Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Smartfony marki Nothing od początku wyróżniały się oryginalnym podejściem do designu oraz sporym indywidualizmem. Nie inaczej jest w smartfonach z serii Phone (4a), które trafiły w moje ręce.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Nothing Phone (4a) przyciąga swoją przezroczystą obudową, przez którą można zobaczyć, co jest pod spodem. Nie zabrakło tu również rozwiązania Glyph, będącego cechą charakterystyczną w smartfonach tej marki. Różne są tylko formy i ułożenie świecących diod. Na przykład w modelu Nothing Phone (4a) Pro mamy okrągły diowy ekran. Ta wersja stanowi również powrót do przeszłości, ponieważ cała obudowa, z wyjątkiem szklanego i przezroczystej osłony wyspy fotograficznej, została wykonana z aluminium.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jeśli chodzi o wnętrza testowanych smartfonów, są one mocnymi przedstawicieli średniej półki cenowej. A jak sobie radzą na co dzień? Tego się dowiesz z poniższej recenzji, do której przeczytania i komentowania zapraszam.

Nothing Phone (4a)
Nothing Phone (4a) Pro

Do przetestowania otrzymałem smartfony Nothing Phone (4a) w kolorze białym (White) oraz Nothing Phone (4a) Pro w kolorze srebrnym (Silver). W każdym pudełku z telefonem znalazł się zestaw złożony z kabla USB-C, igły do wysuwania tacki na dwie karty nanoSIM, bezbarwnego etui na urządzenie oraz ważnych informacje wydrukowane na papierze.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Oryginalny wygląd i „powrót” aluminium

Nothing Phone (4a) wygląda bardzo podobnie do swojego poprzednika. Zmianie uległ układ elementów pod przezroczystymi „pleckami” oraz realizacja fizycznej części funkcji Glyph Interface. Świecące diody powędrowały na prawo od wyspy fotograficznej i ułożone zostały w pojedynczą kolumnę. Zmienił się także układ przycisków – regulatory głośności powędrowały na prawy bok urządzenia, a na lewym znalazł się Essential Key. Z jego pomocą możemy na przykład szybko zrobić zrzut ekranu, a następnie dodać do niego notatkę tekstową lub głosową. Dotyczy to również modelu Pro.

Nothing Phone (4a) Pro, poza zmienionym układem przycisków, otrzymał zupełnie nowy układ modułu fotograficznego. Wciąż zawiera on trzy obiektywy i lampę doświetlającą, ale inaczej rozłożone. Ogromna zmiana zaszła również w przypadku rozwiązania Glyph – teraz mamy okrągły wyświetlacz diodowy, który może na przykład pokazać aktualną godzinę.

No i najważniejsze – obudowa wariantu Pro została wykonana z aluminium, a przezroczysta została tylko osłona wyspy aparatów. Moim zdaniem metalowa obudowa wygląda bardziej elegancko od szklanej czy plastikowej, ale ma też swoje wady – aluminium jest na ogół zimne w dotyku, chyba że zostanie rozgrzane przez pracujący telefon. Plastikowy Nothing Phone (4a) jest przyjemniejszy w dotyku. Aluminium za to mniej się brudzi.

W obu przypadkach tylne krawędzie zostały lekko zaokrąglone, więc nie wrzynają się w skórę dłoni. Średniopółkowe smartfony Nothing dobrze leżą w dłoni, a na ogólną ergonomię – jak zwykle w takich przypadkach – wpływają duże rozmiary obu urządzeń.

Testowane smartfony są odporne na działanie pyłów oraz działanie wody, zgodnie z normami IP64 i IP65 (model Pro).

