DAJ CYNK

NVIDIA celowo opóźnia premierę kart GeForce RTX 40?

Damian Jaroszewski (NeR1o)

Sprzęt

NVIDIA celowo opóźnia premierę kart GeForce RTX 40?

NVIDIA prawdopodobnie opóźniła premierę kart graficznych z serii GeForce RTX 40. Modele z architekturą Lovelace powinny trafić do sprzedaży miesiąc później. To może być celowa zagrywka Zielonych.

Chociaż nie zostało to oficjalnie potwierdzone, co coraz więcej źródeł mówi o opóźnionej o miesiąc premierze kart graficznych GeForce RTX 40. Model RTX 4090 ma zadebiutować w październiku, RTX 4080 w listopadzie, RTX 4070 w grudniu, a RTX 4060 w styczniu 2023 roku, na targach CES w Las Vegas.

Kiedy premiera nowych kart graficznych RTX 40?

Czemu premiera się opóźniła? Do tej pory pojawiały się na ten temat różne pogłoski. Jedni wspominali o wciąż trwającym kryzysie na rynku układów scalonych i słabej dostępności jednego, ważnego chipu. Teraz okazuje się, że mogło to być celowe działanie NVIDII.

Tak sugeruje serwis NotebookCheck. Ich zdaniem NVIDIA opóźniła premierę kart graficznych GeForce RTX 40, ponieważ aktualnie dostępne modele zbyt dobrze się sprzedają. Kryzys jest niemal zażegnany. Dostępność kart jest dużo lepsza, a ceny niższe i bliskie sugerowanych.

Prezentowanie w tym momencie nowej generacji wydaje się mało zasadne pod kątem ekonomicznym. Karty graficzne GeForce RTX 40 powinny obniżyć ceny modeli RTX 30, które aktualnie schodzą jak świeże bułeczki. Ten dodatkowy miesiąc może przełożyć się na lepsze zyski dla NVIDII. To jednak tylko plotki i spekulacje. Prawdy zapewne nigdy nie poznamy. Poza tym trudno tak naprawdę mówić o opóźnieniu premiery czegoś, co oficjalnie nie zostało zapowiedziane, ale tyle plotek wspominało wcześniej o wrześniowym debiucie, że coś musiało być na rzeczy.

Zobacz: Intel Core i9-13900 przetestowany. Bije na głowę swojego poprzednika
Zobacz: Jedna z dziwniejszych kart AMD trafiła do sprzedaży

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Tester128 / Shutterstock.com

Źródło tekstu: VideoCardz, NotebookCheck

Przewiń w dół do następnego wpisu