Tesla AI5 pokazana. Układy powstaną u Samsunga i TSMC
Na rynku sprzętu do obsługi AI wyłania się nowy gracz. Rękawice NVIDII, AMD czy Intelowi chce rzucić Tesla. Nie chodzi jednak o sprzęt do uruchamiania LLM.
Tesla zrobiła kolejny krok w rozwoju własnych układów dla autonomicznej jazdy. Elon Musk poinformował dzisiaj, że jego firma zakończyła projekt chipu nowej generacji, AI5. Ma być on znacznie mocniejszy od obecnych rozwiązań. Według wcześniejszych zapowiedzi zobaczymy wydajność zbliżoną do akceleratorów AI z rodziny NVIDIA Hopper, a dwa takie układy mają dorównywać jednemu układowi NVIDIA Blackwell.
Następne chipy w postaci AI6 oraz Dojo 3 są już rozwijane
Ciekawie wygląda też zaplecze produkcyjne. Tesla podzieliła wytwarzanie AI5 pomiędzy Samsunga i TSMC, co ma ograniczyć ryzyko problemów z dostępnością i dać większą kontrolę nad dostawami w razie skoku popytu. Na samym chipie się jednak nie kończy. Do projektu dołączono też pamięci SK hynix, najpewniej LPDDR5X, zintegrowane bezpośrednio w pakiecie.
Z opisu konstrukcji wynika, że AI5 może otrzymać aż 12 kości, każda po 16 GB, co dawałoby łącznie 192 GB na jeden SoC. To bardzo ambitna konfiguracja jak na układ projektowany z myślą o zastosowaniach brzegowych, ale dobrze wpisuje się w kierunek, w którym Tesla rozwija własne systemy AI - z dużym naciskiem na lokalne przetwarzanie danych i wysoką przepustowość pamięci.
And thank you to @TaiwanSemi_TSC and @Samsung for your support in bringing this chip to production! It will be one of most produced AI chips ever.
— Elon Musk (@elonmusk) April 15, 2026
To jednak dopiero początek większej ofensywy. Musk zapowiedział, że AI6, Dojo 3 i kolejne układy są już rozwijane, a w tle pojawiają się też informacje o bardzo krótkich, około dziewięciomiesięcznych cyklach projektowych. Jeśli te plany się utrzymają, Tesla w najbliższych kwartałach może stać się nie tylko producentem aut i robotów, ale też jednym z bardziej agresywnych graczy na rynku chipów AI.