Używasz Windowsa i Intela? Ta aktualizacja jest dla Ciebie
Rozwiązano wreszcie problem ostatniej aktualizacji dla systemów Windows 10 i 11, która wywoływała BSOD z informacją o "nieobsługiwanym procesorze".

Dwa tygodnie temu informowaliśmy Was na łamach Telepolis o popularnym problemie. Dotyczył on posiadaczy płyt głównych MSI dla najnowszych procesorów Intela oraz użytkowników systemu operacyjnego Windows 11. W dużym skrócie jedna z aktualizacji wywoływała BSOD i uniemożliwiała korzystanie z komputera.
Błąd rozwiązuje najnowsza aktualizacja BIOS-u
Po zakrojonym śledztwie przeprowadzonym przez Microsoft i MSI wiadomo już zdecydowanie więcej o problemie. Zła wiadomość jest taka, że jest on poważniejszy niż myślano. Dobra, że znaleziono rozwiązanie.



Wygląda na to, że problem dotyczył nie tylko Windows 11 (22H2) i aktualizacji KB5029351, ale również Windows 11 (22H1) i łatki KB5029332 oraz Windows 10 (22H2) i KB5029331. Tak jak podejrzewano powodem była aktualizacja BIOS-u dodająca wsparcie dla nadciągających procesorów Intel Core 14. generacji. Tajwańczycy twierdzą, że chodziło o ustawienia dotyczące hybrydowej architektury Niebieskich.
Co zrobić jeśli posiadacie płytę główną MSI z chipsetem z serii Intel 600 lub 700? Cóż, nie trzeba już kombinować. Firma wydała poprawiony firmware eliminujący ten problem dla większości modeli z serii Z790 i Z690. Znaleźć je możecie na oficjalnej stronie MSI, wchodząc w podstronę danej płyty i sekcję wsparcie.
Przewiduje się, że procesory Intel Raptor Lake Refresh zapowiedziane zostaną podczas wydarzenia Intel Innovation 2023, a trafią do sprzedaży w październiku. Będą one działały na dotychczasowych płytach LGA 1700.