Telefon odblokujesz szybko i sprawnie

Smartfony z serii Nothing Phone (3a) oferują podekranowy, optyczny czytnik linii papilarnych. Wystarczy przyłożyć do niego odpowiedni palec, by błyskawicznie cieszyć się odblokowanym telefonem. Podczas testów nie miałem z tym żadnego problemu, podobnie jak z równie sprawnie działającą funkcją rozpoznawania twarzy.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Czytelny AMOLED z ładnymi kolorami

Smartfony Nothing Phone (4a) I Nothing Phone (4a) Pro zostały wyposażone w duże panele AMOLED o zagęszczeniu pikseli na poziomie 440 ppi. Daje to ostry obraz, pozbawiony poszarpanych krawędzi. Możemy również liczyć na doskonały kontrast, który w połączeniu z bardzo wysoką jasnością szczytową (odpowiednio 4500 nitów i 5000 nitów) przekłada się na świetną czytelność w każdych warunkach. Przy całych ekranach świecących na biało, zmierzone maksima były takie, jak pokazałem w tabeli poniżej.

Telefon

Ustawianie
ręczne

Ustawianie
automatyczne

Nothing Phone (4a)

793 nity

1072 nity

Nothing Phone (4a) Pro

804 nity

1618 nitów

Pokaż więcej

Nie mogę również narzekać na jakość kolorów. Wyglądają one bardzo dobrze pod każdym kątem, a dodatkowo nieźle wypadają w pomiarach kolorymetrycznych.

Kolory

Temperatura
bieli

Pokrycie
Gamy

Objętość
Gamy

Średnie ∆E
(MAX)

Nothing Phone (4a)

Żywe

7003 K

99,7% sRGB
80,3% AdobeRGB
93,6% DCI P3

133,1% sRGB
91,7% AdobeRGB
94,3% DCI P3

0,20 (1,12)

Standard

7002 K

93,4% sRGB
64,9% AdobeRGB
67,0% DCI P3

94,6% sRGB
65,2% AdobeRGB
67,0% DCI P3

0,09 (0,65)

Nothing Phone (4a) Pro

Żywe

6926 K

99,8% sRGB
81,3% AdobeRGB
93,9% DCI P3

133,5% sRGB
91,9 AdobeRGB
94,5% DCI P3

0,13 (1,00)

Standard

6929 K

94,4% sRGB
65,6% AdobeRGB
67,6% DCI P3

95,4% sRGB
65,7% AdobeRGB
67,6% DCI P3

0,12 (0,96)

Pokaż więcej

Mocne głośniki stereo

Średniaki marki Nothing zostały wyposażone w głośniki stereo zapewniające dosyć duży poziom głośności. Maksimum zmierzone w odległości 60 cm od głośników w obu przypadkach wyniosło około 84 dB – tak było podczas słuchania muzyki ze Spotify. Można rozkręcić małą domówkę.

Nie mogę też narzekać na jakość dźwięku. Wszystkie odtwarzane tony brzmią czysto i nie są zakłócane trzaskami czy innymi zniekształceniami. Brakuje, oczywiście, głębokich basów, więc co słuchania muzyki mimo wszystko warto sięgnąć po dobre słuchawki.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Android 16 i „zestaw narzędzi wywiadowczych”

Smartfony Nothing Phone (4a) i (4a) Pro pracują pod kontrolą oprogramowania Nothing OS 4.1, bazującego na systemie Android 16. Całość prezentuje się bardzo dobrze, o ile wybierzemy wygląd interfejsu zaproponowany przez firmę Nothing, jest też funkcjonalna i – po przyzwyczajeniu się – prosta w obsłudze. Nie obyło się jednak bez wpadek w tłumaczeniu na język polski. Na przykład zakładka w ustawieniach dotycząca sztucznej inteligencji nosi nazwę „Zestaw narzędzi wywiadowczych”.

Jeśli już o sztucznej inteligencji mowa, do dyspozycji mamy asystenta Google Gemini i funkcję Zaznacz, aby wyszukać. Jest też ChatGPT (wymaga doinstalowania aplikacji) oraz trochę innych funkcji, które mają ułatwić codzienne korzystanie ze smartfonu.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

W łączności prawie to samo

Nothing Phone (4) oraz Noting Phone (4a) Pro oferują niemal identyczny zestaw funkcji związanych z łącznością. Możemy na tych urządzeniach sprawnie korzystać z szybkiego Internetu dzięki 5G oraz Wi-Fi 6. Do parowania urządzeń z akcesoriami czy przesyłania plików wykorzystamy Bluetooth 5.4, a za zakupy zapłacimy zbliżeniowo dzięki NFC. Jest też nawigacja satelitarna i cyfrowy kompas, które działają zgodnie z oczekiwaniami.

