DAJ CYNK

TCL pokazuje smartfon z ekranem składanym w dwóch miejscach

25.10.2019

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 2632

Ważne 0

0

Firma TCL od dłuższego czasu pokazuje różne prototypy smartfonów ze składanymi ekranami. Tym razem przyszedł czas na urządzenie z 10-calowym ekranem, składanym w dwóch miejscach.

Jeden ekran, ale składany jak harmonijka

Choć w sieci można trafić na nagłówki mówiące, że nowy prototyp TCL oferuje trzy ekrany, to cały czas mówimy tutaj o jednym wyświetlaczu. I to bardzo dużym, bo o przekątnej aż 10 cali. Panel składa się symetrycznie w dwóch miejscach, tworząc dość karykaturalną harmonijkę. Nie ukrywajmy, trzymanie w kieszeni urządzenia o grubości trzech współczesnych smartfonów nie będzie należało do najwygodniejszych.

Zobacz: Pixel 4 - czasem jest 90 Hz, czasem 60 Hz… Google obiecuje naprawić błąd

Specyfikacja? A komu to potrzebne?

Prototyp ma promować swoją najważniejszą cechę, czyli składany ekran. Nie wiadomo jaką ma specyfikację poza tym, co możemy zobaczyć na zdjęciach. A te prezentują cztery aparaty główne, jeden aparat przedni, port USB typu C oraz brak gniazda Jack 3,5mm.

Zobacz: Długi Polaków wobec kablówek stale rosną. Lubimy oglądać telewizję, ale nie lubimy za nią płacić

To tylko prototyp, jakich TCL ma wiele

TCL od dłuższego czasu pokazuje światu prototypy urządzeń ze składanymi ekranami i prawdę mówiąc niewiele z tego wychodzi. Pierwszy raz mogliśmy je zobaczyć już ponad roku temu. W tym roku pojawiły się ponownie podczas targów IFA i niezmiennie traktujemy je jako futurystyczną ciekawostkę. Ekrany są w nich składane na różne sposoby, a całe konstrukcje wyglądają nie tylko dziwnie, co wręcz niezbyt atrakcyjnie. Są grube i nie sprawiają wrażenia wygodnych podczas codziennego użytkowania. Mimo wszystko jest to jakaś forma motywacja dla producentów, aby kontynuowali prace nad składanymi konstrukcjami.

Zobacz: Komisja Etyki Reklamy krytykuje Play za kampanię „5G Ready”

Konstrukcje TCL podczas targów IFA

 

Źródło zdjęć: CNET; wł

Źródło tekstu: CNET; wł

Przewiń w dół do następnego wpisu