Linie lotnicze podnoszą ceny biletów, a my wiemy, co planuje LOT

Ciężkie czasy dotyczą nie tylko miłośników czterech kółek, ale także tych, którzy latają samolotami. SAS, Air France-KLM, Cathay Pacific, Air India i Qantas podnoszą ceny biletów, natomiast Ryanair zamierza to zrobić. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Linie lotnicze podnoszą ceny biletów, a my wiemy, co planuje LOT

Wszystko z powodu podwyżek cen paliw oraz spadku dostępności ropy naftowej wywołanej napiętą sytuacją w rejonie cieśniny Ormuz. Co więcej, z powodu kryzysu SAS ograniczył także loty krajowe o 6 tysięcy połączeń miesięcznie. Tu rodzi się pytania: jak na to wszystko zareaguje nasz rodzimy przewoźnik, czyli LOT, oraz czy sytuacja faktycznie jest taka zła?

Dalsza część tekstu pod wideo

LOT odpowiada na pytania o kryzys paliwowy

Redakcja Telepolis wystosowała więc stosowne zapytanie do biura prasowego LOT-u. Okazuje się, że jak na razie pasażerowie nie muszą obawiać się wzrostu cen wywołanych cenami paliw. Jak można przeczytać w wystosowanej dla nas odpowiedzi:

uprzejmie informujemy, że – podobnie jak wielu przewoźników lotniczych – Polskie Linie Lotnicze LOT stosują strategię hedgingu paliwowego oraz posiadają zabezpieczone dostawy paliwa lotniczego. W związku z tym obecne wzrosty cen mają ograniczony wpływ na naszą bieżącą działalność operacyjną.

Tu jednak rodzi się pytanie: skoro LOT był w stanie się zabezpieczyć, to czy przewoźnicy, którzy podnoszą ceny, tego nie zrobili? Czy może jest to tylko wymówka, aby podnieść ceny za bilety? Oczywiście w tej kwestii możemy jedynie spekulować. 

Warto jednak zaznaczyć, że jeśli sytuacja na rynku paliwowym się utrzyma, to ceny biletów LOT-u również mogą pójść w górę, o czym biuro prasowe polskiego przewoźnika również nas poinformowało.

Jednocześnie należy zaznaczyć, że utrzymanie się podwyższonego poziomu cen paliwa w dłuższym okresie może przełożyć się na wzrost kosztów operacyjnych, a w konsekwencji również wpłynąć na poziom cen biletów.

Jak jednak widać, obecnie sytuacja wcale nie jest tak zła, jak mogłoby się wydawać.