Oba smartfony zostały wyposażone w dwa sloty na karty nanoSIM. W modelu Pro zamiast karty SIM2 możemy użyć rozwiązania eSIM. Smartfony dobrze radzą sobie z łapaniem zasięgu sieci komórkowej i oferują takie rozwiązania, jak VoLTE czy WiFi Calling. Z tego ostatniego nie udało mi się jednak skorzystać (z kartą SIM Orange), a przynajmniej nigdy na wyświetlaczu nie pokazała mi się odpowiednia ikona. Smartfony oferują dobrą jakość dźwięku podczas głosowych połączeń telefonicznych.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)
Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Wszechstronny zestaw aparatów z „udawanym” makro

Średniaki marki Nothing, które stanowią temat tej recenzji, zostały wyposażone w niemal identyczny zestaw aparatów. W jego skład weszła główna jednostka o rozdzielczości 50 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu, teleobiektyw peryskopowy z matrycą 50 Mpix, zoomem optycznym 3,5x oraz OIS, a także aparat ultraszerokokątny 8 Mpix bez autofocusu. Przedni aparat ma rozdzielczość 32 Mpix. Najbardziej widoczna różnica w aparatach to maksymalny zoom cyfrowy – 70x w Nothing Phonre (4a) i 140x w modelu Pro.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Do zarządzania tym wszystkim oraz robienia zdjęć i nagrywania filmów służy aplikacja Aparat. Zawiera ona kilka trybów pracy, a dostęp do najważniejszych opcji mamy wprost z ekranu głównego. Są tu również predefioniowane zestawy ustawień, pozwalające szybko zrobić zdjęcie w wybranym stylu.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

W Nothingach nie ma aparatu, który pozwoliłby zrobić „prawdziwe” zdjęcia makro. Zamiast tego producent sięgnął po pewną sztuczkę. Polega ona na wykorzystaniu powiększenia od 3,5x oraz głównego aparatu (ostrzy już od odległości poniżej 10 cm) lub teleobiektywu (przy odległościach rzędu 30 cm i więcej).

Warto jeszcze zwrócić uwagę na użyteczną funkcję tylnego ekranu Glyph w Nothing Phone (4a) Pro. Może on pomóc przy robieniu selfie tylnym aparatem, wyświetlając zarys naszej sylwetki.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Ładne zdjęcia w różnych warunkach

Jak na średnią półkę, aparaty w testowanych smartfonach radzą sobie bardzo dobrze z robieniem zdjęć czy filmami. Najlepiej wypadają te w optymalnych warunkach, jednak również zdjęcia nocne mogą się podobać. Przykłady z modelu Pro poniżej.

Zdjęcia dzienne:

Zdjęcia nocne:

Zdjęcia 140x:

Zdjęcia makro:

Zdjęcia selfie:

Filmy:

Wysoka wydajność i płynne działanie na co dzień

Sercem smartfonu Nothing Phone (4a) Pro jest układ Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4, natomiast model podstawowy jest napędzany nieco słabszym Snapdragonem 7s Gen 4. Oba urządzenia, które trafiły w moje ręce, zostały wyposażone w 12 GB RAM-u z możliwością rozszerzenia o maksymalnie 8 GB pamięci wirtualnej. Przekłada się to na wydajność wystarczającą do płynnego działania interfejsu systemowego oraz typowych aplikacji czy gier. W komplecie znalazło się również 256 GB pamięci masowej (USF 3.1), bez możliwości rozszerzenia. Nie ma też pojemniejszych wariantów.

