Długie rozmowy nocą? Nie w Afganistanie

Afgańscy operatorzy komórkowi zaczęli wyłączać na noc nadajniki GSM w niespokojnych regionach kraju, po serii ataków ze strony talibów.

Lech Okoń (LuiN)
10
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Długie rozmowy nocą? Nie w Afganistanie

Afgańscy operatorzy komórkowi zaczęli wyłączać na noc nadajniki GSM w niespokojnych regionach kraju, po serii ataków ze strony talibów.

W zeszłym miesiącu talibowie przedstawili swoje przypuszczenia odnośnie tego, że rząd i NATO określają ich lokalizację na podstawie danych z nadajników GSM, szerzej pisaliśmy o tym w tej wiadomości.

W dwóch południowych prowincjach Afganistanu, Zabul i Ghazni, sieci komórkowe przestają działać codziennie między piątą wieczorem a siódmą rano. "Prośba" talibów o wyłączanie nadajników nocą, poparta 10-cioma atakami na stacje, z całkowitą destrukcją 6 z nich, odniosła więc skutek.

Rząd próbuje namówić operatorów do powrotu do normalnego świadczenia usług. W przypadku ukształtowania terenu w Afganistanie, łączność radiowa jest jedynym sposobem dla chociażby wezwania wsparcia medycznego. Póki co argumenty talibów są silniejsze niż te pochodzące z rządu.

Dalsza część tekstu pod wideo