Anbernic RG Vita ma poważny problem. W tej formie nie ma sensu
Anbernic coraz mocniej stara się tworzyć konsole, które odnoszą się do konkretnych sprzętów. Niestety, w założonym przez firmę budżecie nie do końca to wychodzi, czego przykładem jest nadchodzący Anbernic RG Vita pracujący pod kontrolą Androida 12.
RG Vita wygląda jak PS Vita, a nawet oferuje emulator tej konsoli na pokładzie. Można więc założyć, że konsola ta powstała z myślą o emulowaniu tej konkretnej platformy. Jak jednak zauważa The Phawx, który dostał przedpremierowy egzemplarz konsoli na testy... nie jest to takie oczywiste.
Anbernic RG Vita po testach
Konsola ma poważny problem. A jest nim zbyt niska wydajność sprzętu. Otóż podczas jego testów okazało się, że znaczna większość zaawansowanych gier z PS Vita albo nie działa, albo działa bardzo słabo. Jedynie prostsze gry na Vitę działały w jego testach w sposób wystarczający.
Oczywiście można część problemów zrzucić na karb przedpremierowej wersji systemu operacyjnego. Problem w tym, że sama specyfikacja wręcz krzyczy, że nie jest to sprzęt do emulowania PS Vita. Unisoc T618 to dobry procesor do tanich konsol retro. I chociaż jest wielokrotnie mocniejszy od PS Vita, to pamiętajmy, że emulacja wymaga znacznie więcej mocy do działania. Natomiast zauważalnie mocniejsze jednostki miewają problemy z emulatorem Vita3K, który jest jedynym sensownym emulatorem tej konsoli. Nie pomaga tu także fakt, że do dyspozycji dostajemy zaledwie 3 GB RAM.
Warto także dodać, że nie znajdziemy tu znanego z PS Vita tylnego panelu dotykowego. I chociaż niewiele gier z niego korzystało, to jednak takie tytuły również były dostępne.
Jeśli chodzi o pozostałą specyfikację, to dostajemy tu 5,46-calowy ekran IPS o rozdzielczości HD, baterię 5000 mAh, łączność Wi-Fi i Bluetooth, oraz 64 GB pamięci na dane, czyli stosunkowo niedużo, jednak w zestawie z kartą pamięci na ROM-y gier wystarczająco.
Anbernic RG Vita Pro
Warto tu podkreślić, że Anbernic zapowiedział jeszcze jedną konsolę tego typu, a dokładniej wariant Pro. Niestety, nic o nim obecnie nie wiadomo. Możliwe jednak, że to właśnie ta konsola będzie skrojona pod obsługę gier z konsoli Sony, chociaż to tylko moje płonne nadzieje. Tu jednak rodzi się zasadnicze pytanie: po co Anbernic RG Vita w ogóle powstał, skoro nie radzi sobie z grami na tę platformę? W końcu ewidentnie widać, że nie do emulacji PS Vita, chociaż nawiązuje do niej wyglądem i nazwą.
Przypomina to trochę te konsole wyglądające jak PSP, które były w stanie emulować jedynie gry z NES-a. I chociaż jest to zdecydowanie zbyt przesadzone porównanie, to myślę, że oddaje dobitnie sytuację, którą mamy.