Wydajność
ogólna
Antutu 11 Geekbench 6 AI
Benchmark
Jeden
rdzeń
Wszystkie
rdzenie
Nothing Phone (4a) 1174254 1266 3379 2143
Nothing Phone (4a) Pro 1473389 1336 4217 5199
8849 Tank 4 Pro 1591508 1466 4434 3822
8849 Tank X 1244749 1242 3932 1091
Google Pixel 10a 1533231 1604 4054 1292
Honor Magic8 Lite 990077 1085 3100 1961
Infinix Note Edge 726788 959 2795 275
Nothing Phone (3a)  - 1174 3288 1253
Nothing Phone (3a) Pro  - 1174 3288 1248
Realme 16 Pro 5G 944784 997 2874 559
Realme 16 Pro+ 5G 1461986 1330 4289 5511
Samsung Galaxy A56 5G  - 1359 3879 301
Pokaż więcej
Wydajność
w grach
3D Mark Maksymalna
temperatura
obudowy [°C]
Wild Life Extreme Wild Life Extreme
Stress Test
Nothing Phone (4a) 1120 99,10% 28,6
Nothing Phone (4a) Pro 2098 89,90% 45,7
8849 Tank 4 Pro 2910 78,60% 42
8849 Tank X 1756 98,50% 38
Google Pixel 10a 2675 84,10% 45
Honor Magic8 Lite 982 99,70% 37
Infinix Note Edge 695 99,40% 37
Nothing Phone (3a) 1055 99,70% 37
Nothing Phone (3a) Pro 1057 99,60% 37
Realme 16 Pro 5G 863 99,50% 34,5
Realme 16 Pro+ 5G 2112 99,40% 45,9
Samsung Galaxy A56 5G 1319 99,40% 41,5
Pokaż więcej

Oba smartfony oferują wysoką kulturę pracy, choć model Pro potrafi się rozgrzać aż do 45,7°C – takie było zmierzone przeze mnie maksimum podczas testów obciążeniowych. W przypadku Nothinga Phone (4a) było maksymalnie 38,6°C. Throttling? Te urządzenia nie wiedzą, co to takiego.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)
Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Przyzwoita bateria, ale w Indiach jest większa

Martfony z serii Nothing Phone (4a) zasilane są akumulatorami o pojemności 5080 mAh. Co ciekawe i, moim zdaniem, zasługujące na minusa, producent lepiej potraktował klientów z Indii, którzy mogą liczyć na baterie o pojemności 5400 mAh. Zawsze to kilka lub kilkanaście godzin więcej z dala od ładowarki. Nawet jednak z tym, co mamy, możemy liczyć na dzień lub dwa normalnego korzystania z urządzenia – w zależności od tego, jak to korzystanie wygląda. Nothing Phone pozostawiony sam sobie wytrzyma i kilka dni z dala od ładowarki.

W naszym teście wideo (ciągłe oglądanie filmów przy jasności 300 nitów i ustawieniach domyślnych) energii zgromadzonej w bateriach tych smartfonów wystarczyło na niemal 17,5 godziny w przypadku modelu Phone (4a) Pro oraz około 15 godzin w modelu podstawowym.

Wytrzymałość
akumulatora
Akumulator
(mAh)
Wyświetlacz Czas
pracy
(minuty)
Przekątna
(cale)
Rozdzielczość
(piksele)
Odświeżanie
(Hz)
Nothing Phone (4a) 5080 6,78" 1224 x 2720 120 904
Nothing Phone (4a) Pro 5080 6,83" 1260 x 2800 144 1043
8849 Tank 4 Pro 11600 6,73" 1440 x 3200 120 1334
8849 Tank X 17600 6,78" 1080 x 2460 120 1827
Google Pixel 10a 5100 6,3" 1080 x 2424 120 1211
Honor Magic8 Lite 7500 6,79" 1200 x 2640 120 985
Infinix Note Edge 6150 6,78" 1208 x 2644 120 1371
Nothing Phone (3a) 5000 6,77" 1080 x 2392 120 851
Nothing Phone (3a) Pro 5000 6,77" 1080 x 2392 120 808
Realme 16 Pro 5G 6500 6,78" 1272 x 2772 144 991
Realme 16 Pro+ 5G 7000 6,8" 1280 x 2800 144 1251
Samsung Galaxy A56 5000 6,7" 1080 x 2340 120 953
Pokaż więcej

