Telefony pełne muzyki
Apple i Nokia wprowadzą zmiany na rynku mobilnej muzyki. Nadchodzą czasy, gdy zakupując telefon lub odtwarzacz muzyczny, otrzymamy jednocześnie bezpłatny dostęp do milionów utworów muzycznych - pisze Gazeta Wyborcza.
Apple i Nokia wprowadzą zmiany na rynku mobilnej muzyki. Nadchodzą czasy, gdy zakupując telefon lub odtwarzacz muzyczny, otrzymamy jednocześnie bezpłatny dostęp do milionów utworów muzycznych - pisze Gazeta Wyborcza.
Jako pierwsza z nową modą ruszy Nokia. Jeszcze w tym roku startuje serwis Comes with Music fińskiego producenta. Właściciele wybranych aparatów uzyskają bezpłatny dostęp do kilku milionów utworów i tak przez rok; później jednak jeśli nie wykupią odpowiedniej licencji ani nic nowego nie ściągną, ani też nie odsłuchają już ściągniętych utworów.
Na razie największy producent telefonów komórkowych podpisał umowę z wytwórnią Universal Music, wkrótce prawdopodobnie do projektu Comes with Music dołączą artyści ze stajni EMI.
W zamian za to, że klienci Nokii mogą słuchać muzyki ściąganej z serwisu, fiński koncern będzie dzielił się z wytwórniami częścią przychodów ze sprzedaży telefonów (nieoficjalnie mówi się, że w grę wchodzi nawet 80 dolarów z każdej komórki).
Do podobnej akcji przymierza się Apple, które negocjuje z wytwórniami muzycznymi kontrakt, na mocy którego klienci zakupujący iPhone'a lub iPoda uzyskiwaliby nieograniczony dostęp do e-sklepu iTunes. Za odtwarzacz zmuszeni bylibyśmy jednak zapłacić nawet 100 dolarów więcej (Apple negocjuje kwotę).
Druga opcja nad którą zastanawia się Apple, to pewnego rodzaju ryczałt w ramach którego nieograniczony dostęp do utworów następowałby po uiszczeniu miesięcznej opłaty abonamentowej. W tym wypadku mówi się o 7 - 8 dolarach miesięcznie.