Nikt tak nie dba, jak Apple. 12-letni iPhone z aktualizacją
Apple jak żadna inna firma dba o swoje starsze urządzenia. Najlepszym tego dowodem jest iPhone 5s, który właśnie dostał aktualizację. I to 12 lat po swojej premierze.
Oczywiście, Apple miało swego czasu sporo za uszami, wydając aktualizacje spowalniające smartfony firmy. Ta jednak ma im dać nowe życie. Rzecz jasna nie jest to aktualizacja do najnowszej wersji iOS oznaczonej numerem 26.2.1. Bądźmy szczerzy: dla tak starego urządzenia byłoby to wręcz zabójcze. Zamiast tego Apple wydało aktualizacje dla iOS 12.5.8.
iPhone 5s z aktualizacją
Oczywiście to nie tak, że tylko on dostał nową wersję. Wszystkie smartfony z iOS 12 ją otrzymały, ten jest po prostu najstarszym ze wspieranych. Podobnie sytuacja wygląda dla urządzeń z nowszymi systemami, ale starszymi od iOS 26. Te również doczekały się aktualizacji.
I nie jest to tylko zmiana cyferek mająca pokazać, że Apple coś robi: wręcz przeciwnie. Jest to wydłużenie żywotności tych urządzeń. Otóż mowa o rozszerzeniu certyfikatu Apple, który miał wygasnąć w styczniu 2027 roku dla starszych systemów.
Jest on niezbędny do działania takich funkcji jak FaceTime, iMessage, a także do samej aktywacji urządzenia. Tym samym iPhone 5s, który zadebiutował w 2013 roku, będzie wciąż funkcjonalnym urządzeniem po 2027 roku, czyli 14 lat po swojej premierze.