Apple nokautuje rywali. Co czwarty aktywny smartfon to iPhone

Rynek mobilny w 2025 roku należy tylko do dwóch graczy. Reszta producentów to jedynie tło dla gigantów z USA i Korei Południowej. Przepaść między liderami a resztą świata stała się ogromna.

Marian Szutiak (msnet)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Apple nokautuje rywali. Co czwarty aktywny smartfon to iPhone

Miliard w kieszeni

Counterpoint Research opublikował najnowsze dane o liczbie aktywnych smartfonów na świecie. Wynika z nich jasno, że tylko Apple i Samsung liczą się w tej globalnej grze. Obie firmy przekroczyły barierę miliarda aktywnych urządzeń. To niesamowity wynik. Pokazuje on siłę przywiązania użytkowników do tych marek.

Dalsza część tekstu pod wideo

Globalna baza wszystkich działających smartfonów wzrosła w 2025 roku o 2 procent. To niewiele, ale rynek jest nasycony. Osiem największych firm ma łącznie ponad 200 milionów aktywnych urządzeń każda. Kontrolują one ponad 80% całego rynku. Jednak prawdziwa walka toczy się na samym szczycie.

Apple miażdży statystykami

Tutaj robi się naprawdę ciekawie. Co czwarty działający na świecie smartfon to iPhone. Ale to nie wszystko. Dane są bezlitosne dla konkurencji. Apple w 2025 roku dodał do swojej bazy więcej nowych urządzeń netto niż siedmiu kolejnych producentów razem wziętych. To pokazuje totalną dominację firmy z Cupertino.

Apple nokautuje rywali. Co czwarty aktywny smartfon to iPhone

Samsung trzyma się mocno na drugiej pozycji. Koreańczycy posiadają około 20% udziałów w globalnej bazie. Razem te dwie firmy mają w rękach 44 procent wszystkich aktywnych telefonów na Ziemi. Ich przewaga wynika z jednego faktu. Użytkownicy drogich flagowców rzadziej zmieniają marki i są bardziej lojalni.

Oni gonią za liderami

Za plecami gigantów jest dość tłoczno. Mamy tam Xiaomi, Oppo i Vivo. Te marki budują swoją pozycję głównie w średniej półce cenowej. Starają się też wzmacniać swoje ekosystemy. Do elitarnego klubu 200 milionów aktywnych urządzeń dołączył właśnie Honor. Bardzo blisko tego wyniku są też Motorola i Realme.

Apple nokautuje rywali. Co czwarty aktywny smartfon to iPhone

Ciekawym przypadkiem jest grupa Transsion (Infinix, Itel i Tecno). Rośnie ona w siłę dzięki bardzo tanim telefonom. Podbijają one rynki w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji Południowo-Wschodniej. To jednak inna liga niż segment premium, w którym królują Apple i Samsung. Innym firmom ciężko się tam przebić. Poza "wielką dwójką", udział pozostałych marek w sprzedaży telefonów droższych niż 600 dolarów jest śladowy.

Apple nokautuje rywali. Co czwarty aktywny smartfon to iPhone

Smartfony żyją coraz dłużej

Zmieniamy telefony coraz rzadziej. Średni czas życia smartfonu zbliża się teraz do czterech lat. Wolimy kupić droższy model i używać go dłużej. To problem dla producentów nastawionych tylko na sprzedaż sztuk. Muszą oni zacząć zarabiać na usługach, a nie tylko na sprzęcie.

Apple robi to najlepiej i notuje dwucyfrowe wzrosty przychodów z usług. Inni dopiero próbują się tego nauczyć. W erze sztucznej inteligencji oprogramowanie staje się kluczowe. To ono zatrzyma użytkownika przy marce na lata. Sprzęt schodzi na drugi plan, a liczy się ekosystem i wsparcie softwarowe.

Apple nokautuje rywali. Co czwarty aktywny smartfon to iPhone

Lojalność ważniejsza niż innowacje

Można wytykać firmom Apple czy Samsung brak innowacji sprzętowych. Jednak to właśnie po smartfony tych marek użytkownicy sięgają najczęściej, więc przyjęta strategia się sprawdza. Sam do nich należę i nie wyobrażam sobie, bym miał wymienić własnego Samsunga (obecnie Galaxy Z Fold7) na produkt innej firmy. Wielu posiadaczy iPhone'ów i "Galaktyk" zapewne powiedziałoby podobnie.

Apple iPhone 17 Pro Max
Samsung Galaxy S25 Ultra