Oba smartfony obsługują szybkie ładowanie przewodowe z mocą 50 W, o ile mamy odpowiednią ładowarkę. Podczas testów używałem ładowarki Samsung o mocy 65 W, co pozwoliło naładować puste baterie do 100% w około 50 minut.

Wydajne średniaki o nietuzinkowym wyglądzie

Smartfony z serii Nothing Phone (4a) kontynuują tradycję unikalnego designu marki, oferując przezroczyste elementy obudowy oraz charakterystyczny interfejs świetlny Glyph, który w modelu Pro przybrał formę okrągłego ekranu. Wersja Pro wyróżnia się również powrotem do aluminiowej konstrukcji, co nadaje jej bardziej elegancki charakter. Oba urządzenia wyposażono w bardzo dobre, jasne wyświetlacze AMOLED z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych, które gwarantują świetne odwzorowanie kolorów i czytelność w każdych warunkach.

Pod kątem wydajności oba modele to solidni przedstawiciele średniej półki, napędzani procesorami Snapdragon z serii 7 oraz wyposażeni w 12 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci na dane. Zapewnia to płynną i stabilną pracę na co dzień, bez problemów z nadmiernym przegrzewaniem. Całość działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką Nothing OS, która została wzbogacona o funkcje oparte na sztucznej inteligencji, takie jak asystent Gemini i inne.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)

Zestaw aparatów w obu smartfonach jest wszechstronny i pozwala na robienie bardzo ładnych zdjęć w różnych warunkach oświetleniowych, w czym pomaga główna matryca 50 Mpix czy optyczna stabilizacja obrazu. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 5080 mAh, wspierający szybkie ładowanie o mocy 50 W. Bateria z powodzeniem wystarcza na kilkanaście godzin ciągłej pracy ekranu lub na jeden do dwóch dni standardowego użytkowania.

W ostatecznym rozrachunku najnowsze propozycje marki Nothing to udane i dobrze wyposażone sprzęty o nietuzinkowym wyglądzie i mocnych głośnikach stereo. Cena podstawowego modelu Nothing Phone (4a) wynosi 1899 zł, z kolei za model Nothing Phone (4a) Pro trzeba zapłacić 2399 zł. Obie ceny są akceptowalne, biorąc pod uwagę to, co oferują testowane urządzenia.

Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)
Ocena końcowa: 8,5/10 – Phone (4a) Pro, 8/10 – Phone (4a)
plusy
  • Oryginalny design i wysoka jakość wykonania,
  • Aluminiowa obudowa wariantu Pro,
  • Szybka biometria,
  • Świetne ekrany AMOLED,
  • Głośniki stereo z mocnym i czystym dźwiękiem,
  • Funkcjonalny interfejs z użytecznymi opcjami AI,
  • Bogate zaplecze komunikacyjne,
  • Obsługa eSIM (w modelu Pro),
  • Wszechstronny zestaw aparatów fotograficznych,
  • Dobra jakość zdjęć w dzień i w nocy,
  • Ekran Glyph pomagający przy selfie (w modelu Pro),
  • Wysoka wydajność i płynne działanie bez throttlingu,
  • Zadowalający czas pracy na baterii,
  • Szybkie ładowanie przewodowe 50 W.
minusy
  • Aluminiowa obudowa może być nieprzyjemnie zimna (w modelu Pro),
  • Wpadki w polskim tłumaczeniu interfejsu systemowego,
  • Makro realizowane cyfrowo,
  • 256 GB pamięci może nie wystarczyć każdemu,
  • Wysoka temperatura obudowy w Pro przy dużym obciążeniu,
  • Mniejsza bateria w Europie niż w Indiach.