Apple obniża prowizje, ale skorzystają tylko wybrani

Chociaż mówimy o jednej z najwyżej wycenianych firm na świecie, to nawet Gigant z Cupertino wie kiedy walka nie ma sensu i lepiej jest ustąpić.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Apple obniża prowizje, ale skorzystają tylko wybrani

Apple obniża prowizję w App Store w Chinach. To ruch, który trudno uznać za przypadkowy, bo decyzja wchodzi w życie już 15 marca i pojawia się tuż po rozmowach z tamtejszym regulatorem. Firma potwierdziła, że standardowa opłata pobierana od zakupów spadnie do 25%, a preferencyjna stawka dla małych firm ozostanie zmniejszona do 12%.

Dalsza część tekstu pod wideo

Najpierw Europa, a teraz Chiny. Apple wie kiedy ustąpić

Zmiany obejmą zarówno sklep dla iOS, jak iPadOS. Z perspektywy deweloperów działających na chińskim rynku to wyraźna ulga, ale ważniejszy jest kontekst całej sprawy. Amerykanie nie zdecydowali się na ten krok z własnej inicjatywy. W oficjalnym komunikacie firma wprost odwołała się do rozmów z chińskim ustawodawcami, co sugeruje, że obniżka ma pomóc uniknąć ostrzejszej interwencji władz.

Na początku lutego rozważano wszczęcie formalnego postępowania dotyczącego zasad działania App Store oraz wysokości pobieranych opłat. W takiej sytuacji Apple najwyraźniej uznało, że lepiej ustąpić wcześniej, niż dopuścić do otwartego konfliktu z jednym z najważniejszych rynków. Szacunki wskazują, że kraj ten generuje około 17% przychodów Apple.

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy producent iPhone'ów wolał ustąpić. Podobne ruchy firma wykonywała już wcześniej w Europie, gdzie również była zmuszona modyfikować politykę App Store. Widać więc wyraźnie, że Apple coraz częściej musi iść na ustępstwa tam, gdzie stawką jest nie tylko wizerunek, ale też utrzymanie stabilnej pozycji na kluczowych rynkach.