DAJ CYNK

Polacy i ich smartfony: mamy po kilka urządzeń, parę z nich w szufladach

Dodane przez: Mieszko

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 5622

często mamy już po kilka telefonów, a w naszych szufladach leżą nawet trzy nieużywane urządzenia mobilne

Polacy chętnie kupują smartfony. Kupują i… „kolekcjonują”. Najnowsze badanie firm Kantar i Digital Care pokazuje, że często mamy już po kilka telefonów, a w naszych szufladach leżą nawet średnio dwa nieużywane urządzenia mobilne. Być może część z nich to smartfony z potłuczonym ekranem – bo taki rodzaj uszkodzenia zdarza się najczęściej. 

Firma Digital Care zaprezentowała wyniki badania „Smart Barometr, czyli Polacy i ich smartfony”, które wykonała na jej zlecenie firma Kantar. Badanie, dotyczące kwestii korzystania ze smartfonów w Polsce,  pokazuje, że często używamy więcej niż jeden smartfon. Wciąż najczęstszym uszkodzeniem telefonu jest rozbity wyświetlacz, a najwięcej wypadków naszym smartfonom zdarza się… w domu. Badanie zostało przeprowadzone online na reprezentatywnej grupie 1002 osób w wieku 18-60 lat.

Zobacz: Używane smartfony sprzedają się coraz lepiej
Zobacz: Gartner: w 2020 roku rynek smartfonów się odbije

Rynek urządzeń mobilnych jest w naszym kraju bardzo duży – w trzech pierwszych kwartałach ubiegłego roku, sprzedano ich ponad 6,75 miliona. Jak korzystają z nich Polacy? Badanie pokazało, że smartfon ma prawie 80% z nas, a niemal co trzeci użytkownik na co dzień korzysta z co najmniej dwóch takich urządzeń. Polacy są też coraz bardziej na czasie - w większości korzystają z telefonów, które są nie starsze niż 2 lata (4/5 respondentów). Co ciekawe, średnio Polak chowa w szufladzie 2 nieużywane smartfony,  głównie  jako sprzęt zapasowy lub bez konkretnego celu. Prawie 2/3 respondentów (62%) ma łącznie (w szufladzie i w użytku) aż 3 smartfony.

Polacy coraz  częściej wymieniają swoje smartfony i są w stanie wydać na nie wyższe kwoty. Co ciekawe w przypadku kiedy telefon ulegnie uszkodzeniu, bardzo często trafia do szuflady. Wynika to z faktu, że obecnie nawet drobna usterka może wiązać się z koniecznością wymiany kilku elementów, a to, bez wykupionej ochrony, może oznaczać duże koszty, które nieraz przewyższają połowę wartości nowego urządzenia – komentuje  Andrzej Pasek z Digital Care. - Przykładowo, najdroższa zrealizowana w 2019 roku przez Digital Care naprawa opiewała na kwotę 3503,42 zł i dotyczyła Samsunga Note 9 Dual SIM.

Badanie ilustruje także, jak Polacy chronią swoje smartfony na wypadek uszkodzeń. Okazuje się, że dziś mało kto nie zabezpiecza już sprzętu w żaden sposób przed uszkodzeniem (4% nie robi nic). Mimo to prawie połowa użytkowników doświadczyła wypadku i uszkodzenia smartfonu. Ciekawostkę stanowi fakt, że większość wypadków, które prowadzą do uszkodzenia smartfonu, zdarza się w domu – 45%. Najczęściej jest to wyślizgnięcie się urządzenia z ręki, zalanie lub wpadnięcie do wody. Z powodu wysokich kosztów uszkodzone telefony naprawić zdecydowała się mniej niż połowa respondentów.

Firma Digital Care  podzieliła się także innymi danymi z minionego roku. Miesiącami, w których Polacy zgłaszali najwięcej uszkodzeń były lipiec i sierpień. W tym okresie Digital Care rejestrowała nawet 1000 napraw dziennie.  To zdecydowanie więcej niż rok wcześniej, kiedy liczba zgłoszeń nie przekraczała 800 urządzeń na dzień. Niezmiennie natomiast najczęstszą przyczyną zgłoszeń były mechaniczne uszkodzenia wyświetlacza. Bez zmian pozostaje także fakt, że najwięcej uszkodzeń zgłaszanych jest w Warszawie.

Zobacz: Seniorzy stawiają osobisty kontakt z bankiem ponad bankowość internetową
Zobacz: Telewizja najskuteczniej rozwija ludzkie pasje? Tak twierdzi Discovery
 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło tekstu: Digital Care

Przewiń w dół do następnego wpisu