będą mogli dzwonić z nich do Korei Południowej ani do mieszkańców Korei Północnej - pisze serwis TVN24.pl.

Władze komunistycznej Korei Północnej złagodziły niektóre restrykcje dotyczące używania telefonów komórkowych przez cudzoziemców. Pozwolono m.in. by zagraniczni goście przywozili ze sobą własne telefony, ale wciąż nie będą mogli dzwonić z nich do Korei Południowej ani do mieszkańców Korei Północnej - pisze serwis TVN24.pl.

Przez lata Korea Północna wymagała, by obcokrajowcy zostawiali swoje telefony komórkowe w depozycie na granicy do czasu wyjazdu. Wielu cudzoziemców, w tym szef firmy Google Eric Schmidt, który w tym miesiącu odwiedził KRLD, przed podróżą do Phenianu zostawiało swoje telefony w Pekinie.

Obecnie obcokrajowcy mogą przywieźć własny telefon lub wynająć komórkę na lotnisku. Mogą też kupić do nich miejscową kartę SIM. Karta ta pozwoli im na telefonowanie do większości krajów świata, a także ambasad i hoteli w Korei Północnej.

Obcokrajowcy nie będą mogli jednak komunikować się za pomocą telefonów komórkowych z mieszkańcami kraju, których aparaty podłączone są do oddzielnej sieci, ani korzystać ze swoich komórek z Internetu. Obcokrajowcy mogą dzwonić do Japonii i Stanów Zjednoczonych, ale nie do Korei Południowej.

Należąca do egipskiego Orascomu sieć 3G w Korei Północnej - Koryolink - pozyskała w lutym milionowego klienta. Poprzedni opublikowany raport na temat rozwoju sieci pochodził z grudnia 2010 roku - mowa w nim była o 430 tys. użytkowników. Sieć powstała w 2008 roku, egipski Orascom ma w niej 75% udziałów, na zasadach spółki joint venture z koreańskim rządem. Zasięg sieci obejmuje obecnie 94% 24-milionowej populacji Korei Północnej, obejmując 14 największych miast i 86 gmin. Baza użytkowników jest stale monitorowana, podobnie jak sposób użytkowania ich telefonów. Większość z nich ma zablokowaną usługę połączeń międzynarodowych i dostęp do Internetu.

Źródło tekstu: TVN24, pl

Komentarze
Zaloguj się
27. ~Facet
0

2013-02-02 14:00:26

Niedługo obywatele też będą mogli, z internetu i telewizji satelitarnej też. I dziwnym trafem zapragną kolorowych chipsów i jednorazowego sprzętu. A na końcu będą niewolnikami we własnym kraju. Może to i logiczne, bo koszty pracy w Chinach rosną i taka Korea Pn mogłaby być ciekawym miejscem na inwestycje.

Odpowiedz

26. DanielR
0

2013-01-25 15:11:36

Gdzie masz napisane, że w Polsce nikt nie monitoruje? Ja np. napisałem, że zapewne nie w taki sam sposób (w takim samym stopniu) jak w Korei Północnej. A dowody są w samym artykule. W Polsce praktycznie każdy (nawet biedak spod budki z piwem), może za 3 zł kupić starter i korzystać z dokładnie z takiej samej sieci, jak urzędnik państwowy. W KP tylko elyta i przyjeżdżający do kraju cudzoziemscy, korzystają w powiedzmy pełnym zakresie, a obywatele KP są podpięci do jakiejś ograniczonej funkcjonalnie wersji Koryolink/''u.

Odpowiedz

25. ~Facet
0

2013-01-25 15:05:17

Piszecie o tym, że w Pl nikt nie monitoruje telefonów... Macie informacje z pierwszej ręki czy tak się wam po prostu wydaje?

Odpowiedz

24. DanielR
0

2013-01-22 12:19:52

xy, Ty za to je [argumenty] padłeś. ;-D A teraz, (zresztą według ostatnich badań UKE) to niewiele osób ma w ogóle ochotę bawić się w zakładanie telefonu stacjonarnego. A to z tego prostego powodu, że rynek telefonii mobilnej w zupełności zapełnił lukę, a tym samym potrzeby konsumentów, w tym względzie. ;-)

Odpowiedz

23. ~xy
-1

2013-01-22 12:03:14

@20: Zgadza się: ameryka (spesjalnie z małej) = kraj do wymazania z powierzchni świata. @21: Wiedziałem, że ktoś tak napisze. Z braku argumentów... @22: A teraz mogę założyć stacjonarkę? Niektórzy podobno mogą...

Odpowiedz

22. DanielR
0

2013-01-22 11:02:40

r. (19) marna prowokacja. A co by było, gdyby babcia miała wąsy...? Fakty są takie, że "za komuny", to miałeś problem, żeby zwykłą stacjonarkę założyć. Trzeba było czekać latami. A teraz nie masz premiowanych połączeń do ZSRR, za to masz obniżki w roamingu większości kararów UE + Rosji (np. Orange). Masz też np. w Heyah obniżki na międzynarodowe do dawnych demoludów (Białoruś, Ukraina).

Odpowiedz

21. ~
0

2013-01-22 10:56:39

xy (18), to co Ty tu jeszcze robisz?! Białoruś, Kuba, Korea Północna itp. - czekają na Ciebie! Sajonara! Nie, u nas nie jest monitorowana w taki sam sposób jak tam.

Odpowiedz

20. ~Master
-1

2013-01-22 10:50:36

Kraj do wymazania z powierzchni świata. Ameryko, działaj.

Odpowiedz

19. ~r.
-1

2013-01-22 10:40:15

Mówimy tak o KRLD, a co by było, gdyby obecny rozwój technologiczny był 30 lat temu? w Polsce pewnie btyłoby podobnie, może premiowanoby połączenia do wtedy istniejącego ZSRR.

Odpowiedz

18. ~xy
-1

2013-01-22 00:40:32

Po pierwsze po co robicie sensację z Korei (jak zwykle zresztą). Kraj lepszy od naszego. Dla większości jest "be" tylko dlatego, że nie daje d...y zachodowi jak my. I tyle. "Baza użytkowników jest stale monitorowana, podobnie jak sposób użytkowania ich telefonów" - a u nas to nie? Naiwni...

Odpowiedz

17. DanielR
0

2013-01-21 21:53:27

matteo (15), tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=U03vzsc9M5Q

Odpowiedz

16. ~BzykMen
0

2013-01-21 21:31:42

#14 i 15 Jest gościu który organizuje wypady do tego kraju i to nie jest tania wyprawa . Zobaczcie sobie film pt: "Wakacje w Korei Północnej" swego czasu był chyba na PLANETE .

Odpowiedz

15. matteo
0

2013-01-21 21:00:50

Po pierwsze niekoniecznie turyści, po drugie gdzie jest ten filmik?

Odpowiedz

14. ~Fixer
0

2013-01-21 20:23:47

Dziwię się, że tam w tym syfie w ogóle są turyści. Po kij tam jechać? Jeszcze zbrodniarze zarabiają na tym. niech zdychają z głodu!

Odpowiedz

13. DanielR
0

2013-01-21 18:04:44

W4Ready (9), zdaje się, że 1,58 ? (6,60 zł). ;-)

Odpowiedz