Chcesz kupić iPhone lub MacBooka? To się pośpiesz. Apple ma problem

Apple oficjalnie przyznało, że ten rok będzie dla firmy znacznie gorszy pod względem sprzedaży urządzeń i wyników finansowych. Jednak nie z powodu spadku zainteresowania, a braku komponentów na rynku. Warto podkreślić, że niedobory RAM Mają być tylko jedną ze składowych problemu.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Chcesz kupić iPhone lub MacBooka? To się pośpiesz. Apple ma problem

Zacznijmy od kwestii pamięci. Otóż zapasy firmy, jeśli chodzi o moduły pamięci, praktycznie nie istnieją. Ma ona co prawda zabezpieczone dostawy, jednak te mają pokryć zapotrzebowanie jedynie na pierwszą połowę roku. Tym samym firma ma rezygnować z niektórych urządzeń lub przesuwać ich premiery. I tak podstawowy model iPhone 18 mamy zobaczyć dopiero w 2027 roku

Dalsza część tekstu pod wideo

Problemy Apple z TSMC

Tego raczej wszyscy się spodziewali, ponieważ problemy z układami pamięci, zwłaszcza DRAM, są obecnie powszechne. Jednak okazuje się, że największa siła Apple, czyli autorskie procesory firmy, stały się kolejnym jej problemem. Otóż moce przerobowe TSMC, dostępne dla Apple są zbyt niskie, jak na potrzeby firmy.

Wszystko dlatego, że amerykański gigant miał przestać być kluczowym klientem tajwańskiej fabryki procesorów. Teraz znacznie istotniejsze są potrzeby firm związanych z rozwojem AI. Tym samym produkcja układów w procesie 3 nm jest zbyt niska jak na to, czego potrzebuje producent iPhone i MacBooka. 

Czego więc możemy się spodziewać? Rzecz jasna, wyższych cen. Dodatkowo Apple będzie musiało zrobić selekcję tego, co im się opłaca produkować, a co może poczekać.