Instants ma być nową aplikacją od Mety. Wyglada dziwnie znajomo

Wedle doniesień Meta pracuje nad nową aplikacją do swojej kolekcji. Ta ma wzorować swoją funkcjonalność na Snapchacie.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Instants ma być nową aplikacją od Mety. Wyglada dziwnie znajomo

Meta od lat stawia na różnorodność. Firma dysponuje kilkoma platformami, których funkcjonalność w dużej mierze się zazębia. Mimo to są one jednak skierowane do nieco innych grup osób, dzięki czemu nie kanibalizują się, a wręcz uzupełniają. Do Facebooka, Instagrama i WhatsAppa ma dołączyć kolejny gracz, którego nazwa wewnętrzna to Instants. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Meta Instants

Jak ma to działać? Otóż niemal tak, jak działa Snapchat. Możliwe będzie wysyłanie zdjęć, które znikają po otwarciu, lub po 24 godzinach od ich otrzymania, jeśli nie zostaną obejrzane. I chociaż to czysta spekulacja, to można się spodziewać tego, że aplikacja będzie uniemożliwiała ich zapisanie, czy zrobienie zrzutu ekranu z prezentowanymi na nich treściami.

Samo istnienie takiej aplikacji potwierdził rzecznik Meta w rozmowie z Business Insider. Tu jednak mowa jest o wewnętrznych testach w ramach struktur firmy. Tym samym nie można wykluczyć, że projekt jako samodzielny program nie ujrzy nigdy światła dziennego.

Jedynie jej nazwa budzi wątpliwości. Otóż podsunął ją Alessandro Paluzzi, który jest twórcą aplikacji hobbistycznie zajmujący się inżynierią wsteczną. Jest on znany z tego, że odkrywa zaszyte w nich, ale nieujawnione funkcjonalności, skupiając się głównie wokół środowiska Meta.

Instants także na Instagramie

Ciekawe jest jednak to, że funkcja o tej samej nazwie i identycznym działaniu ma być testowana w ramach Instagrama na niektórych rynkach. Tu jednak możliwe ma być przesyłanie znikających zdjęć wybranym obserwującym. 

I tu pojawia się największy zgrzyt: to trochę tak, jakby Messenger dostał funkcję o nazwie WhatsApp. Nie można więc wykluczyć scenariusza, w którym wewnętrzne testy co prawda są prowadzone na osobnej aplikacji, jednak ostatecznie jest to tylko testowanie nowej funkcji dla Instagrama. Z drugiej strony być może to Instagram jest jedynie poletkiem testowym, a kiedy wyjdzie nowa aplikacja, to funkcjonalność ta z niego zniknie. Ewentualnie oba rozwiązania będą testowane równolegle. Jak widać, jest tu bardzo dużo gdybania.